5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.03.2025 przez ania173

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o OnlyBio - Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

OnlyBio Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

Peeling do ciała Pistacja! Body in Balance OnlyBio.
Niedawno był wielki szał na wszystkie pistacjowe produkty, skusiłam się wtedy na ciekawy peeling do ciała właśnie o zapachu pistacji, miał on cukrową formułę i dość dużo drobinek. Peeling dobrze radził sobie z usuwaniem martwego naskórka z ciała, był też bardzo wydajny. Jego zapach był słodki i nawet lekko owocowy. Peeling dodatkowo świetnie nawilżał skórę. Byłam z niego bardzo zadowolona.

Zobacz post

Jejdhxdbhdjfjfdjdjvghhjjjjj

OnlyBio
Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

Kosmetyk ma wygodną tubkę i jest zamykany na klik. Zapach ma ładny ale nie jest to dla mnie typowo zapach pistacji. Konsystencje miał na początku bardziej płynną ale później zaczął być bardziej gęsty i ta forma bardziej mi się podoba. Kosmetyk posiada mnóstwo drobinek cukru i moreli dzięki czemu peeling jest przyjemny ale nie podrażniający skóry. Martwy naskórek jest bez problemu usunięty a zawartość oleju z pistacji świetnie pielęgnuje skórę. Bardzo przyjemny peeling i dziękuję @bow90 za możliwość jego przetestowania. 😊

Zobacz post

OnlyBio Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

Peeling do ciała od OnlyBio o zapachu pistacji.

Peeling zamknięty został w tubce o pojemności 200ml zamykanej na klik. Ku mojemu zdziwieniu konsystencję ma bardzo podobną do tej od peelingów w słoiczkach. Pistacja tu jest wyczuwalna ale całe szczęście nie jest mdlaca; przyjemnie pachnie.
Peeling świetnie sobie radzi z martwym naskórkiem. Nie ma problemów z jego wypłukaniem. Po jego użyciu skóra ciała jest gładka, oczyszczona, a sam peeling delikatnie ją natłuszcza, nie pozostawiając ślizgiego czy tłustego filmu.

Zobacz post

OnlyBio Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

Peeling od OnlyBio został zapakowany w plastikową tubkę stojącą "na głowie". Design opakowania jest na tyle charakterystyczny i zgodny z identyfikacją marki, że trudno pomylić go z produktem innej firmy. W oczy od razu rzuca się intensywnie zielony kolor oraz duży napis „pistacja” – to właśnie te elementy wyróżniają go na sklepowej półce.

Biorąc pod uwagę formę opakowania, spodziewałam się, że peeling będzie raczej płynny, o średniej intensywności działania, i łatwo wypływający z tubki. Rzeczywiście, przy pierwszym otwarciu wypłynął z niej oddzielony olejek, jednak reszta produktu okazała się znacznie gęstsza i już nie tak łatwa do wydobycia. Peeling zawiera mnóstwo drobinek – cukru i rozdrobnionych pestek moreli – co sprawia, że trzeba użyć trochę siły, by go wycisnąć. Wydaje mi się, że znacznie praktyczniejszym rozwiązaniem byłoby w tym przypadku opakowanie w formie słoiczka.

Tak jak już wspomniałam, konsystencja peelingu jest gęsta i wypełniona sporą ilością drobinek, które dość intensywnie złuszczają martwy naskórek. Zastanawiałam się, czy obecność oleju pistacjowego sprawi, że kosmetyk zostawi na skórze tłusty film – jednak nic z tych rzeczy. Peeling nie pozostawia po sobie żadnej warstwy.

Pewnie najbardziej ciekawi Was zapach tego peelingu – bo nie oszukujmy się, dla wielu z nas to właśnie on był głównym powodem zakupu. Na pierwszy plan zdecydowanie wybija się aromat orzechów, pistacji, z lekką nutą ciasteczkową. Jednak przy dłuższym wąchaniu wyczuwalna staje się też specyficzna nuta, trudna do jednoznacznego zidentyfikowania. Nie jestem pewna, czy to zasługa oleju z pistacji, czy może dodano tu jakiś syntetyczny składnik, który trochę zmienia odbiór zapachu.

Jakość samego produktu naprawdę na plus – to dokładnie ten typ peelingu, który lubię: konkretny, skuteczny i pełen drobinek. Niestety, niezbyt wygodne opakowanie i ta nie do końca trafiona nuta zapachowa sprawiają, że raczej nie zdecyduję się na ponowny zakup.

Zobacz post

OnlyBio Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!

OnlyBio - Body in Balance, Peeling do ciała, Pistacja!.
Peeling ma przepiękny zapach, jest na prawdę mocny i intensywny - czuć go w całej łazience. Zapach orzechowy, który jest lekko słony, a lekko wydobywa się też zapach słodyczy jakby wanilii. Mmm. Zapach jest na prawdę cudowny, ale cudowny jest też sam produkt. Peeling ma w sobie bardzo dużo drobinek, które są naprawdę duże i Grube. Po jego użyciu skóra jest oczyszczona z martwego naskórka. Ten peeling jest tłuściutki, przez co oprócz masażu bardzo dobrze nawilża też skórę. Produkt zamknięty jest w tubce, w której jest 200 ml.

Zobacz post
1