Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 11.02.2025 przez Kamilabea
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Guerlain - Woda toaletowa, La Petite Robe Noir EDT
Podsumowanie pachnących miesięcy.
Tym razem pokazuję Wam zapachy, którymi cieszyłam się w styczniu, lutym i marcu. Zostawiłam sobie w sumie 10 zapachów.
1. Maison Alhambra Kismet Magic.
To pierwszy arab w mojej kolekcji perfum. Jest on dobry, pierwszy raz jestem zachwycona czymś co jest wzorowane czymś innym.
2. Scandal Jean Paul Gaultier.
Zdecydowanie jest to spokojny zapach, nie wyróżnia się specjalnie na tle innych słodziaków.
Początek jest przyjemny, połączenie nut cytrusowych ze sztucznym miodem. Ten słodki przysmak odświeżają cierpko- kwaśne nuty pomarańczy sycylijskiej i mandarynki. Nie jest to mdłe, a apetyczne.
3. Xerjoff Casamorati Casa Futura.
Casa Futura to przełomowy zapach, inny i bardzo pozytywnie zaskakujący. Przyprawiający o błądzenie myśli i natłok pomysłów. Ich nosiciel musi mieć twardy, nieustępliwy charakter i równie gorace serce co namiętne myśli.
4. Kayali Sweet Banana.
To jedyne perfumy marki Kayali z zestawu, który kupiłam, a które zostawiłam sobie. To dobry przyjemniaczek na letnie dni. Nie są zaskakujące czy porywające, ale nie są złe.
5. Bohoboco Yellow Rose Incense.
Są to czyste perfumy ,polskiej marki. Prosty ,skromny flakonik, udekorowany welurowym korkiem. Perfumy o naturalnym składzie.
6. Dior, Miss Dior w wersji mgielki.
Jeden z moich ulubionych zapachów w wygodnej, podróżnej formie. Niewielki, 30 ml flakonik, który z powodzeniem mieści się w każdej torebce.
7. Hierba Nera Coreterno.
Hierba Nera to nieziemskie pachnidło. Łączące w sobie mrok i erotyzm. Na początku mnóstwo piżma wielowymiarowego, zwierzęcego i puchatego, miękkiego i ciepłego. Do tego ogromne ilości migdałów. Słodkie i gorzkie, ale wciąż apetyczne do granic możliwości. Subtelnie przeplatają się zielarskie nuty konopii, odświeżonych cytrusową nutą.
8. Kilian Angels Share.
To jest zapach, który nabiera mocy podczas noszenia. Genialnie projektujące perfumy, z dobrą trwałością. Angel's Share ,łączy w sobie nuty apetycznych słodkości z wytrawnością alkoholu i korzennymi przyprawami.
9. Narciso Rodriguez Rouge.
Czuć w nich ciepło i otulającą elegancję. Przecież nawet w za dużym swetrze i pod kocem możemy czuć się elegancko I przede wszystkim kobieco. Rouge są kremowe i puchatem za razem. Uczucie porównywalne z głaskaniem małej owieczki.
10. Guerlain La Petite Robe Noir.
Pudrowo- różowe, słodkie niczym cukierki pudrowe. Mam wrażenie, że są w stylu Ange ou demon. Te ,są bardziej delikatne I dziewczęce. Na początku czuję puder dla dzieci, który oprusza płatki róż. Po woli słodkie nuty lukrecji oblepiają całą kompozycję, zdecydowanie przejmują kontrolę. Do tego dochodzi zapach brudnego zamszu.
La Petite Robe Noir Eau de Toilette by Guerlain.
W założeniu mają być dużo delikatniejszą, bardziej odświeżoną wersją wody perfumowanej.
Prosty i przeźroczysty flakonik o zgrabnych kształtach. Zwieńczony zgrabnym korkiem, a od tyłu z rysunkiem małej czarnej.
Pudrowo- różowe, słodkie niczym cukierki pudrowe. Mam wrażenie, że są w stylu Ange ou demon. Te ,są bardziej delikatne I dziewczęce. Na początku czuję puder dla dzieci, który oprusza płatki róż. Po woli słodkie nuty lukrecji oblepiają całą kompozycję, zdecydowanie przejmują kontrolę. Do tego dochodzi zapach brudnego zamszu. Jak dla mnie za mało się tutaj dzieję. Spokojne ,nudne i proste.
Podobne produkty
