trampki dylemat
Strona 3 / 3
Totalnie się zgadzam. Ja wybrałabym chyba krótkie, ale jeżeli długie to właśnie 2. Te 1 odpadają jak dla mnie.
może rzeczywiście czasami trafi się na mniej wytrzymały model. mi jest wygodniej w trampkach do kostek niż niższych, ale jeśli Ty lepiej czujesz się w niskich, to bierz niskie
Ja miałam raz conversy do kostek i niestety długo nimi nie nacieszyłam się, ale może jakieś wadliwe dostałam Bo moja dobra znajoma ma dwie pary tylko dwa inne kolory i jedne jej sie szybko rozwaliły, a drugie trzymają się całkiem nieźle.
racja, cenowo wyjdzie sporo... ja przyznam, że każde conversy jakie miałam były używane, ale nawet takie z drugiej ręki przetrwały regularne noszenie na co dzień, festiwale, majówki, więc ich jakość jest naprawdę dobra i długo minęło zanim buty były w takim stanie, że już nie dało się ich nosić. nie wiem, jak z CK, ale podejrzewam, że będzie podobnie.
te modele są uniwersalne i możesz je spokojnie ponosić nawet kilka lat. jeśli możesz sobie na to pozwolić, bierz wszystkie 3 pary, jakie sobie znalazłaś
Mam numer 4 i mogę szczerze polecić Podobają mi się również czarne 3. Lepiej się czujesz w niskich czy w wysokich trampkach?
Ja bym brała całe czarne conversy - wysokie ewentualnie niskie, przede wszystkim dlatego, ze mają czarną podeszwę i nie trzeba będzie jej tak często czyścić