Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Claresa - Serum do rzęs, Lash Double Espresso, Z kofeiną
Tak jak wspominałam w poprzedniej chmurce, postawiłam ostatnio na minimalizm. Nie tyczy się to jednak jedynie kosmetyków pielęgnacyjnych. W ,,kolorówce" również mam przysłowiowe dwa produkty na krzyż.
✨ Claresa Lash Double Espresso - jest to kosmetyk pełnowymiarowy i wygląda jak tradycyjna maskara, ale zamiast czarnego tuszu zawiera w sobie serum do rzęs z kofeiną. Mimo tego, że nakłada się ją dość mało precyzyjnie (podczas aplikacji odnosi się wrażenie, jakby nic na szczoteczce i rzęsach nie było), to przy dokładnym wyczesaniu sprawuje się przyzwoicie. Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że moje rzęsy są w nieco lepszej kondycji i wyglądają lepiej wizualnie, zwłaszcza w połączeniu z dwoma poniższymi produktami.
✨ Zalotka do rzęs Donegal - jest fantastyczna, po prostu. Moje rzęsy nigdy nie wyglądałyby tak dobrze, gdyby nie ona.
✨ Tusz do rzęs Eveline Variete Lashes Show Let's Twist - widocznie podkreśla i wydłuża moje rzęsy. Posiada mój ulubiony typ szczoteczki. Ma jednak tendencję do pobierania nadmiernej ilości tuszu, co sprawia, że rzęsy się sklejają - trzeba na to uważać.
✨ Bell K-Skin krem BB z ekstraktem z białej herbaty - mój pierwszy w życiu krem BB. Pokochałam go od pierwszej aplikacji. Przejście z cięższych podkładów na ten krem było czystą przyjemnością. Teraz już nie wyobrażam sobie nakładania fluidów na twarz. Dodatkowo odcień 01 porcelanowy jest dla mnie po prostu idealny. Konsystencja jest przyjemna i bardzo dobrze rozprowadza się po skórze. Krem świetnie współpracuje z beauty blenderem oraz z...
✨Płynny mini korektor Golden Rose So Cute - również w odcieniu 01 perfekcyjnie komponuje się z kolorytem mojej cery, której ciężko jest dogodzić pod tym względem. Pięknie blenduje się z powyższym kremem BB, ale niestety któreś z nich ,,wchodzi'' w zmarszczki - muszę zidentyfikować który to gagatek.
✨ Transparentny puder Essence All About Matt - to mój ulubieniec od lat, do którego zawsze chętnie i wiernie wracam. Bezproblemowo radzi sobie z największym świetlikiem na twarzy i to na długo! Żaden tłusty krem nie jest dla niego straszny. Jest bezbarwny, więc współgra również z każdym podkładem czy korektorem.
✨ Cień do powiek L'Oreal Oil Eyeshadow - w odcieniu 38 bravery daje ładny foliowy efekt, ale trzeba uważać, ponieważ nałożony samodzielnie lubi się rolować i odbijać na powiece. Najlepiej użyć go w połączeniu z innymi cieniami lub jako topper.
Podobne produkty
