Mój były się żeni...

Strona 2 / 2

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu

Byłam z facetem 2 lata i długi czas po rozstaniu jeszcze o nim myślałam i jego dziewczynach obecnych, chociaż byłam w szczęśliwym związku. Teraz to już 4 lata po i 4 lata prawie jestem z moim obecnym chłopakiem i czasem o nim pomyśle, był moim pierwszym facetem i poważnym związkiem ale wiem, ze to tylko kwestia sentymentu. Bo mam o wiele bardziej cudownego faceta i w życiu nie chciałabym wrócić do ex. Wolałabym byc sama także moim zdaniem nie masz sie co przejmować, chyba każda tam ma po prostu to było coś co bardzo długo trwało i cieżko tak o tym całkowicie przestać myślec bo to kawałek życia

blackline
Nieznany profil
455•10 lat temu

@ILKA021

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•10 lat temu

Jedynie miałam też taka sama sytuacje ze moj ex zostawil mnie dla starszej Przykre ale prawdziwe nic nie poradzimy. Wcale nie dziwie sie ze Ci w serduszku zakuło ale pomysl ze tak na prawde nie jest Ciebie wart i ze to bylo dawno i nie prawda

kngslk
kngslk
9.54k•10 lat temu

Oczywiście, że to tylko sentyment i jest to normalne (chociaż w moim przypadku nic takiego w obecnej sytuacji nie miałoby miejsca). Nie masz się czym przejmować, skoro sama jesteś w szczęsliwym związku i sama niedługo wychodzisz za mąż . Tak to już jest, że nas kobitki takie sentymenty dziwne trzymają.
Gratuluję zaręczyn i udanego weselicha

Brygid95
Nieznany profil
884•10 lat temu

Każda z nas wynosi lekcje z takich związków. Jest ten sentyment, ale ja np. nie chciałabym wrócić do mojego byłego. Nie wyobrażam sobie życia z kimś takim. Zdarza się czasem zatęsknić,ale nie wracam do tego. Staram się być silna, pewna siebie, każda z nas zasługuje na wszystko co najlepsze. Teraz tym przyszłym żonom, dziewczynom możemy tylko współczuć takich beznadziejnych facetów. Tak samo jak potraktowali nas, potraktują i je. ktoś kto nie szanuje drugiego człowieka nigdy się nie zmieni.

msreckless
msreckless
223•10 lat temu

piszesz, że z nim przeżyłaś wszystko pierwszy raz, więc to normalne, że czujesz się emocjonalnie związana i zaborcza.

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu
ILKA021 • 10 lat temu
Widzę, że nie jestem sama :) Ja najlepsze z tego wyciągnęłam to, że wiedziałam jak już postępować z facetami, nie przeżywałam wszystkiego tak dosadnie jak z tym byłym. Poczułam się silniejsza po tym :) Wiem tylko , że karma wraca jeśli drugiemu człowiekowi zrobi się krzywdę, Poza tym jeśli facet zdradza istnieje duże prawdopodobieństwo że zrobi to po raz kolejny :) @Brygid95 @Marudziara @juliettaxx @blackline ściskam Was mocno :*

@ILKA021 buziaki!
właśnie też wiem, że zrobi to ponownie, dlatego trochę się śmieję z tego całego cyrku z zaręczynami

ILKA021
ILKA021
620•10 lat temu

Widzę, że nie jestem sama Ja najlepsze z tego wyciągnęłam to, że wiedziałam jak już postępować z facetami, nie przeżywałam wszystkiego tak dosadnie jak z tym byłym. Poczułam się silniejsza po tym Wiem tylko , że karma wraca jeśli drugiemu człowiekowi zrobi się krzywdę, Poza tym jeśli facet zdradza istnieje duże prawdopodobieństwo że zrobi to po raz kolejny

@Brygid95 @Marudziara @juliettaxx @blackline ściskam Was mocno

Brygid95
Nieznany profil
884•10 lat temu

@blackline
Dokładnie. Po pewnym czasie zapominamy o tym co było złe i wspominamy tylko te dobre chwilę. Sentyment do przeszłości zawsze będzie wracał, ale osobiście uważam, że lepiej do tego nie wracać.

normalnie
normalnie
3.29k•10 lat temu

W taki czy inny sposób byłaś z nim jednak związana, więc według mnie miałaś prawo poczuć się nieco "dziwnie". Jednak masz wspaniałego faceta i to z nim chcesz zbudować swoją przyszłość, nie skupiaj się na czymś co dawno minęło. Trzymaj się

blackline
Nieznany profil
455•10 lat temu

@ILKA021 myślę,że to po prosu sentyment sprawia,że takie rzeczy nas bolą bo jednak przypominamy sobie te dobre chwile a nie te złe

blackline
Nieznany profil
455•10 lat temu

Niestety również byłam ale w wiele gorszej...
Spotykałam się z kumplem mojego kuzyna starszym o 4lata. Znaliśmy się dobre 6lat. Ja miałam 18, on 22. Bardzo, bardzo mi na nim zależało. Niestety koleś szybko ze mną zerwał. Po prostu urwał kontakt. Przestał się odzywać bez słowa wytłumaczenia. Nie odbierał telefonu, nie odpisywał na gg. W końcu nadarzyła się okazja po ok. miesiącu. Impreza u mojego kuzyna. Przyjechał, normalnie się przywitał, pogadał. Zero tematu rozstania, pogodzenia, wytłumaczenia. W końcu mój kuzyn stwierdził,że musimy pogadać i dał nas razem na noc do jednego pokoju. Koleś patrzył na mnie ja niego. Nie odezwał się słowem. Nie chciałam naciskać chociaż mnie bolało. Pół roku później wziął ślub...
Dowiedziałam się,że byłam tylko na zastępstwo. Pokłócili się zerwali. Jednak jak był już ze mną to tamta się odezwała, przeprosiła i się pogodzili.
Bolało bardzo i mimo upływu czasu (7lat) boli dalej jak go widzę mimo to,że mam swojego faceta i swoje życie

juliettaxx
juliettaxx
1.94k•10 lat temu

Miałam podobnie. Mój były przede mną był z dziewczyną, którą doprowadził do próby popełnienia samobójstwa i wizyty w psychiatryku. Nie Wiedzialam o tym. Dopiero dowiedzialam się jak ze sobą nie byliśmy. Po naszym zwiazku wrocili do siebie. A ja znalazlam mojego obecnego partnera. Jednak kiedy dowiedzialam się że znów są razem i w dodatku się zaręczyli ogarnął mnie wielki smutek. Pomimo tego, że teraz jestem w szczęśliwym związku. Mote to jakiś sentyment. Też nie potrafie tego wytłumaczyć...

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu

Tez byłam w podobnej sytuacji, obecnie mam 19 lat, mój były 20.
Bylismy razem prawie 3 lata - zwiazek na odległość, ale rozstanie było z powodu jego zdrady. Doskonale Cię rozumiem - ja do tej pory czasem o nim myslę (minęło od rozstania 10 miesięcy), a on 2 miesiące po rozstaniu oświadczył się dziewczynie, z którą nie zdradził. A jak rozmawiałam z nim - bo jakiś czas utrzymywaliśmy średni kontakt, to chwalił się tym i chciał mi pokazywać film z zaręczyn. Rozumiesz?
Strasznie mi z tym, wiem że moi kolejni faceci byli tylko przykrywką żeby nie cierpieć po tamtym. Dlatego potem byłam trochę sama.
Obecnie wciąż jestem sama, bo stwierdziłam, że dopóki się z tego byłego nie wyleczę, nie będe się pakować w związki bez miłości.
Poznałam jednego takiego przypadkiem, zawrócił mi trochę w głowie i wydaje mi się, że wreszcie może właśnie temu nowemu uda się mnie naprawić
wiem co czujesz, wydaje mi się że to normalne. też mi było żal

Alicja95
Alicja95
4.92k•10 lat temu

Nie, nie byłam w takiej sytuacji, jednak myślę, że to głównie przez sentyment, który gdzieś na dnie Twojego serca został i właśnie w tym momencie się odezwał.

Brygid95
Nieznany profil
884•10 lat temu

Ja do tej pory tak mam. Zapomniałam o nim. Minęły już 2 lata, ale ukucie w sercu czasem się pojawia. Pewnie to przez wzgląd na wszystko co było. Jakoś nie potrafię wymazać z pamięci osób na których mi zależało, pomimo bólu jaki mi sprawili

ILKA021
ILKA021
620•10 lat temu
sssonia • 10 lat temu
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale podejrzewam, że ciężko przejść obok obojętnie - w końcu coś Was łączyło i to przez dłuższy czas ;)

Niestety. Było to dla mnie bolesne doświadczenie ale bardzo pouczające, Dużo mnie nauczyło.

sssonia
sssonia
244•10 lat temu

Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale podejrzewam, że ciężko przejść obok obojętnie - w końcu coś Was łączyło i to przez dłuższy czas

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.