ZABAWA - jedna rzecz, której o mnie nie wiecie
Strona 28 / 31
Mimo swoich gabarytów potrafiłam stać na rękach i robić szpagat - teraz bym się połamała
Mam bzika na punkcie perfum. Codziennie jestem jakimś wypsikana. Jeśli tego nie zrobię to czuję się śmierdząca, nawet jeśli tak nie jest
Bardzo nie lubię alkoholu, a tym bardziej narkotyków. Przez trudną "znajomość", która trwała dość długo, zraziłam się do tego jeszcze bardziej.
Nie lubię jeść w miejscach publicznych (mam tu na myśli np. uczelnię, ale i restaurację, bar itd.). Jeśli już jem gdzieś na mieście, to szukam najbardziej "intymnego" kącika, zjadam i wychodzę.
Choć akceptuje się to wciąż nie podobają mi się moje nogi. Często patrząc w lustro płacze z tego powodu.
Kiedyś jak byłam mała rodzice zabrali mnie na pokazy samolotów bardzo się wtedy wystraszyłam huku odrzutowców i innych maszyn. Od tamtej pory jak leciał jakiś samolot a ja byłam małym dzieckiem jeszcze wtedy to uciekałam do domu . W mojej głowie uraz pozostał do teraz boję się wsiąść do samolotu i bardzo często śnią mi się katastrofy lotnicze z moim udziałem
Kiedy przebywam w swoim pokoju- zawsze muszę mieć zamknięte drzwi. jeśli ich ktoś nie zamknie- jak u mnie jest- robię awanturę.
Jestem estetką i mam potrzebę otaczania się ładnymi rzeczami, ALE za nic na świecie nie potrafię tego uchwycić na zdjęciach `
Nie wytrzymam ani jednego dnia bez ciągłego używania pomadki do ust i kremu do rąk
Kolejna rzecz to taka, że uwielbiam pierogi ruskie - mogłabym jeść je codziennie! Nigdy się nie znudzą
To tak jak u mnie
Kolejna rzecz o mnie to, że nauczyłam się jeździć na rowerze dopiero w gimnazjum nauczyła mnie przyjaciółka z dzieciństwa ale do tej pory nie umiem dobrze skręcać