To już jutro!
Strona 2 / 3
ja się mega stresuję sumienie mam czyste, bo wszystkie lektury ogarnięte, a do matmy się przygotowywałam już od grudnia, ale jednak niepewność jest zawsze staram się sobie wmówić, że jak nie w tym roku, to za rok pójdę na studia i przynajmniej rok przerwy pozwoli mi odpocząć i się zrelaksować, ale i tak wariuję
średnia na koniec roku spoko (4,17) ale to nigdy nie jest gwarancja, że matura zdana Chociaż mama mnie wyzywa jak mówię że się boję, bo w końcu cały rok pracowałam to coś na pewno napiszę
dziewczyny ustny niemiecki mam już w środe ;/ jeszcze lepiej bo egzaminuje mnie mój brat i boje sie ze słabo wypadne taka siara bedzie
@dzoanka pewnie tak teraz sie tak denerwujemy a potem bedziemy mówić że nie było aż tak zle ja przy prawku tak samo sie denerwowałam jak teraz przy maturze no i prawko zdałam ;p
no głupio , że ten ang tak późno :p a jeszcze 19 mam historię -.- a tak to wszystko w pierwszym tygodniu :p
Noo, tyle czekać na angielski to masakra... Przynajmniej dla mnie, bo akurat z ang to problemu nie mam. Mogliby mi matmę zrobić 20. a angielski 5.
@beata1122 a kiedy masz ustny polski? Ja 11.05 i w sumie się cieszę, że tak szybko - będę miała to szybciej za sobą . Za to jestem zła, że tak prosty egzamin jakim jest ustny angielski mam dopiero 20.05, a niektórzy już 13...
ehhh biedne my :p
ja już dzisiaj lajcik :p koniec nauki!
czekam z niecierpliwością na ustny z polskiego i modlę się o wylosowanie obrazu :p
Ja tam się nie stresuję, mój tata powiedział, że on się bardziej stresuje moją maturą niż ja sama, haha .
Wiem, że nie będzie źle, bo na bieżąco starałam się uważać na lekcjach . Może tylko troszkę nie jestem pewna co do matmy, ale jako powtórkę robię zadania z matemaksem, trzeba dać radę!
Aktualnie czytam sobie streszczenia lektur na jutro (chociaż i tak wolę wybrać interpretację wiersza), a wieczorem mam zamiar wziąć relaksującą kąpiel i położyć się szybko spać
dacie radę, trochę stresu i po krzyku moim zdaniem gorszy stres jest przy zdawaniu prawka, niż przy maturze
ja tam podchodzę do tego na lajcie, pisemne jakoś pójdą, najgorsza matematyka i ustne, których się boje, bo jeszcze nie umiem prezentacji. Dopiero 1/4 w głowie..
aaa, z matmy mi wystarczy nawet te 36%, z polskiego też bym tyle chciała, ale mam problem właśnie z tym czytaniem bo wypracowanie to nie problem, a z angielskim różnie bywa
Ja się stresuję mimo tego, że tak na dobrą sprawę maturę mam już zdaną Zdecydowałam się poprawić całą podstawię oraz rozszerzenie z polskiego i dodatkowo napisać rozszerzenie z angielskiego ale nic się nie uczyłam. Dzisiaj miałam zamiar zabrać się za streszczenia lektur, jednak średnio mi się chce. Eh...marzę o studiach z psychologi ale raczej z obecnymi wynikami jest 60 - 70 % szans że się dostanę Dziewczyny, łączmy się w bólu niewiedzy !
bo muszę mieć z polskiego przynajmniej po 85 % :p (nienawidzę czytania ze zrozumieniem -.-) a z ang to po 100%
a matma... no cóż. 40% mnie zadowoli xd
a z matmy zrobiłam cały kurs na matemaks.pl i jestem tak mądra, że 100% muszę mieć hahaha