pianki kolorysujące
Strona 2 / 2
Ja dwa lata temu na zakończenie roku farbowałam włosy na blond, później zrobiłam sobie niebieskie pasemko niebieską pianką. Kolor zmył się po 2-3 myciach ale nie tak zupełnie, przestał być intensywny, stał się jak farbka baardzo rozcieńczona wodą. Farbowałam to jedno pasemko może dwa razy na wakacjach. Później dałam sobie spokój, nie chciało mi się Do końca wakacji miałam jedno szare pasemko Jak masz ciemne włosy to nie farbuj. A jak chce ci się raz- dwa razy na tydzień odnawiać kolor to się baw Koleżanki mojej siostry kupiły sobie różową i ona w miare się zmywała- nie zostawał później jakiś inny kolor jak w moim przypadku
Super sprawa
W wakacje też mam zamiar ich użyć, więc chętnie poczytam opinie
Z tego co wiem to wszystko zależy od kondycji włosów. Moje są zniszczone ,więc kolory trzymią się bardzo długo. Ze zdrowych natomiast schodzą bez problemu. Ja polecam tonery la rich'e directions Dają idealny kolor i do końca wakacji napewno się zmyją
w zeszłym roku u mnie w pracy sprzedawało się tego mnóstwo ! szły głównie niebieskie, zielone i różowe Faktycznie, po 5-8 myciach kolor spływa, jednak na blond włoskach zostawia delikatne odbarwienie dłuższy czas