4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Extatic marki Pierre Balmain to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Extatic został wydany w 2014 roku. Extatic stworzyli Emilie Bevierre-Coppermann i Nathalie Feisthauer. Nutami głowy są Gruszka, Osmantus i Róża; nutami serca są Orchidea, Irys i Jaśmin; nutami bazy są Drzewo kaszmirowe, Drzewo sandałowe, Skóra i Amyris.

Produkt dodany w dniu 08.09.2018 przez smerfetka3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balmain Paris - Woda perfumowana, Extatic EDP

Balmain Paris Woda perfumowana, Extatic EDP

BALMAIN
EXTATIC, Eau de Parfum

To prześliczne maleństwo znalazłam na elnino parfum za niespełna 5 zł. Tak bardzo podobał mi się miniaturowy rozmiar (5ml) że aż żal było go denkować.

Flakon jest szklany, bije od niego prostota. Już samo pudełeczko jest mocniej ozdobione. Złoty korek zabezpiecza zawartość. Zapach kwiatowo- orientalny, bez wahania mogłabym go użyć nawet teraz by trochę poprawił jesienną aurę. Zapach podobał mi się, ale musiałam chwile odczekać bo tak od razu to był dla mnie zbyt mocny. Jest długotrwały, przez co starczył mi na wiele użyć.
Trzeba się przyzwyczaić, że nie ma żadnego atomizerka i wylewać zawartość powolutku. Wszystko da się wyćwiczyć.

nuta głowy: róża, osmantus, gruszka
nuta serca: orchidea, irys, jaśmin
nuta bazy: amyris, drzewo sandałowe

Zobacz post

Żółta część perfum

Wśród moich żółto-beżowych perfum króluje Avon. Sama raczej nie zamawiam zapachów tej marki, większość pochodzi z wymian . jedynie Attraction bardzo chciałam mieć w swojej kolekcji i Mikołaj przyniósł mi tę buteleczkę pod choinkę . Z Avonu najbardziej lubię zdecydowanie Rare Gold i Tomorrow - oba zapachy są całkiem trwałe, dość intensywne i przede wszystkim po prostu pięknie pachną.
Na zdjęciu jest również mój ulubiony zapach wszech czasów, czyli MJ Daisy - jest prześliczny, dziewczęcy, lekki, wiosenny. Szkoda jedynie, że trwałość jest praktycznie zerowa... Mimo to ten zapach kojarzy mi się wyjątkowo dobrze i zawsze lubię mieć buteleczkę w swoich zbiorach .
Ulubieńcem jest również woda perfumowana Ajmal Raindrops. Bardzo często po nią sięgam i uważam, że jak na dość niską cenę, jest po prostu rewelacyjna. Wśród żółtych buteleczek nie mogło również zabraknąć soczystej gruszki Balmain, z którą ostatnio nieco się przeprosiłam i dość często po nią sięgam .

A Wy jakich macie ulubieńców w żółto-beżowej kolorystyce?

Zobacz post

Balmain Paris Woda perfumowana, Extatic EDP

Ostatnio robiłam większe zakupy w perfumerii i dostałam całkiem sporo próbek, w tym właśnie te mini perfumy. Zapach Balmain Extatic znam bardzo dobrze, ponieważ używała go moja przyjaciółka.
Przy okazji świąt postanowiłam go przetestować na sobie i już wiem, że pewnie nie skuszę się na pełnowymiarowy produkt.
Taka buteleczki 5 ml jest wystarczająca na jakieś dwa użycia. Pewnie byłaby na dłużej, ale przez to, że nie ma atomizera, trochę perfum się marnuje. Muszę jednak przyznać, że taka miniaturka prezentuje się bardzo ładnie i zdecydowanie wolę dostawać takie próbki od tych, które zazwyczaj dorzucają do zakupów.
Sam zapach jest bardzo ładny - dość intensywny i zadziorny na początku, potem rozwija się w bardzo kobiecy. Ładny, ale raczej nic odkrywczego, taki o.
O ile zapach każdemu podoba się inny, to większość z nas ceni w perfumach trwałość. U mnie Balmain sprawdziło się średnio - bardzo szybko przestają być wyczuwalne, po kilku godzinach nie ma po nich śladu. A szkoda! Na ubraniach trzymają się nieco lepiej, ale na pewno nie jest to trwałość, jakiej oczekiwałabym przy tej cenie.

Zobacz post

Perfumy - prezenty pod choinkę

Korzystając z dnia darmowej wysyłki zamówiłam część prezentów świątecznych dla moich bliskich.

Zakupy bardzo się opłacały, bo miałam jakieś kody zniżkowe, więc całość kupiłam w mega atrakcyjnej cenie.
Skusiłam się na kilka flakonów perfum:

Versace Dylan Blue to prezent dla młodszego brata. To właśnie on zaraził mnie miłością do perfum, a ostatnio kiedy byliśmy w Sephorze długo wzdychał właśnie do tego zapachu. Korzystając z okazji, że wtedy kupił sobie coś innego, wzięłam mu tę buteleczkę pod choinkę. Zapach jest bardzo męski i świeży, bardziej na lato i wiosnę, ale myślę, że będzie bardzo zadowolony. Zdecydowałam się na 100 ml.

Bentley Intense to perfumy, które wzięłam dla przyjaciela. Prezenty od niego są zawsze trafione w stu procentach, wiec bardzo zależało mi na tym, żeby był zadowolony. Szczerze mówiąc zamówiłam ten zapach w ciemno i nie mam pojęcia jak pachnie. Sugerowałam się nutami z perfum, których wiem, że używa i szukałam czegoś podobnego . Tutaj również wzięłam buteleczkę 100 ml.

Joop! Homme to zapach, który wybrałam dla taty. Używa bardzo dużo perfum i zawsze z radością testuje nowości. Ze względu na to, że zużywa naprawdę zastraszające ilości perfum, zdecydowałam się na buteleczkę o pojemności aż 200 ml - same zobaczcie, jaka jest ogromna . Zapach odbieram jako unisex, wyraźnie czuć kwiaty, a ja najbardziej czuję różę, której nie ma w składzie . Kiedy przesyłka przyszła, pokropiłam nadgarstek tym zapachem i muszę przyznać, że rozwijał się przepięknie, a dodatkowo był mega trwały. Zastanawiam się, czy nie skuszę się na wersję też dla siebie, bo zapach wydaje mi się idealny na co dzień.

Nie mogło zabraknąć i czegoś dla mnie . Do koszyka wrzuciłam sobie perfumy, które chodzą za mną od dawna, ale jak zobaczyłam kwotę z wszystkiego, co nazbierało się w koszyku, zrezygnowałam . Będę musiała poczekać. Wzięłam za to kulkę Dove. Te antyperspiranty sprawdzają się u mnie najlepiej i nie lubię ich zdradzać. Tym razem mam wersję z cytrusami. Te kulki przede wszystkim rzeczywiście chronią i nie ma mowy o jakimś dyskomforcie w ciągu dnia.

Balmain Extatic o pojemności 5 ml dostałam jako gratis. Były też jakieś próbki, które od razu oddałam siostrze, bo u mnie i tak nigdy nie zostałyby zużyte. Te perfumy znam bardzo dobrze, bo kiedyś używała ich moja przyjaciółka, więc zapach kojarzy mi się właśnie z nią. Są raczej delikatne, codzienne i niestety niezbyt trwałe. Niemniej jednak taką malutką fiolkę na pewno zużyję, a same przyznajcie, że tego typu miniaturka wygląda uroczo .

Z zakupów jestem bardzo zadowolona, chociaż praktycznie nie ma tutaj nic dla mnie, ale robienie prezentów bliskim daje mi ogromną satysfakcję. Perfumy kupiłam w największych pojemnościach, ponieważ tak zdecydowanie najbardziej się opłaca.

Zobacz post

-

Próbka perfum Extatic Balmain Paris, którą dostałam jako gratis przy zakupie zegarka. Fiolka w której się znajduje jest malutka, szklana, fajnie nada się na jakieś wyjście gdzie zabieramy ze sobą tylko kopertówkę bo zajmuje bardzo mało miejsca. Buteleczka zawiera ułatwiający aplikację atomizer, który działa bez zarzutu, nie zacina się a ładnie rozpyla zawartość. Zapach nie do końca przypadł mi do gustu, jest słodki, mocny i ciężki a kompozycja jakoś bardziej pasuje mi do dojrzałej kobiety. Na lato moim zdaniem się nie nadaje, dużo lepiej sprawdzi się zimą.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: róża, osmantus, gruszka
nuta serca: orchidea, irys, jaśmin
nuta bazy: amyris, drzewo sandałowe

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem