Mój chłopak babiarz
Strona 3 / 3
W żadnym wypadku nie jesteś bluszczem. Na Twoim miejscu to ja bym awanturę zrobiła już tysiąc razy, a Ty masz do niego anielską cierpliwość. Mój facet nie dodaje tysiąca lasek do znajomych. Jeśli już jakąś dodaje to z jakiegoś konkretnego powodu, a nie, że kiedyś ona do niego zagadała o umówienie się -_- Ja na Twoim miejscu bym go kopnęła w tyłek. Ja rozumiem, że każdy z nas ma oczy i nawet w związku możemy uznać, że ktoś nam się podoba, ale po co mówić to swojej drugiej połówce? Twój facet jest strasznie dziwny ;/
Nic Ci nie zostało jak z nim porozmawiać, chyba, że bardzo Cię to męczy, to sama musisz coś postanowić. Też byłabym zaniepokojona.
Wkurzałoby mnie takie zachowanie, ma dziewczynę, a takie teksty są kompletnie nie na miejscu. Wydaje mi się, że Twój chłopak chyba jeszcze jest trochę dziecinny, że uważa, że to jest normalne. Mnie by przeszkadzały dziennie takie komentarze. Jak wytrzymałaś już 8miesiecy to szacun
Ja bym się zastanowiła,czy warto być z kimś takim...Zresztą skoro robi coś takiego to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
Tez bym byla zazdrosna. Przydałaby ci się osoba, która widzi jak sie zachowuje, gdy ciebie nie ma w poblizu