Jak to jest?
Strona 2 / 3
Ja za swoją kasę kupuje wszystko z sh Nigdy.. no może nie nigdy, ale bardzo rzadko kupiłam coś w markowym sklepie. Według mnie ubrania z sh, są lepsze materiałowo i ogólnie są lepsze, bo oryginalne Dodatkowym plusem jest to, że są czasem bardzo tanie.
ja kocham sh, zawsze znajdę jakąś oryginalną szmatkę, robię tam zakupy raczej spontanicznie lub wtedy kiedy wiem, że jest dostawa to idę specjalnie
ale często też kupuję nowe w sklepach
w sumie zależy od dnia i zawartości mojego portfela
Ja uwielbiam sh Chodziłam tam już jak byłam mała z babcią A teraz chodzę po prostu jak mam ochotę - ale najczęściej jak jest 10 lub 15 zł za kg bo wtedy można dorwać coś fajnego za dosłownie grosze
Nie stać mnie na razie na "normalne" sklepy, z resztą teraz i tak rzadko kiedy widzę tam ciuchy, które mnie interesują, jak już to w internetowych
Ja również uwielbiam SH i zazwyczaj jeśli tam bywam to w dniu dostawy i na wagę Ubrania kosztują grosze, a można znaleźć coś naprawdę wow
Nie lubię SH gdzie rzeczy są na wycenę bo zazwyczaj ceny są takie że wolę dołożyć te ,,10zł" i mieć coś nowego. Ostatnio trafiłam na lumpka z firmowymi butami adidas, nike, converse. Zdziwienie mnie ogarnęło że jeszcze nikt tego nie wziął bo buty w dość dobrym stanie i już miałam kupić converse jak mi pani mówi 40 zł Pytam się czemu tak drogo a ona że 240 nowe kosztują więc to jest minimalna cena. Podziękowałam - wielokrotnie widziałam buty w dobrym stanie za 10 góra 20 zł ale niestety rozmiar nie mój
Ja za to Was podziwiam, byłam kilka razy na łupach w SH i nic nie znalazłam, do tego wkurza mnie to zaglądania do cudzego koszyka i to przepychanie - nie dla mnie to, dlatego Was podziwiam, że macie tyle cierpliwości i jeszcze znajdujecie takie fajne i tanie rzeczy
u mnie też już ponad połowa szafy to rzeczy z sh, a najlepsze jest to że praktycznie nie kupuje rzeczy w sklepie bo naprawde jest mi szkoda nawet dać te 20 zł jak pomyślę, że w dniu za 1 zł mogę mieć 20 rzeczy a czasem idę tylko po to żeby znaleźć jakiś ładny materiał albo coś do przerobienia i sama sobie szyje. W sklepach kupuje tylko konkretne rzeczy typu kurtka czy buty. No i odkąd poznałam smak rywalizacji o rzeczy po 1 zł to nie kupuje w inne dni bo przy złotówce nawet rzecz za 'piątke' wydaje się droga
jestem secondoholiczką uwielbiam sh
3/4 ubrań mam z sh i to nie kupowane w dzień dostawy, a ostatniego dnia
uwielbiam tam szperać i znajdować jakieś perełeczki :3
ja bardzo lubię ale rzadko bywam ;/ teraz kiedy mam już prawko muszę to naprawić
Bardzo lubię, chodzę zawsze rano na dostawę Szkoda, że jest taki bum na ciuchlandy bo trudniej coś upolować, ale z drugiej strony z moich obserwacji wynika, że wiele osób nie umie tam kupować.
wszystko fajnie ale 80 % ludzi nie stać na rzeczy od projektantów ale pozazdrościć ,że ty akurat możesz sobie na to pozwolić
Jak byłam dzieckiem to największym obciachem jaki szło sobie wyobrazić było przyznanie się ,że ma się ciuchy z SH. Teraz jest lansem znalezienie jakiejś peeerły wśród szmat I bardzo dobrze! Lubię SH ,bo można tam wykopać coś modnego za 1/4 ceny w sklepach ,albo coś tak wyjątkowego ,że nikt nie będzie mieć podobnego ciuchu. I to jest fajne. Czasami łatwiej mi kupić coś w szmateksiku niż w sklepach,bo po prostu dzisiejsza moda nie zawsze mi leży.
sylwiaobi, to chyba kwestia wprawy, może spodobałyby ci się SH z ubraniami na wieszakach? Ja osobiście też nie lubię "grzebaków" i wolę mieć wszystko wywieszona.
Madziulka, drogie u was te szmateksy, u mnie w najdroższym w dzień dostawy jest max. 45 zł
a ja lubie SH ale nie umiem szukac, jestem bardzo niecierpliwa i strasznie mnie zaczyna denerwować po chwili takie grzebanie gdy widze same brzydkie szmaty. Chciała bym wejść i od razu znaleźć perełke haha. Dlatego bywam rzadko, do tego nie ma u mnie jakiś fajnych SH niestety. Kiedyś był genialny, ale był on fanaberią bogatej dziewuszki (a raczej córki bogatych rodziców) która chciała swój biznes, po roku jej się znudziło i zamkneli.
czasami jak widzę jakie świetne ciuszki z SH mają jakieś moje znajome to mam taką wene na grzebanie, ale zawsze kończy się to zniecierpliwieniem hehe. Kupować w SH trzeba umieć niestety
90% mojej szafy to rzeczy z Sh Lubię chodzić na dostawy, bo jest więcej fajnych rzeczy, chociaż to też zależy od dostawy czasem idę w dniu dostawy, a i tak nic nie kupie.
Na ostatnie dni jak jest 7czy8 zł za kg szukam spodni bo wtedy wychodzą za grosze
Ogólnie u mnie dni dostawy to 65/50 zł za kg więc szukam lżejszych rzeczy.
Najgorzej, że moja szafa pomału nie mieści tych wszystkich rzeczy
3/4 moich ciuchów to sh W sieciówkach kupuje jedynie spodnie, bo w sh jest je dość ciężko znaleźć, przynajmniej dla mnie. Uwielbiam to uczucie, gdy uda mi się wygrzebać perełkę i zobaczyć, że kosztuje ona np. 5 zł. Ostatnio trafiłam w dobry dzień, bo udało mi się kupić w dniu dostawy mnóstwo rzeczy, które planowałam już kupić w sieciówce i wydałam dosłownie 20 zł. Zdecydowanie lubię sh