2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 06.05.2025 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Sol de Janeiro - Olejek pod prysznic, Delicia Drench

Sol de Janeiro Cheirosa ’59

Cheirosa ’59 od Sol de Janeiro to mój numer jeden wśród zapachów tej marki.
W moim odczuciu to kompozycja ciepła, słodka, otulająca i przyjemnie kremowa — uważam, że jest idealna na chłodniejsze jesienne dni.
Połączenie słodkiej śliwki, waniliowej orchidei i drzewa sandałowego tworzy zapach, który totalnie mnie uwiódł 💜.
Użycie olejku pod prysznic, masła i mgiełki sprawia, że zapach utrzymuje się na mojej skórze naprawdę długo.

Osobiście bardzo lubię produkty tej marki — w mojej kolekcji mam jeszcze wiele zapachów i kosmetyków, o których na pewno opowiem w kolejnych wpisach 💜.

Zobacz post

Sol de Janeiro Olejek pod prysznic, Delicia Drench

Olejek pod prysznic Delicia Drench Shower Oil marki Sol de Janeiro, który zamówiłam na Flaconi. Zdecydowałam się na miniaturkę o pojemności 90 ml i absolutnie przepadłam. Miałam już wcześniej mgiełkę o tym zapachu, która jest moim ulubieńcem póki co jeśli chodzi o zapachy tej marki. Cheirosa 59 to zapach, w którym znajdziemy nuty śliwki, fiołka, ambry, wanilii, drzewa sandałowego czy wetiwerii. Zapach jest słodko-drzewny i ma nas wprowadzać w dobry nastrój. Ja czuję tutaj fantastycznie śliwkę i wanilię, a także charakterystyczną nutę drzewa sandałowego choć nie jest ona dominująca. Zapach otulający i ciepły, kojarzący się z wieczorem w upalne lato, kiedy w tle zachodzi słońce. To wręcz letnie słońca zamknięte w zapachu. Olejek ma za zadanie nie tylko oczyszczać naszą skórę, ale przede wszystkim zadbać o jej nawilżenie, odżywienie, a także nadać aksamitną miękkość i zadbać o jej barierę ochronną i mikrobiom. Butelka ma ciekawy kształt i jest bardzo wygodna w użyciu. Ja kocham miniaturki, a ta jest naprawdę urocza. Konsystencja kosmetyku jest typowa dla olejku chociaż w moim odczuciu nie jest on tłusty. Pod wpływem ciepłej wody i masażu zamienia się w otulającą pianę. Pieni się dobrze zarówno bezpośrednio na skórze, a tym bardziej na myjce. Zapach, który się przy tym unosi jest obłędny i mnie osobiście bardzo relaksuje. Czuję jak dosłownie otula skórę. Spłukuje się bez żadnego problemu, a po osuszeniu efekt mnie powalił. Dodam, że mam dość wymagającą skórę, która potrzebuje mocnego nawilżenia, a po tym olejku nie było konieczności żeby dodatkowo coś nakładała. Skóra była niesamowicie miękka, gładka i fantastycznie nawilżona. Nie była w żadnym wypadku tłusta i nie czułam na niej nieprzyjemnego filmu. Za to doskonale czułam zapach, który pozostał po prysznicu i nawet piżama zdążyła nim przejść i kiedy na drugi dzień wieczorem wyciągnęłam ją z szafy dalej pachniała, więc wow! Ten kosmetyk to istne cudo, a tym samym najlepszy kosmetyk myjący jaki miałam. Doskonale oczyszcza, a pielęgnacja jaką zapewnia przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Ten olejek jest naprawdę wyjątkowy i jestem nim totalnie oczarowana. U mnie nie wywołał żadnych podrażnień czy innych efektów niepożądanych. Sprawił, że zwykły prysznic stał się przyjemnym rytuałem działającym także na zmysły, a świadomość że jednocześnie tak pozytywnie działa na moją skórę sprawia, że chce się używać go codziennie. Ta miniaturka 90 ml kosztowała na Flaconi 33 zł i choć cena jest wysoka, moim zdaniem produkt jest jej wart. W dodatku w moim odczuciu wypada dość wydajnie, więc idealna opcja na przetestowanie w domu czy wyjazd lub po prostu używania od czasu do czasu kiedy chcemy poprawić sobie humor. U mnie wywołuje uśmiech na twarzy za każdym razem kiedy po niego sięgam, dlatego bardzo polecam! Dla mnie hit!

Zobacz post
1