Noszenie pierścionków?
Strona 2 / 2
Pierścionki to dla mnie biżuteria jak każda inna. Jedyne wyjątki to obrączka i zaręczynowy, które aktualnie non stop noszę.
Ja bardzo lubię każdego typu biżuterię, pierścionki również niestety jakoś nie mogę się zmobilizować by choć jeden założyć
Ja nienawidzę pierścionków. Jedyny jaki mogłabym założyć to rzeczywiście zaręczynowy.
Dla mnie jedyny pierścionek jaki ma znaczenie symboliczne to zaręczynowy. W mojej rodzinie nie przekazujemy sobie nawzajem pierścionków i też nikt ich nie kupuje samemu lub nawet nie przypominam sobie, aby między sobą ktoś kupił pierścionek, tata mamie etc oprócz tego zaręczynowego, natomiast inną biżuterię kolczyki, naszyjnik czy bransoletka jak najbardziej. Ja sobie bym pierścionka sama nie kupiła, chyba, że taki tani co pokazałaś w linku, ale taki z Apartu to nie wiem jakie to miałoby znaczenie dla mnie. Ja akurat nie przywiązuje się do rzeczy materialnym.
Ja uwielbiam pierścionki, ale nie mam problemu z noszeniem tych, które kupiłam sobie sama Fajnie jest mieć takie od kogoś, które zakładasz na palec z uśmiechem na twarzy, ale nie widzę problemu w noszeniu takich, które sobie same kupiłyśmy, zwłaszcza jeśli się nam bardzo podobają