1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 30.04.2025 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Wonder Match, Cień do powiek, nr 06 Rose Glow

Eveline Wonder Match, Cień do powiek, nr 06 Rose Glow

Cień do powiek z kolekcji Wonder Match od Eveline w kolorze 06 Rose Glow, który kupiłam jakiś czas temu na Tagomago. Ta linia Eveline bardzo do mnie trafia, ale ja w ogóle uwielbiam tę markę, więc jak tylko pojawiają się nowości i to takie, to muszę je mieć! Kocham wszystko co się błyszczy i uwielbiam błysk na oku. Tego typu cienie noszę na co dzień i rewelacyjnie się w nim czuję. Z tej serii zostały póki co wydane cienie matowe oraz 2 błyszczące o foliowym wykończeniu. Pierwszy kupiłam złoty, a że bardzo mi się spodobał to dokupiłam też wersję różową i również mnie zachwyciła. Cień zamknięty jest w ślicznym opakowaniu, które wygląda naprawdę luksusowo i wysokopółkowo, a jednak jego cena jest bardzo przystępna, bo kosztuje mniej niż 30 zł. Produkt jest wegański, a dzięki zawartości oleju kokosowego w składzie możemy oczekiwać od niego dobrej przyczepności i trwałości. Ja zawsze używam wcześniej bazy pod cienie (swoją drogą również marki Eveline) i nie mam absolutnie żadnego problemu z jego nałożeniem. Cień jest fantastycznie napigmentowany i cudownie połyskuje jak żuczek Bardzo fajnie się nakłada i nie trzeba tutaj mieć żadnych specjalistycznych sprzętów, bo wystarczy po prostu palec. Tak moim zdaniem nanosi się najlepiej. Na powiece od razu zostaje błysk o foliowym wykończeniu. Z cieniem absolutnie nic się nie dzieje. Ja utrwalam zawsze makijaż fixerem i nie zauważyłam żeby się rolował czy uciekał z powieki, a dzięki temu, że dobrze się ,,lepi'' to nic nam się nie osypuje. Jest to naprawdę cudowny odcień różu ze złotą poświatą, która pięknie odbija światło. Wystarczy odrobina, a makijaż zyskuje super efekt. Fantastyczny do podkreślenia mocniejszych, wieczorowych makijaży, a dla mnie idealny na co dzień. Wystarczy jedna warstwa, która dobrze się rozciera, a drobinki ładnie pokrywają powiekę, wręcz są otulone kolorem. To co ważne to również zmywanie i mimo swojej intensywności nie ma absolutnie żadnego problemu z jego usunięciem. U mnie sprawdza się klasycznie płatek kosmetyczny nasączony płynem micelarnym, który przyciąga również te błyszczące drobinki jak magnes. Dla mnie to prawdziwa perełka, fantastyczna jakość za grosze. Jeśli lubisz błyszczące cienie, to zdecydowanie ten jest dla Ciebie. Bardzo polecam!

Zobacz post
1