0 na 1 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 07.09.2018 przez jojoan

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Cosnature - Dezodorant w sprayu, Mięta i limonka

-

COSNATURE • NATURALNY DEZODORANT W SPRAYU, LIMONKA I MIĘTA
Jak możecie zobaczyć dezodorant znajduje się w szklanym opakowaniu. Mimo że często wszystko wylatuje mi z rąk, to jednak ten dezodorant ze mną przetrwał, a jego opakowanie jest zdecydowanie bardziej wytrzymałe niż wygląda.
Po zdjęciu nakrętki możemy zobaczyć atomizer, z którym według mnie jednak coś jest nie tak. Wydobywa się z niego za dużo płynu przy jednym naciśnięciu, ale można się do tego, jak najbardziej przyzwyczaić - albo po prostu jest to dziwne dla osoby przyzwyczajonej do drogeryjnego dezodorantu.
Zapach dezodorantu jest bardzo cytrusowy. Ja nie wyczułam w nim mięty, ale sam zapach limonki jest już bardzo orzeźwiający, ale niestety szybko gdzieś zanika.
Mało komfortowe jest to, że dezodorant długo wysycha. Zdecydowanie kilka sekund nie wystarczy, a nawet jak pozostawimy do wyschnięcia trochę dłużej to skóra pod pachą i tak się sklei, a jest to dziwne uczucie, gdy podczas ponownego podniesienia ręki skóra się odkleja od siebie, i wtedy trzeba popodnosić rękę kilka razy, aby przestało.
Dezodorant nie pozostawia śladów na ubraniach, nawet na tych czarnych, gdzie nawet czasem specjalne dezodoranty typu "zero śladów" i tak często zostawiają. Jednak według mnie nie jest to dezodorant na zimę, dla osoby jeżdżącej autobusami. Wiadomo, że przy takim zimnie najlepiej się ubrać na cebulkę, a gdy się wsiada do autobusu to najczęściej kierowca włącza ogrzewanie na maksa, mimo że wszyscy są ciepło ubrani i chcesz czy nie, zaczynasz się pocić, bo jest tak gorąco. Wtedy ja nie czułam się z tym dezodorantem dobrze, nie czułam się świeżo. Zapach dezodorantu jest za słaby, aby zakryć zapach potu.
Jest to lekki dezodorant, na lekkie dni, gdy wiesz, że nie ma szans na to, że się bardziej spocisz. Nie jest on do 'zadań specjalnych'.
Dodatkowo mam go od niecałego miesiąca, a zaczął się tak jakby krystalizować. Na spodzie zrobiło się pełno białych drobinek, które nie znikają nawet po wielokrotnym wstrząśnięciu. Nie wiem, czy tak powinno być, czy nie, ale jeśli nawet tak, to nie zachęca to do używania, jednak nie ma o tym żadnej informacji, więc uznaję, że tak nie powinno być.
Jest to odpowiedni dezodorant dla osób, które stawiają na produkty naturalne, ale osobom, które są przyzwyczajone do produktów drogeryjnych i w dużej mierze stawiają na to żeby czuć się świeżo na 200 albo 300% będzie on zdecydowanie za słaby.

Zobacz post
1