Nasze rośliny 🌿
Strona 11 / 105
na grupie napisali, że to wciory :<
Niemniej monstera znalazła nowego właściciela, ja straciłam do niej serce, a ten ktoś pewnie zadba
Ale czy sprawdzałaś czy nie masz czarnych zmian na trzonie i korzeniach?
Ja swojego wstawiam na 20min, chyba że zapomnę to dłużej, ale staram się pilnować i ustawiam minutnik. Podlewam jak korzenie i podłoże przeschną.
Tzn? Raz na 1,5 tygodnia robię mu godzinną kąpiel wodną w wodzie z odżywką.
tutaj masz fajny filmik, w którym Pani podpowiada ile sadzonek do skrzynki itd.
https://www.youtube.com/watch?v=SUCWxz6OG8U
Wow! Jakie piękne! 😍😍😍 Chyba musze popytać o nie w pobliżu. Nie wiesz może kiedy najlepiej je sadzic? Nie będzie teraz za późno?
proszę Supertunie to takie petunie tylko w wersji super są naprawdę wytrzymałe na słońce i nie trzeba skubać przekwitniętych kwiatów, bo same spadają
Poproszę kochana! Bo jeszcze musze coś wsadzić na parapet na tym balkonie troche sie zapuscilam z kwiatami w tym roku, co roku sadziłam fuksje i pelargonie a w tym totalnie to odłozyłam na bok i teraz jak patrze na ten pusty balkon to jestem na siebie zła
jeszcze mogę polecić Ci supertunie, skubane naprawdę dają radę na moim słonecznym balkonie, ale to już nie są pnące, jak chcesz to mogę Ci zrobić ich zdjęcie
Mój storczyk wypuścił trzy korzenie i nowego liścia. 😍
Może w końcu nie mam w domu samobójcy. 😁
ja się z tym pogodziłam już, bo cała reszta roślin (poza monsterą) to dzielnie znosi i nic im nie jest . Montuję też co jakiś czas te żółte lepy i one tez bardzo ograniczają populację tych muszek
Raczej chodziło mi o odizolowanie jej od pozostałych roślin.
Ale wysuszenie na wiór ziemii też może coś by dalo.
Na forach ludzie często polecają wypiekanie ziemii w piekarnikach (nowej, przed wsadzeniem kwiatow), ale ja nie próbowałam bo mi szkoda piekarnika. ☺️
Ale gdyby tak ziemię z tych kwiatów wymiękł to może I by wybiło i te łatwy. 🤔
No nie wiem. Kiedyś miałam te owadożerne roślinki, ale nigdy ich na dwór nie wystawiałam, a matka raczej o nich chyba zapominała niżeli miały mokro i zdechly. 😆
albo dodaj się na jakiejś grupie na fb gdzie poradzą Ci co zrobić.
a mam ją odizolować, by nie przechodziły ziemiórki na inne rośliny, czy takie wystawienie na dwór spowoduje ich uśmiercenie?