tufifia
Nieznany profil
8•11 lat temu

mały-duży problem miłosny

Przez ponad 2 lata byłam z pewnym chłopakiem, nazwijmy go X. Było mi z nim dobrze do czasu, aż mnie uderzył. Wybaczyłam mu to, bo obiecał że nigdy więcej tego nie zrobi. Był chorobliwie zazdrosny, nawet o przyjaciółki i rodzinę. Codziennie się kłóciliśmy, ale mimo tego i tak go kochałam. W końcu miarka się przebrała kiedy zrobił mi awanturę o to, że spotkałam na mieście kuzyna i dosłownie 5 minut z nim rozmawiałam a on musiał tą chwilę poczekać na boku bo nie przepadali za sobą. Po tej kłótni postanowiliśmy się rozejść. Nie płakałam, nie było mi smutno ani żal. Chciałam mieć z nim nadal jakiś kontakt, ale on wolał udawać że mnie nie zna. Po zerwaniu spotkaliśmy się kilka razy, ale każde ze spotkań kończyło się kłótnią. Po ok. pół roku po zerwaniu powiedział mi, że nadal mnie kocha i spytał czy dam mu szansę. Oczywiście nie zgodziłam się bo już wtedy kogoś miałam (nazwijmy go Y). Z Y jestem od roku. Jest mi z nim dobrze, pokochałam go i jest dla mnie wszystkim. Nie kłócimy się praktycznie w ogóle. Dziś dowiedziałam się, że X znalazł sobie kogoś i coś we mnie pękło. Przez dość długi czas siedziałam zaryczana i wspominałam. Bardzo zatęskniłam za nim i nie wiem co mam z tym faktem zrobić. Napisać do niego lub spotkać się jeśli będzie chciał? Teraz cały czas w kółko słucham Lana Del Rey - I still love him i dosłownie każde słowo opisuje moje uczucia. Moje przyjaciółki mają to wszystko gdzieś, więc postanowiłam się tu wygadać... Proszę nie hejtujcie mnie.

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

@Dresscloud moglibyście zamknąć wątek?

Silika945
Silika945
575•10 lat temu

Przez takie coś sama się nabieram na stare wątki !!

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

@sylwcia94 i @allexandre Nie ma to jak odświeżać wątek z przed roku! Zaraz kolejna coś napiszę....

allexandre
allexandre
367•10 lat temu

Popieram poprzedniczki mialam podobna sytuacje ale bez bicia, teraz mam najwspanialszego chlopaka na swiecie wyobraz sobie, ze z twoim bylym teraz ktos inny bedzie sie meczyl.On sie nie zmieni, tacy ludzie sie nie zmieniaja..Moj byly tez sie nie zmienil,dla obecnej dziewczyny jest taki sam jak do mnie

sylwcia94
Nieznany profil
126•10 lat temu

Właściwie doskonale Cię rozumiem, byłam w identycznej sytuacji, tylko ja z panem X byłam ponad 4 lata. W naszym związku może nie było bicia, ale nadużycia siły owszem. Kłótni i rozstań była cała masa. Poznałam pana Y ... miłość rozkwitała, a do pana X coraz bardziej nasilała się złość, a z czasem i nienawiść. Po zerwaniu mu odbiło ... teraz minął rok jak nie jesteśmy razem, a jestem z panem Y. Mimo wszystko przez długi czas starałam się utrzymać przyjacielskie z X jednak to ni wyszło, a ten idiota zaczął nastawiać wspólnych znajomych przeciwko mnie ... właściwie to moja przyjaciółka porzuciła naszą przyjaźń dla przyjaźni z nim, co było dla mnie ogromnym ciosem. Po tym wszystkim żeby mi doje*** podczas naszej ostatniej kłótni wygarnął mi kilka niemiłych prawd ... jak np, że właściwie nigdy mnie nie kochał, a związek ze mną był dla niego męczarnią i zmarnowanym czasem, że właściwie nie wie czemu był ze mną i takie tam inne ... Normalnie pękłam ... mój ukochany Y wiedział o wszystkim, dałam mu dostęp do moich rozmów. Przez następny tydzień ryczałam i użalałam się nad sobą. Później się okazało że mówił to w złości i że tak na prawdę zraniłam go ale nadal mnie kocha. Już samo to że przejęłam się tym niekorzystnie wpłynęło na mój nowy związek.

Patrząc teraz na mój związek z X, a związek z Y ... to ten pierwszy był serio totalnym niewypałem i tragicznym niedopasowaniem. Nie marnuj czasu na stare krzywdzące historie. Najlepiej zapomnij o przeszłości i żyj szczęśliwą przyszłością. Teraz możesz mieć mętlik w głowie ... jednak nie daj się nabrać. Nie pozwól żeby zepsuło się coś dobrego, na rzecz sentymentów do staroci, bo serio będziesz żałować. Ja żałuję do tej pory, że tak długo tkwiłam w takim toksycznym związku ... teraz żyję jak w bajce, którą gdyby nie moja głupota, miałabym ją już dawno

gusia
gusia
845•11 lat temu

jesteś teraz szczesliwa, sama tak powiedzialas, na twoim miejscu cieszyłabym sie co mam terazz a nie rozpamietywac stare czasy, nawet jesli go kochalas to wątpie czy on Ciebie skoro byl w stanie Cie uderzyc...

fortunee
fortunee
245•11 lat temu

@kotendi temat jest z marca... widzę, że jesteś nowa, dlatego dla informacji: na DC staramy się nie odświeżać starych wątków, odznakę babble-babble za udział na forum da się zdobyć i poprzez komentowanie aktualnych wątków

kotendi
kotendi
14•11 lat temu

Trudno nie zgodzić się z dziewczynami, bo Twoje zachowanie to trochę taki "pies ogrodnika": sama go nie chcesz (nie dziwię się), jesteś szczęśliwa z innym (który jest coś wart), ale dopiero Cię wzięło jak jakaś inna go wzięła. No ale to samo życie, teraz inna będzie się z nim męczyć, a ty ciesz się swoim życiem, które teraz chyba jest o niebo lepsze? powodzenia!

mwrzochal
Nieznany profil
13•11 lat temu

Miałam podobną sytuację. Mój obecny chłopak uratował mnie od tego chaosu i sprawił, że zobaczyłam co tak naprawdę oznacza bycie w związku. Nie wyobrażam sobie przez niego płakać, a jesteśmy ze sobą od dwóch lat i z dnia na dzień zakochujemy się w sobie od nowa. A po byłym chłopaku nic nie pozostało.. Kilka razy próbował wzbudzić we mnie swoje zainteresowanie, odpisywałam grzecznie ale znacząco, że jestem szczęśliwa i tyle. Miłość to cudowne uczucie, szkoda by o nim nie wiedzieć! Poczytaj wszystkie komentarze i przemyśl na spokojnie wszystko! Przypomnij sobie czy więcej było tych złych czy dobrych chwil z chłopakiem X.

sliliie
sliliie
404•11 lat temu
nexttime • 11 lat temu
Nienawidzę jeśli facet bije kobietę. Mamy dość podobną sytuację bo miałam również taki burzliwy związek co Ty i skutki odczuwam do dziś. Również dostałam w twarz od byłego. :~ Uwielbiam DressCloud i spędzam tu naprawdę mnóstwo czasu pamiętam i pewnie parę osób stąd również jak kochana administracja przywracała mi konto bo mój były usunął mi. Tak samo jak Ty jestem w związku, ale jednak wspomnienia są. Jeśli jesteś szczęśliwa z obecnym facetem nie psuj tego. :) Jeśli chcesz się wygadać bardziej zapraszam na priv :)

Odniosę się do pierwszej wypowiedzi i pierwszego zdania. Jeżeli ktoś kogoś bije, to raczej nie zasługuje na dość ludzkie określenie. W tym przypadku, ów osobnik nie zasługuje na określenie go facetem.

Blondi2015
Blondi2015
187•11 lat temu

Myślę, że jeśli oboje kogoś macie to nie ma sensu na siłę aranżować spotkań, bo możesz się rozczarować, masz teraz faceta, którego kochasz i który traktuje Ciebie dobrze. Facet, który raz uderzył będzie to robił zawsze.

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•11 lat temu

wypłacz się i tyle. Na pewno nie wracaj do niego, bo bicie i chorobliwa zazdrość to przesada. Jeśli jest Ci dobrze z obecnym chłopakiem to z nim zostań. Jest dużo obrazków w internecie, które mówią, że dziewczyny wybierają dupków zamiast tych dobrych facetów. Zastanów się, który z nich jest dupkiem a który tym dobrym i podejmij decyzję

ksiezycova
ksiezycova
320•11 lat temu

Masz udany związek, nie psuj go.

AnaisRoue
AnaisRoue
2.04k•11 lat temu

Mężczyzna, który uderzył kobietę to nie mężczyzna tylko zwykły frajer. Skasuj jego numer, zniszcz wszystko co z nim związane, zapomnij o nim raz na zawsze. Masz wspaniałego chłopaka to się go trzymaj i pielęgnuj ten związek. Tamta relacja nie była nic warta, ale my kobiety właśnie takie jesteśmy, że lubimy cierpieć.

sandra98
sandra98
91•11 lat temu

odpuść

nexttime
nexttime
2.9k•11 lat temu

Temat powinien być już zamknięty. Dziewczyny patrzcie na datę zamiast odświeżać stary wątek

d0minisiaa
d0minisiaa
2•11 lat temu

bo to jest tak że nigdy o nim nie zapomnisz.. taka też była moja pierwsza miłość tyle że bez bicia.. ale ciągłe kłótnie.. długo płakałam, ba wyłam a nie płakałam ale jakoś się pozbierałam i mam najlepszego chłopaka na świecie

whatka
whatka
6•11 lat temu

Według mnie, powinnaś to przetrawić i olać. Ale jeśli tak przeżywasz, to naprawdę kochasz Y?

jadziaaaa
jadziaaaa
792•11 lat temu

Moim zdaniem nie warto marnować Twojego czasu na szanownego X. Jeśli chcesz za nim płakać to wypłacz się do woli. Zobaczysz, że pewnego dnia braknie Ci łez i poczujesz ogromną ulgę. A on niech idzie w świat. Głowa do góry!

xkyokox
xkyokox
4.62k•11 lat temu

Musisz ruszyć do przodu i zapomnieć o przeszłości Teraz masz kochającego chłopaka, który Cie nie biję. Znów chcesz wrócić do awantur i bicia? Zastanów się, czy warto psuć to, co masz teraz dla kogoś, kto Cie nie szanował

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.