Ksylitol czy erytrytol - zamienniki cukru
Strona 2 / 2
Osobiście musiałam odstawić cukier i żadno z dwóch mi nie smakowało. Koniec końców piję czyste kawy i herbaty. Nie zauważyłam efektu przeczyszczania, tyle właśnie, że zmak mi nie podszedł. To nie to samo moim zdaniem jednak co cukier, a jesteśmy mocno od niego uzależnieni. W tym momencie jest praktycznie wszędzie, ostatnio nawet w wodzie mineralnej go znalazłam 😲😲
Mniej więcej tyle samo (czyli jakieś 2 łyżeczki średnio), bo wtedy jeszcze uwielbiałam cukier, szczególnie uwielbiałam dodać waniliowy dla posmaku, ale erytrytol jest trochę mniej słodszy i po prostu się przyzwyczaiłam do słabszej słodkości. Szczerze powiem, że przejście na erytrytol było u mnie świetnym wyborem
czytałam o stewii, że ma dziwny posmak i nie każdemu smakuje chyba kupię ten erytrytol i zobaczymy dziękuję za informację
Zerknij jeszcze na stewię, ona podobno dla nas insulinoopornych też jest ok, ale nie stosowałam to nic od siebie nie dopowiem. Na pewno my nie możemy używać do herbaty żadnego cukru, nieważne czy normalnego, trzcinowego czy kokosowego, to wszystko to jest praktycznie to samo. Miodu do herbaty też nie możemy, miód to można co najwyżej jako dodatek do dania. Jeszcze odnosząc się do ksylitolu i erytrytolu to erytrytol jest tańszy np. 1 kg w SFD kosztuje 20 zł, tam chyba najtaniej znalazłam. Ksylitol 1 kg kosztuje 25-40 zł. Jeżeli chodzi o kalorie to łyżeczka erytrytolu to jakieś 0,2-0,4 kalorie, a łyżeczka ksylitolu to jakieś 14. A co do tego posmaku to wujek Google mi podpowiedział, że erytrytol pozostawia taki chłodny posmak na języku.
Trzcinowy działa tak samo jak biały bo ma saharozę. Polecam erytrytol- nie jest zbyt drogi, super smakuje i ma 0 kcal i 0 IG
Właśnie mi lekarz powiedział, że prawdopodobnie mam inuslinooporność ale muszę zrobić badanie. I w sumie trochę mnie to skłoniło do zmiany nawyku . Ja kocham slodkie więc nie dałabym rady całkowicie zrezygnować ze słodzenia dlatego szukam alternatywy .
Któryś z nich zostawia taki dziwny posmak jakby mentol, ale nie pamiętam który. Ksylitol jest tak samo słodki jak cukier, erytrytol na pewno mniej słodki niż cukier, ja po przerzuceniu się najpierw na ksylitol, potem na kilka miesięcy na erytrytol w ogóle rzuciłam cukier do herbaty, kawy nie piję, bo nie lubię. Słodziłam łyżeczkę cukru i potem łyżeczkę erytrytolu i z tego względu, że właśnie był mniej słodki w takiej samej dawce udało mi się całkiem odstawić cukier i słodziki. Piję dużo różnych herbat dziennie i bałam się efektu przeczyszczającego, dlatego nie słodziłam więcej, a że względu na insulinooporność całkowite zaprzestanie słodzenia pewnie wyjdzie mi na dobre. Teraz dla mnie nawet papryka jest słodka
Ja słodzę kawę erytrytolem od kilku miesięcy. Piję ją w dużych kubkach, takie 0,5 L i dodaje średnio 20-25g erytrytolu na kubek i to jest dla mnie ok (jest wtedy lekko słodko i jeśli ogranicza się słodycze to taka ilość jest w smaku naprawdę ok). Co do działania przeczyszczającego, ja u siebie nie zauważyłam - czytałam, że takie efekty są tylko jeśli spożywa się jego większą ilość w ciągu dnia, powyżej 50g (więc nawet jeśli pije dwie duże kawy w ciągu dnia to nie przekraczam tej ilości).
Próbowałam też ksylitol i też nie kojarzę żadnego przeczyszczenia, jednak ostatecznie to erytrytol ze mną został ze względu na kcal.
no właśnie obawiam się, że schodziłabym dużo żeby smakowało tak jak zwykłym cukrem
Działają przeczyszczająco ale w dużych ilościach. Słodzenie herbaty czy kawy takim zamiennikiem na pewno nie zaszkodzi