Jak to jest?

Strona 2 / 3

Syll
Syll
17.77k•12 lat temu

Ja za swoją kasę kupuje wszystko z sh Nigdy.. no może nie nigdy, ale bardzo rzadko kupiłam coś w markowym sklepie. Według mnie ubrania z sh, są lepsze materiałowo i ogólnie są lepsze, bo oryginalne Dodatkowym plusem jest to, że są czasem bardzo tanie.

nisshy
nisshy
243•12 lat temu
cynamonek • 12 lat temu
w mojej szafie może 5% jest nowych,reszta sh

Mam to samo hahaha

myego
myego
253•12 lat temu

ja kocham sh, zawsze znajdę jakąś oryginalną szmatkę, robię tam zakupy raczej spontanicznie lub wtedy kiedy wiem, że jest dostawa to idę specjalnie
ale często też kupuję nowe w sklepach
w sumie zależy od dnia i zawartości mojego portfela

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

w mojej szafie może 5% jest nowych,reszta sh

nisshy
nisshy
243•12 lat temu

Ja uwielbiam sh Chodziłam tam już jak byłam mała z babcią A teraz chodzę po prostu jak mam ochotę - ale najczęściej jak jest 10 lub 15 zł za kg bo wtedy można dorwać coś fajnego za dosłownie grosze

rejcz
rejcz
54•12 lat temu

Nie stać mnie na razie na "normalne" sklepy, z resztą teraz i tak rzadko kiedy widzę tam ciuchy, które mnie interesują, jak już to w internetowych

gilgotka
gilgotka
3.23k•12 lat temu

Ja również uwielbiam SH i zazwyczaj jeśli tam bywam to w dniu dostawy i na wagę Ubrania kosztują grosze, a można znaleźć coś naprawdę wow
Nie lubię SH gdzie rzeczy są na wycenę bo zazwyczaj ceny są takie że wolę dołożyć te ,,10zł" i mieć coś nowego. Ostatnio trafiłam na lumpka z firmowymi butami adidas, nike, converse. Zdziwienie mnie ogarnęło że jeszcze nikt tego nie wziął bo buty w dość dobrym stanie i już miałam kupić converse jak mi pani mówi 40 zł Pytam się czemu tak drogo a ona że 240 nowe kosztują więc to jest minimalna cena. Podziękowałam - wielokrotnie widziałam buty w dobrym stanie za 10 góra 20 zł ale niestety rozmiar nie mój

grissouris
Nieznany profil
181•12 lat temu

Ja za to Was podziwiam, byłam kilka razy na łupach w SH i nic nie znalazłam, do tego wkurza mnie to zaglądania do cudzego koszyka i to przepychanie - nie dla mnie to, dlatego Was podziwiam, że macie tyle cierpliwości i jeszcze znajdujecie takie fajne i tanie rzeczy

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•12 lat temu

u mnie też już ponad połowa szafy to rzeczy z sh, a najlepsze jest to że praktycznie nie kupuje rzeczy w sklepie bo naprawde jest mi szkoda nawet dać te 20 zł jak pomyślę, że w dniu za 1 zł mogę mieć 20 rzeczy a czasem idę tylko po to żeby znaleźć jakiś ładny materiał albo coś do przerobienia i sama sobie szyje. W sklepach kupuje tylko konkretne rzeczy typu kurtka czy buty. No i odkąd poznałam smak rywalizacji o rzeczy po 1 zł to nie kupuje w inne dni bo przy złotówce nawet rzecz za 'piątke' wydaje się droga

zako96
zako96
9•12 lat temu

jestem secondoholiczką uwielbiam sh
3/4 ubrań mam z sh i to nie kupowane w dzień dostawy, a ostatniego dnia
uwielbiam tam szperać i znajdować jakieś perełeczki :3

agatkap127
agatkap127
213•12 lat temu

Haha
widzę, że nie tylko ja mam większość ciuchów zakupionych w SH

kocia89
kocia89
81•12 lat temu

ja bardzo lubię ale rzadko bywam ;/ teraz kiedy mam już prawko muszę to naprawić

janedoe
Nieznany profil
204•12 lat temu

Bardzo lubię, chodzę zawsze rano na dostawę Szkoda, że jest taki bum na ciuchlandy bo trudniej coś upolować, ale z drugiej strony z moich obserwacji wynika, że wiele osób nie umie tam kupować.

Patriszia
Patriszia
422•12 lat temu

Kocham sh ! 80% szafy to ubrania właśnie stąd

Wandapanda
Wandapanda
35•12 lat temu
Angel • 12 lat temu
Ja jeszcze nigdy nie znalazłam niczego dla siebie w SH. Niestety w mojej najbliższej okolicy nie ma SH z ciekawym, wyjątkowym asortymentem. Mam bardzo dużo ubrań i stawiam bardziej na jakość, niż na ilość. Kupuję tylko rzeczy unikatowe, zgodne z moim stylem i estetyką, najczęściej z limitowanych kolekcji, bo lubię się wyróżniać. Cenię kolorowe wzory, nasycone kolory, dobrej jakości materiały, misterne zdobienia, oryginalne printy i proste fasony. Bardzo lubię klasyczne projekty i dodatki moich ulubionych domów mody (Chanel, Gucci, Dior), torebki od Michaela Korsa, Chloe, Celine oraz Betsey Johnson, niektóre sieciówki (River Island, Zara, HandM, Victorias Secret, Liu Jo, Guess) i sklepy internetowe (Asos, Lashes, Trash, Netaporte).

wszystko fajnie ale 80 % ludzi nie stać na rzeczy od projektantów ale pozazdrościć ,że ty akurat możesz sobie na to pozwolić

Pinkie
Nieznany profil
656•12 lat temu

Jak byłam dzieckiem to największym obciachem jaki szło sobie wyobrazić było przyznanie się ,że ma się ciuchy z SH. Teraz jest lansem znalezienie jakiejś peeerły wśród szmat I bardzo dobrze! Lubię SH ,bo można tam wykopać coś modnego za 1/4 ceny w sklepach ,albo coś tak wyjątkowego ,że nikt nie będzie mieć podobnego ciuchu. I to jest fajne. Czasami łatwiej mi kupić coś w szmateksiku niż w sklepach,bo po prostu dzisiejsza moda nie zawsze mi leży.

BlueVelvet
BlueVelvet
336•12 lat temu

sylwiaobi, to chyba kwestia wprawy, może spodobałyby ci się SH z ubraniami na wieszakach? Ja osobiście też nie lubię "grzebaków" i wolę mieć wszystko wywieszona.

Madziulka, drogie u was te szmateksy, u mnie w najdroższym w dzień dostawy jest max. 45 zł

sylwiaobi
sylwiaobi
69•12 lat temu

a ja lubie SH ale nie umiem szukac, jestem bardzo niecierpliwa i strasznie mnie zaczyna denerwować po chwili takie grzebanie gdy widze same brzydkie szmaty. Chciała bym wejść i od razu znaleźć perełke haha. Dlatego bywam rzadko, do tego nie ma u mnie jakiś fajnych SH niestety. Kiedyś był genialny, ale był on fanaberią bogatej dziewuszki (a raczej córki bogatych rodziców) która chciała swój biznes, po roku jej się znudziło i zamkneli.
czasami jak widzę jakie świetne ciuszki z SH mają jakieś moje znajome to mam taką wene na grzebanie, ale zawsze kończy się to zniecierpliwieniem hehe. Kupować w SH trzeba umieć niestety

Madziulka
Madziulka
206•12 lat temu

90% mojej szafy to rzeczy z Sh Lubię chodzić na dostawy, bo jest więcej fajnych rzeczy, chociaż to też zależy od dostawy czasem idę w dniu dostawy, a i tak nic nie kupie.
Na ostatnie dni jak jest 7czy8 zł za kg szukam spodni bo wtedy wychodzą za grosze
Ogólnie u mnie dni dostawy to 65/50 zł za kg więc szukam lżejszych rzeczy.
Najgorzej, że moja szafa pomału nie mieści tych wszystkich rzeczy

zabelka
zabelka
61•12 lat temu

3/4 moich ciuchów to sh W sieciówkach kupuje jedynie spodnie, bo w sh jest je dość ciężko znaleźć, przynajmniej dla mnie. Uwielbiam to uczucie, gdy uda mi się wygrzebać perełkę i zobaczyć, że kosztuje ona np. 5 zł. Ostatnio trafiłam w dobry dzień, bo udało mi się kupić w dniu dostawy mnóstwo rzeczy, które planowałam już kupić w sieciówce i wydałam dosłownie 20 zł. Zdecydowanie lubię sh

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.