Martwie się o mojego chłopaka.

Strona 2 / 2

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

Nic pewnie się nie stało, bądź dobrej myśli. Ja bym nie popadała w paranoję co innego gdyby nie odzywał się kilka dni, a dopiero minął jeden dzień, może są jakieś temu powody wewnętrzne.

disember
disember
6•10 lat temu

nie mam numeru do pracodawcy, do kuzyna rowniez - ale jego rodzice maja numer do tego kuzyna i juz pewnie probowali dzwonic.

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu

Dzwoń do kuzyna

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•10 lat temu

Dokładnie pierw spróbowałabym z kuzynem jeżeli to nie poskutkuje napisz do pracodawcy jeżeli masz numer.

callypso
callypso
1.03k•10 lat temu

Hmmm, jak pojechałam do Szwecji mój numer telefonu przestał działać, tzn wiecznie nie miał sieci... może to samo przytrafiło się Twojemu chłopakowi?
Może nie ma dostępu do wifi?
Wyobrażam sobie jak się teraz czujesz, ale może to tylko zbieg okoliczności.. Poczekaj do wieczoru, może spróbuj skontaktować się z jego kuzynem? Albo z pracodawcą?

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.