Niższy facet
Strona 3 / 3
Jak jest tylko odrobinę niższy od Ciebie to luzik niezauważalna różnica i całować się wgodnie hahaha
Osobiście dla mnie niższy więcej niż 5 cm facet to dyskwalifikacja. Mam 175 cm i często noszę wysokie buty, więc głupio mi przy niższym, garbię się i czuję jak z młodszym bratem zdarzyło mi się przystopować znajomość z tego powodu, może to płytkie, ale przeszkadzało mi to bardzo Takie wzorstowe "friendzone"
Spotykałam się kiedyś w niższym facetem przez rok ... mam 168 cm wzrostu czyli wydaje mi się że to całkiem ok on miał hmmm ... nie wiem ile , ale byłam od niego nieco wyższa ... Jak razem wychodziliśmy to czułam się dziwnie . W dodatku na imprezy czy jakieś wyjścia tego typu lubię ubrać buty na obcasie i kilka razy było tak że był ode mnie o pół głowy niższy ... Wtedy chciałam zapaść się pod ziemię Uważałam że to ja jestem za duża ... Pewnie gdyby to było prawdziwe uczucie to byłabym z nim dziś .. ale nie było
Mój obecny facet jest ode mnie o ok. 15 cm wyższy także czuję się z nim dobrze i na płaskich butach i wysokich
Ale jeśli coś do niego czujesz to się tym nie przejmuj , przecież uczucie jest najważniejsze
ja do mojego muszę głowę zadzierać...
i chyba odrobinę źle bym się czuła, gdybym miała faceta niższego od siebie, no ale jak ktoś już napisał - miłość jest ślepa!
Jak trochę przypakuje to będzie dobrze
Nie martw się, moja mama też była wyższa od mojego taty, i w ogóle.. większa ale nie przeszkadza im to i prawie 20 lat po ślubie
Mój luby jest teoretycznie wyższy o 3 cm, ale w praktyce to ja jestem odrobinę wyższa A jak założę buty na koturnie, a nawet zwykłe płaskie, ale z grubszą podeszwą, to jestem wyższa. Nie przeszkadza mi to, czasem mu dokuczam z tego powodu, ale to takie żartobliwe, że on się o to nie obraża Nie jest to aż tak rażąca różnica we wzroście. Po trzech latach związku przestałam zwracać na to uwagę, otoczenie raczej też. Czasem chciałabym, żeby był wyższy o 10 cm, ale teraz przynajmniej sięgam po buziaka bez stawania na palcach
A co do koleżanki, to nie sugeruj się jej zdaniem. To ma być Twój chłopak a nie jej
Nie wyobrażam sobie być wyższa albo równa z moim chłopakiem, czulabym się jak... mama Mój chłopak jest ode mnie wyższy o 12 cm i tak jest dla mnie idealnie. Ale ważne żebyś Ty się dobrze czuła i nie lrzejmowala zdaniem ludzi
Mój cchłopak jest ppraktycznie równy do mnie a jestem dość niska. Najważniejsza jest miłość. Też np. Znam pare gdzie ona jest od niego o 3 lata starsza i się dogaduja i kochająi nikt nnie ma z tym problemu
Może kup mu creepersy na potrójnej podeszwie
A tak na serio: no może się tak zdarzyć, że wybranek jest nieco niższy od wybranki, no i trudno, miłość jest ślepa. Na świecie przecież istnieją modelki
tez spotykalam sie z nizszym i czulam sie jak z mlodszym bratem irytowalo mnie to strasznie, osobiscie wole jak facet jest duzo wyzszy ode mnie.
Ja byłam z niższym, ale nie czułam się do końca komfortowo. Ja osobiście muszę mieć wyższego faceta, aby czuć się dobrze bo jestem naprawdę wysoka. Jest wiele par, gdzie facet jest niższy od swojej kobiety. Jeśli Tobie to nie przeszkadza to w czym problem. Uczucia są najważniejsze, a nie to co mówią ludzie.
Mojej kuzynki mąż jest niższy od niej i to sporo, ale są szczęśliwi mają dwójkę dzieci i nikomu nie przeszkadza ta różnica. Ważne jest żebyście wy się razem dobrze czuli
Kilku moich znajomych jest własnie w takim związku, że partner jest niższy i im to nie przeszkadza
Ja byłam na 100 wyższa od mojego faceta normalnie on jest wyższy ode mnie o jakieś 4 cm. Ale jak byłam we Francji w pracy to bardzo bardzo dużo osób mówiło nam, że jesteśmy rodzeństwem, bo jesteśmy identyczni. Wcale nie jesteśmy do siebie podobni, ale oni twierdzili że ten sam wzrost kolor włosów itd. Więc się nie martw, przecież wysoka laska też ma prawo do każdego faceta Gorzej wygląda jak dla mnie malutka dziewczyna 1,5 m i do niej facet mięśniak 1,8.m
Jeżeli nie jest dużo niższy, to jedynie zrezygnujesz ze szpilek najważniejsze jest uczucie
jeśli nie jest dużo niższy i tak nie widać tej różnicy to dla mnie nie ma problemu
Znam parę i są szczęśliwi, a to chyba najważniejsze Mój chłopak jest prawie równego wzrostu ze mną i nie jest mi źle z tym, że nie założę przy nim szpilek
Hm... jak dla mnie facet musi być wyższy i to sporo. No i dobrze zbudowany, żebym się czuła z nim bezpieczna ale mam 160 cm, więc ciężko o niższego faceta...