2 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 13.04.2025 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Płyn do kąpieli, Coconut Paradise

Denko kwiecień 2026

Denko kwiecień 2026.

1. Balea, coconut paradise.
Jedenyną zaletą tego płynu do kąpieli to chyba była jego pojemność, bo ma niecały litr. W rzeczywistości produkt bardzo się zmienił od pierwszego razu kiedy go kupiłam. Ma okropny chemiczny zapach. Nie pieni się, podrażnia skórę i bardzo ją wysusza. Nie jestem z niego zadowolona.
2. Natural baby care, żel do kąpieli.
Płyn do kąpieli od natural baby miał bardzo wygodne zastosowanie, dzięki pompce. Ponieważ nakładał odpowiednią ilość produktu. Dzięki czemu myłam się dosyć oszczędnie. Produkt bardzo delikatnie się pienił. Miał lekki zapach, takiego octu jabłkowego. Nie podrażniał, nie wysuszał, dodatkowo pielęgnował moją skórę. Świetny produkt.
3. Eveline, płyn do demakijażu.
Płyn micelarny z różami to był mój totalny hit. Nie spodziewałam się, że aż tak polubie się z tym produktem. Praktycznie nie miał zapachu, no może delikatnie pachnie wodą różaną. Nie podrażniał, nie wysuszał, nie szczypał w oczy. Bardzo dokładnie zmywał makijaż. Na zmycie całej twarzy, rzęs oraz ust wystarczyły mi trzy waciki.
4. Isana, spray do włosow.
Spray termoochronny isana był jednym z moich naprawdę ulubionych produktów. Chociaż atomizer trochę się zacinał. Produkt genialnie chronił przed każdą temperaturą. Nie tylko przed suszarką, termolokami, ale również przed słońcem. Miał przyjemny i delikatny zapach. Świetny był!
5. ArgaNove, Olej konopny.
Arganowe i olej konopny, który ja wykorzystywałam dosłownie do wszystkiego. Od ciała, po twarz, przez włosy. Dla mnie totalny hit i na pewno do niego wrócę.
6. Kimoco beauty, maska w płachcie.
Maseczka kimoco niezbyt mi się sprawdziła. Tak na dwa razy, dzisiaj dobrze nawilżyła moją wysuszoną skórę, a na drugi dzień miałam rozszerzone pory i bardzo tłustą cerę.
7. Ecocera, Puder ryżowy.
To był mój hit! Co prawda był sypki i już niejednokrotnie go wysypałam, ale co nałożyłam na twarz to moje. Świetnie utrwalał makijaż. Nie zapychał oporów, nie wchodził w zmarszczki, po prostu był genialny. A jego dodatkowo miły i przyjemny zapach sprawiał mi wiele radości w noszeniu na twarzy
8. Stars, olej do włosów.
Olej do włosów ze stars to był mój totalny hit. Bardzo żałuję, że nie udało mi się już po prostu dostać tego produktu w rossmannie, bo idealnie spełniał swoją rolę. Miał bardzo ładny zapach mango. Świetnie nawilża włosy nie natłuszczał ich aż tak żeby wyglądał jakby oblane w olejem jadalnym. No i najważniejsze ich nie obciążał
9. Polny warkocz, wcierka do włosów numer 2.
Wcierka do włosów polny warkocz specyfiki nr 2 również przypadła mi do gustu. Chociaż pod koniec zepsuł mi się atomizer i musiałam odkręcić i po prostu wylać go na głowę. Produkt był w szklanym flakonie, ale mi się nie stłukł nawet po upadku. Produkt rzeczywiście działał na te włosy. Skóra głowy mi się uspokoiła i przestał pojawiać się łupież.
10. Be beauty, masełko do demakijażu.
Masełko do demakijażu z biedronki bardzo mnie zawiodło. Bardzo szybko one się zepsuło i śmierdziało w okropny sposób. Niestety makijażu jakoś super dobrze też nie domywało. Także dla mnie był to bubel, który zapychał pory.
11. SheHand, peeling do dłoni.
Peeling do dłoni od marki bielenda, był dla mnie świetny. Cudownie ścierał na skórek, ale nie podrażniał i nie wysuszał dłoni. Nawet po zastosowaniu samego peelingu, dłonie były w świetnym stanie.
12. She Hand, kuracja parafinowa.
Mój absolutnie ulubiony produkt. Czyli kuracja parafinowa produkt, który mi wystarczył na prawie 2 lata używania. Jest po prostu nie do zdarcia! Perfekcyjnie nawilża moje wysuszone, suche dłonie. Ma piękny zapach, który bardzo lubię. Do tego produktu na pewno wrócę.

Zobacz post

Balea Płyn do kąpieli, Coconut Paradise

Balea, płyn do kąpieli.

Wracam do tego płynu do kąpieli po pewnym czasie i niestety muszę z przykrością stwierdzić, że jest to totalny bubel. O ile na początku jeszcze dawał rację bytu, tak teraz uważam, że nie nadaje się do niczego. Jego zapach jest strasznie chemiczny, ciężki i proszkowy. Po prostu paskudny. A jego działanie No cóż, wysusza skórę i ją podrażnia. A na dodatek Pieni się ale jakoś tak strasznie, że ta piana się od razu rozpada. Bardzo mi się nie podoba.
Strata pieniędzy na zakup tego płynu.

Zobacz post

Zestaw kosmetyków

Zestaw kosmetyków z drogerii Dm.

1. Balea, płyny do kąpieli. Każdy jest o pojemności 750 mililitrow. Jeden jest o zapachu słodkich migdałów. Drugi o zapachu kokosa. Płyny mają konsystencje płynu.
2. Balea, dezodorant do stóp.
Produkt jest o pojemności 300 ml. Produkt posiada atomizer. Ma dosyć mocny zapach. Kolorystyka jest jasno zielona.
3. Bilou, antyperspirant 48h.
Jest to produkt w sprayu. Ma 150 mililitrow pojemności. Kolorystyka opakowania jest jasna, biała. Nie posiadał on korka od nowości.
4. Luba, Chusteczki odświeżające do rąk.
Zdecydowałam się na wersję aloesową. Chusteczki znajdują się w zielonym opakowaniu. Każda chusteczka jest bawełniana. Pachną bardzo delikatnie.
5. Trend it Up, folie do paznokci.
Zdecydowałam się na 3 różne kolorystyki. Pierwsza jest czerwona, druga przeźroczysta w gwiazdki a trzecia brązowa. Są to naklejki do utwardzania w lampie. Każda paczka liczy 20 sztuk.
6. Jessa, tampony higieniczne.
Zdecydowałam się na zakup dwoch opakowan. Jedno- żółte, śrwdnio chłonne. Drugei- zielone, super chłonne.

Zobacz post

Denko miesiąc maj 2025

Denko maj 2025.

Tym razem wyrzucam tylko 3 produkty, ale zużyte do cna.

1. Masło do ciała rootsie - arbuzowe.
Ten produkt był świetny. Rozgrzewał się w dłoniach i cudownie rozprowadzał na skórze. Niezależnie czy po depilacji, opalaniu czy po prostu jako nawilżenie, on był świetny. Skóra miękka i odżywiona na długo. Jedyne co mi się nie podobało to zapach, a raczej jego brak.
2. Sendo Szampon delikatny.
Skóra głowy nie swędzi. Włosy nie wyglądają na tłuste tak szybko dopiero w 7 dzień od mycia. Niestety ubolewam ,bo nie mają objętości u nasady. Nie wyglądają jednak źle, są nawilżone i nie płaczą się jakoś bardzo. Ciężko je rozczesac ,ale nie ma tragedii.
3. Balea, płyn do kąpieli Coconut Paradise.
Na tym produkcie bardzo się zawiodłam. Zapach był bardzo słaby, praktycznie nie wyczuwalny. Do tego fakt, że się nie pieni i nie tworzy obłoczków piany. Płyn zużyłam bardzo szybko. Na pewno nie kupię ponownie.

Zobacz post

Balea Płyn do kąpieli, Coconut Paradise

Balea, coconut paradise płyn do kąpieli.

Wakacyjna grafika i typowo letni zapach. Niestety jak dla mnie to najgorszy płyn z balea jaki udało mi się kupić. Perłowo-bialy kolor I dosyć wodnista konsystencja. Błyskawicznie rozpuszcza się w wodzie, ale nie pieni się praktycznie w ogóle. Zapach również jest bardzo słaby, prawie że go nie czuć. Kokos jest płytki w odbiorze. Kwiat tiare natomiast pachnie sztucznie i nijako. Bardzo mi się to nie podoba.

Zobacz post

Zestaw kosmetyków DM

Zestaw kosmetyków z Drogerii DM.

1. 2 płyny do kąpieli z Balea. Każdy z nich o tej samej pojemności, 750 ml. Oba w limitowanym zapachu stworzonym by wspominać tropiki. Żółty pachnie niczym świeże, soczyste mango z dodatkiem papai. Różowy pachnie słodko, kokosem i kwiatem frangipani.
2. 3 żele pod prysznic z Balea. Każdy o pojemności zaledwie 300 mililitrów, ale wiem, że wystarczają na długo. Różowy ma kwiatki i biedronki w grafice. Pachnie świeżo I słodko, jak mamba malinowa. Kolejny, pomarańczowo-Różowy pachnie niczym egzotyczny drink. To połączenie kokosa i brzoskwinie. Żółto-czerwony, to typowy świeżaczek, który jest idealny na lato. Prawdziwa cytrusową bomba.
3. 2 opakowania mydła z firmy Balea. Jedno mydło jest w formie płynnej. Ma wygodny otwór, do przelania zawartości. Pachnie delikatnie I owocowo. Drugie mydełko ma formę stałą. Jest w tradycyjnej kostce. Pachnie jak płyn do kąpieli o tym samym zapachu.
4. Scottex, nawilzany papier toaletowy.
Papier w wygodnym ,dużym opakowaniu. Zapach czuć przez opakowanie. Jest tropikalno-rzeźki. W opakowaniu jest 150 sztuk.
5. Batiste, Pianka pielęgnująca do włosów. Ta pianka to dla mnie totalna nowość. Wygląda tak samo jak suche szampony. Zapach również jest ten sam. Pojemność wyjściowa to 150 ml, ale butelka jest bardzo lekką.

Zobacz post

Balea Płyn do kąpieli, Coconut Paradise

Płyn do kąpieli Balea Coconut Paradise kupiłam go ostatnio w DM. Opakowanie ma śliczną egzotyczną grafikę. Płyn ma śliczny lekko kokosowy zapach niestety po wlaniu płynu do wanny zapach znika. Płyn ma idealną konsystencję i dobrze się pieni. Nie zabarwia wody na żaden kolor. Nie zauważyłam aby jakoś za specjalnie nawilżył moją skórę ale nie wysuszył też jej. Dla mnie taki zwyklak na raz nie kupiłabym drugi raz bynajmniej nie tą wersję zapachową bo jest za delikatna.

Zobacz post
1