
Wyzwanie 30 dni kto ze mną?
Hej kobietki!
Z utęsknieniem czekam na mojego K, który ma za kilka tygodni przyjechać, jestem po ciąży i zrzuciłam już po niej trochę ale teraz czas na wyrzeźbienie ciała i ogólnie na odchamienie się
Tu rodzi się moje pytanie, bądź propozycja, kto ze mną?
Proponuję 30 dni z przerwą 1 dzień co 5 dni z Mel B i może Tiffany oraz dieta z ograniczonym glutenem, tłuszczem i cukrami
Co Wy na to? Która się pisze?
Może dla podbicia wątku wypowie się jakaś po miesiącu ćwiczeń z Mel B? Daje to coś ?
Ćwiczę z Mel B od zeszłego roku. Uwielbiam ją
ma świetne poczucie humoru. Każdego dnia śmieje się na nowo z tego co dzień wcześniej
do tego świetnie tłumaczy a jej ćwiczenia działają cuda!
Polecam własnie ją
Wydaje mi się, że najlepsze efekty są na siłowni, wykupujemy karnet, możemy się skonsultować z trenerem, który przy okazji pomoże nam ustawić dietę, a także dobierze ewentualne suplementy, no i wykupiony karnet będzie świetną motywacją do bycia systematyczną
sailor bez coli a to nowosć heheheh ostatnio mnie nia czestowała tez chciałabym zgubic tu i ówdzie ale karmie jeszcze synka i nie bardzo mi to wychodzi
Ograniczanie i tłuszczy i cukru na raz nie przyniesie Ci szybkich, a co najważniejsze stałych efektów - organizm potrzebuje konkretnych produktów, by czerpać z nich energię, a ograniczając i to, i to, odcinasz mu praktycznie do niej dostęp - będziesz się źle czuła a do tego przy powrocie do jedzenia efekt jojo gwarantowany. Najlepsze efekty przynosi ograniczanie kalorycznych pokarmów na rzecz mniej kalorycznych, lub ograniczenie cukru na rzecz tłuszczy (taką dietę można stosować max 2 miesiące, jest ciężka ale przynosi mega efekty przy ćwiczeniach, nazywa się dietą ketonową) lub stosowanie konkretnej diety np. ducan, dieta wysokobiałkowa itp. Kombinacje na własną rękę często nie kończą się dobrze.
aczkolwiek trzymam kciuki za wyzwanie, i życzę powodzenia w dążeniu do celu
Moja mama też jest uzależniona od coli, kiedyś próbowała przestać ją pić, ale nie wychodzi jej...
Moje wyzwanie trwa już pół roku. Ćwiczę z różnymi trenerami ,bo najnormalniej w świecie po jakimś czasie trening się nudzi Mel jest idealna na początek przygody ,potem polecam Ewule ze swoimi wyzwaniami nie zabijają a są efektowne polecam także Natalię Gackę brzuch i nogi- efekty po 2 tygodniach.
@MaryJane94 tylko że ja się chyba uzależniłam od coli i przynajmniej raz, dwa razy w tygodniu muszę się napić.
Ja się piszę na wyzwanie
Wyjeżdżam w sierpniu nad Bałtyk, potem do Bułgarii, także wypadałoby jakoś wyglądać na plaży
Ograniczam słodycze (moja zmora, uwielbiam słodkie!), sporadycznie ćwiczę z Mel B, za to codziennie brzuszki itp., kręcę hula hoop i jeżdżę na rowerze, dużo chodzę zamiast jeździć autobusem. Kiedyś ćwiczyłam z Ewką, ale źle się po tym czułam, stawy bolały jak cholera
a na zastępstwo za cole i cukier są owoce Koniecznie te słodkie: melon, arbuz, brzoskwinie, banan, dzięki nim nie chce mi się tak bardzo słodkiego ;-)
@sailor ja właśnie kocham mięso a jestem tylko na piersiach z kurczaka i tez ubolewam. A coli po prostu nie kupuj i po problemie ;-)
Czego oczy nie widza temu sercu nie żal ;P