1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 21.11.2025 przez GoldenGal

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o One-day's you - Pianka do mycia twarzy, Cica:ming Foam Cleanser

One-Day's You Cica:ming Foam Cleanser kojąca pianka do mycia twarzy

Nie miałam oczekiwań, nie zastanawiałam się nad tym jaki ten produkt będzie, po prostu wyciągnęłam go z kartonika i zaczęłam używać. Już po pierwszym myciu okazało się, że Cica:ming Foam Cleanser kompletnie różni się od wszystkich pianek i żeli, z którymi ostatnimi czasy miałam styczność. Mała porcja tego produktu wywołuje na twarzy prawdziwą lawinę piany. I to dość specyficznej, bo gęstej, kremowej i jakby to powiedzieć... otulającej. Aż chce się spędzić trochę więcej czasu na masowaniu twarzy. Najpierw jednak trzeba oswoić się z zapachem, bo ten również jest tu specyficzny, tylko już w tę mniej przyjemną stronę. To woń bliżej niezidentyfikowanych dla mnie ziół, nie mam pojęcia co mi tutaj tak śmierdzi, ale śmierdzi i to pomimo tego, że ja zwykle z ziołowymi zapachami problemu nie mam. Dobra wiadomość jest taka, że z każdą sekundą jego intensywność maleje, mocno wyczuwalny jest tak naprawdę tylko w samym momencie nakładania. Wracając już do samego mycia, to bardzo lubię to jak szybko konsystencja produktu zmienia się z pasty w piankę docierającą do każdego najmniejszego fragmentu skóry. Oczyszczanie jest bardzo wygodne i bardzo skuteczne, jednak trzeba uważać na oczy - nie jest miło, kiedy kosmetyk się tam dostanie. Jeśli chodzi o spłukiwanie, to tu właśnie pojawia się cecha, która spowodowała że uznałam ten produkt za inny od innych. I jest to cecha, która nie przypadnie do gustu każdemu. Skóra po zmyciu pianki jest ściągnięta, tępa. Nie jest to najfajniejsze uczucie, ale o dziwo chyba to jest właśnie to, czego moja mieszana cera potrzebowała. Lepiej wchłania pielęgnację, lepiej też wygląda. Nie wyświeca się w ciągu dnia, a pory są tak nieskazitelnie czyste, że aż niewidoczne. Pod względem oczyszczania to naprawdę mocny zawodnik, do tego jest niesamowicie wydajny i ma całkiem długie PAO (12 miesięcy). Nie wiem, czy ma szansę sprawdzić się u osób z cerą suchą, ale ja z moją skłonnością do przetłuszczania się widzę w nim sporo korzyści. Zawsze jednak pamiętam, żeby po jego użyciu sięgnąć po krem nawilżający.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem