1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 30.11.2025 przez Hinami

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Wibo - Volume Drama Henna, Tusz do rzęs, Black

Denko luty 2026

Denko luty 2026
Denko składa się z 12 produktów (jednego brakuje na zdjęciu, a było to mydło w płynie do rąk). Ciesze się bardzo z tego, że znalazła się tu kolorówka jak i perfumy, bo rzadko się to zdarza. Mamy tu:
❤️ Dezodorant Lady Speed Stick zero. Jest to mój pierwszy produkt z tej firmy. Pięknie i bardzo długo pachnie. Opakowanie jest niesamowicie wygodne, a sam sztyft super dopasowuje się do skóry i łatwo aplikuje. Dezodorant super się sprawdzał nawet podczas intensywnych dni.
❤️ Szampon do włosów Be Beauty aloes i szałwia. Szampon fajnie się pienił, bardzo ładnie pachniał. Nie wysuszał skóry głowy ani włosów.
❤️ Wibo matte chick Lakier do paznokci. Niezbyt lubię efekt matowych paznokci, więc więcej nie kupię takiego lakieru. Sam lakier miał bardzo ładny kolor i duży pędzelek, który z łatwością dopasowywał się do kształtu paznokci.
❤️ Dezodorant Fresh Isana. Jest to mój stały bywalec. Fajnie się sprawdza jako dodatkowa ochrona. Solo niestety nie daję sobie rady.
Wibo volume drama tusz do rzęs z henna. Tusz już od nowości był suchy. Z czasem jeszcze bardziej wysychał, nie wiem czy to dlatego, że ma w sobie henne czy ktoś go wcześniej otworzył w sklepie. Mimo to moje rzęsy nie potrzebują dużo by wyglądać dobrze, więc nawet taki dawał sobie radę.
❤️ Sylveco lekki krem do twarzy rokitnik. Krem miał bardzo ładne, wygodne opakowanie z tłokiem. Był niesamowicie wydajny nie pamiętam czy którykolwiek krem w życiu starczył mi na tak długo jak ten. Skóra po nim była dobrze nawilżona i ukojona.
❤️ Krem do twarzy Vianek prebiotyczny. Ten krem również miałam bardzo długo prawie tak długo jak ten rokitnikowy. Krem miał świeży trochę morski zapach. Konsystencja była gęsta i treściwa.
❤️ Perfumy z firmy francuskie perfumy. Tutaj była to inspiracja Black Opium. Nie pachniał jak oryginał ale był bardzo podobny. Więcej już nie kupię ale ogólnie zamówiłam wtedy 3 zapachy, które znam aby zobaczyć czy są podobne i wszystkie są całkiem nieźle odwzorowane ale oryginały jednak wygrywają.
❤️ Próbka szamponu peelingujacego Anwen. Miał on w sobie bardzo dużo drobinek, które niestety nie rozpuszczały się i ciężko było je wypłukać z włosów. Skóra głowy po umyciu nie była podrażniona. Szampon bardzo ładnie pachniał miętą.
❤️ Maska do twarzy Vianek. Zapach nie każdemu podpasuje. Ma w sobie małe drobinki, które dobrze delikatnie peelingują skórę.
❤️ Płatki pod oczy Be Beauty. Płatki hydrożelowe trzymam przeważnie krócej niż jest podane na opakowaniu, bo wydają mi się dość suche. Skóra pod oczami po nich jest rozświetlona i jakby bardziej wypoczęta.

Zobacz post

Wibo Volume Drama Henna, Tusz do rzęs, Black

Tusz do rzęs Wibo Volume Drama henna.
Kupiłam go zachęcona dużą szczoteczką i tym, że ma delikatnie farbować nasze rzęsy. Od samego otwarcia tusz był bardzo suchy i nie wiem czy ktoś otworzył go wcześniej czy po prostu taki jest przez tę hennę. Mimo to, że jest wysuszony fajnie podkreśla rzęsy i ich nie skleja. Podczas noszenia go nie osypuje się pod oczami. Mimo henny łatwo się zmywa z rzęs jednak nie zauważyłam, żeby moje rzęsy były po nim ciemniejsze. Może przy jaśniejszych rzęsach byłoby to bardziej widoczne.

Zobacz post
1