2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 06.09.2018 przez Sonrisaa

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Inveo - Hipoalergiczne serum do rzęs

pure beauty winter glam

Box Pure Beauty, Grudzień 2020, Winter Glam
Box zamówiłam po tym jak pierwsza edycja (z produktami za szybkie zamówienie) mnie się spodobała. Box ze zdjęcia kosztował mnie 85 zł.
Podstawowe produkty:
> Sesderma, Ampułki efekt flash - produkt do każdego typu skóry. Dawno nie używałam żadnych ampułek, więc chętnie wypróbuję. Opakowanie zawiera dwie ampułki - jedną na noc, drugą na dzień. Z jakiegoś powodu w pierwszej ampułce w składzie jest dwa razy wymieniony Glycolic Acid (18,45 zł / 2x2ml)
> Orientana, Naturalny kompleksowy bio krem pod oczy - jak na razie mam zapas kremów pod oczy, ale i na ten w końcu przyjdzie czas Skład naprawdę fajny, już nie mogę się doczekać, gdy go wypróbuję. (54,90 zł / 15 ml)
> Melli Care, Krem do rąk - marka o której w ogóle nie słyszałam, więc fajnie że wypróbuję coś nowego, ale tak jak krem pod oczy - musi chwilę poczekać na swoją kolej, bo kremy do rąk zużywam baaardzo długo (24 zł / 50 ml)
> Artego, Puder zwiększający objętość - w ostatnim czasie męczę się z brakiem objętości moich włosów, więc gdy dojdę do odpowiedniej metody aplikacji to możliwe, że się z nim polubię (77,99 zł / 10 g)
> Mediheal, Maska w płacie rozświetlająca + serum w ampułce z glutationem - powoli zaczęłam zużywać maski w płachcie, więc w końcu i ją zużyję. O marce jeszcze nie słyszałam, ani tym bardziej nie miałam okazji nic z niej używać. (23,90 zł / 1 szt)
> Inveo, Hypoalergiczne serum do rzęs - wydaje mi się, że już kiedyś je miałam, ale nie pamiętam jak się sprawdziło. Serum przyda mi się gdy to, które używam teraz się skończy (a niestety się to zbliża). Z tego co wiem opinie na temat tego serum są mieszane, więc muszę sama sprawdzić (59,99 zł / 3,5 ml)
Zamiast tego produkt można było otrzymać: stymulujące serum do brwi (59,99 zł / 3,5 ml) lub naturalne serum do rzęs (29,99 zł / 3,5 ml)
> Dermedic, Angio Krem korygujący zaczerwienienia na dzień SPF20 - przeogromnie mnie cieszy to, że krem na dzień ma SPF, staram unikać się kremów na dzień bez SPF (bo po co w ogóle mi krem na dzień bez SPF?) i jak na razie użyłam go 2 razy, więc jeszcze nie mam zdania (49 zł / 40 ml)
> Mediheal, Serum w ampułkach, poreminor shot zwężający pory - ogromnie jestem ciekawa jak serum poradzi sobie u mnie z porami - najbardziej są u mnie widoczne na nosie i w jego okolicach, więc na pewno zauważę różnicę jeśli da jakieś efekty (69,99 zł / 3 x 4 ml)
> Dermedic, Normacne krem ultranawilżający wspierający farmakoterapię - w boxie były 3 opakowania próbkowe tego kremu, jeszcze go nie miałam, ale moja skóra uwielbia nawilżenie, więc mam nadzieję, że sprawdzi się do wrażliwej skóry (13,69 zł / 3 x 2,5 ml)
> Anwen, Pump It Up, Mgiełka unosząca włosy u nasady - jeśli nie sprawdzi się u mnie puder z Artego to będę miała mgiełkę unoszącą włosy. Z produktami Anwen jest u mnie tak, że albo je kocham albo nienawidzę, więc jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi mgiełka (24,99 zł / 100 ml)
Zamiast tego produktu można było otrzymać: Equilibra, Oczyszczający żel pod prysznic z aktywnym węglem (8,40 zł / 100 ml)

Próbki:
> Equilibra, Żel micelarny do twarzy z aktywnym węglem
> Equilibra, Szampon z aktywnym węglem
> Tous, Perfumy

Produkty dołączane do limitowanej ilości boxów:
> Mydło CoolCoola (można było też dostać krem do rąk, sól lub kulę) - nie używam mydła w kostce, ale mogę powiedzieć, że pachnie bardzo ładnie i tak samo ładnie wygląda. (cena 34,99 / 130g)
> Herla, Intensywnie nawilżający krem na noc - tutaj liczyłam na trochę inny produkt, z innej linii. Ogromny plus za to, że w kartoniku oprócz produktu, jest też zamknięcie do samego słoiczka po otwarciu kremu oraz szpatułka. (138 zł / 50 ml)
> Perwoll, Renew & Repair, Płyn do prania - zwykle nie spotyka się w boxach płynów do prania, ale no nie powiem - miła niespodzianka, bo płyny do prania używam i schodzą u mnie bardzo szybko (11,99 / 900 ml)

Zobacz post

Inveo Hipoalergiczne serum do rzęs

Opakowanie serum jest równie ładne co tuszu. Kształtem przypomina eyeliner i taki jest też pędzelek przeznaczony do aplikacji. Składa się z włosków, które na szczęście się nie rozdwajają. Producent zaleca by stosować serum codziennie przez 6-8 tygodni na suche powieki. Warto pamiętać by nie nakładać później na nie kremu, bo działanie nie będzie tak skuteczne. Oczywiście zastosowałam się do zaleceń i po trzech tygodniach widzę poprawę w kondycji moich rzęs, mimo że przed rozpoczęciem kuracji wcale na nie nie narzekałam. Jestem ciekawa czy efekt ten utrzyma się po zakończeniu cyklu. Na pewno zrobię wtedy update i dam Wam znać .

PS: Uważajcie jeśli macie wrażliwe powieki, bo podczas researchu znalazłam kilka opinii, że może uczulić.

Zobacz post

inveo

W końcu jestem w domu i na spokojnie mogę nadrobić zaległości dresscloudowe. Jakiś czas temu dostałam świąteczną paczuszkę od Inveo z serum i tuszem do rzęs. Oba produkty są pięknie zapakowane w wysuwane kartoniki i błyszczące opakowania. Tusz do rzęs ma nieco zagiętą, tradycyjną szczoteczkę, o różnej długości włoskach. Jest trochę twarda i trzeba uważać żeby nie wsadzić jej sobie w oko, bo wtedy bardzo boli . Tusz daje bardzo ładny efekt podkręconych wydłużonych i zagęszczonych rzęs. Są też wyrazistsze pod względem koloru. Najciekawszą rzeczą w tym tuszu jest jak miękkie się stają po pomalowaniu, zupełnie jak naturalne, albo i miększe. Nie są tak oblepione jak przy innych tuszach. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje ten tusz i lubię go używaś. Serum zaś ma pędzelek jak u eyelinera, który jest złożony z włosków. Bez problemu maluje się nim po linii rzęs. Jeśli chodzi o efekty to póki co widzę, że coś się dzieje z moimi rzęsami, jakby były ulepszone . Na pewno w miarę używania będę robiła update'y .

Zobacz post
1