3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 10.02.2025 przez Kamilabea

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Isana - Spray do wszystkich rodzajów włosów, ochrona przed wysoką temperaturą do 220°C

Denko kwiecień 2026

Denko kwiecień 2026.

1. Balea, coconut paradise.
Jedenyną zaletą tego płynu do kąpieli to chyba była jego pojemność, bo ma niecały litr. W rzeczywistości produkt bardzo się zmienił od pierwszego razu kiedy go kupiłam. Ma okropny chemiczny zapach. Nie pieni się, podrażnia skórę i bardzo ją wysusza. Nie jestem z niego zadowolona.
2. Natural baby care, żel do kąpieli.
Płyn do kąpieli od natural baby miał bardzo wygodne zastosowanie, dzięki pompce. Ponieważ nakładał odpowiednią ilość produktu. Dzięki czemu myłam się dosyć oszczędnie. Produkt bardzo delikatnie się pienił. Miał lekki zapach, takiego octu jabłkowego. Nie podrażniał, nie wysuszał, dodatkowo pielęgnował moją skórę. Świetny produkt.
3. Eveline, płyn do demakijażu.
Płyn micelarny z różami to był mój totalny hit. Nie spodziewałam się, że aż tak polubie się z tym produktem. Praktycznie nie miał zapachu, no może delikatnie pachnie wodą różaną. Nie podrażniał, nie wysuszał, nie szczypał w oczy. Bardzo dokładnie zmywał makijaż. Na zmycie całej twarzy, rzęs oraz ust wystarczyły mi trzy waciki.
4. Isana, spray do włosow.
Spray termoochronny isana był jednym z moich naprawdę ulubionych produktów. Chociaż atomizer trochę się zacinał. Produkt genialnie chronił przed każdą temperaturą. Nie tylko przed suszarką, termolokami, ale również przed słońcem. Miał przyjemny i delikatny zapach. Świetny był!
5. ArgaNove, Olej konopny.
Arganowe i olej konopny, który ja wykorzystywałam dosłownie do wszystkiego. Od ciała, po twarz, przez włosy. Dla mnie totalny hit i na pewno do niego wrócę.
6. Kimoco beauty, maska w płachcie.
Maseczka kimoco niezbyt mi się sprawdziła. Tak na dwa razy, dzisiaj dobrze nawilżyła moją wysuszoną skórę, a na drugi dzień miałam rozszerzone pory i bardzo tłustą cerę.
7. Ecocera, Puder ryżowy.
To był mój hit! Co prawda był sypki i już niejednokrotnie go wysypałam, ale co nałożyłam na twarz to moje. Świetnie utrwalał makijaż. Nie zapychał oporów, nie wchodził w zmarszczki, po prostu był genialny. A jego dodatkowo miły i przyjemny zapach sprawiał mi wiele radości w noszeniu na twarzy
8. Stars, olej do włosów.
Olej do włosów ze stars to był mój totalny hit. Bardzo żałuję, że nie udało mi się już po prostu dostać tego produktu w rossmannie, bo idealnie spełniał swoją rolę. Miał bardzo ładny zapach mango. Świetnie nawilża włosy nie natłuszczał ich aż tak żeby wyglądał jakby oblane w olejem jadalnym. No i najważniejsze ich nie obciążał
9. Polny warkocz, wcierka do włosów numer 2.
Wcierka do włosów polny warkocz specyfiki nr 2 również przypadła mi do gustu. Chociaż pod koniec zepsuł mi się atomizer i musiałam odkręcić i po prostu wylać go na głowę. Produkt był w szklanym flakonie, ale mi się nie stłukł nawet po upadku. Produkt rzeczywiście działał na te włosy. Skóra głowy mi się uspokoiła i przestał pojawiać się łupież.
10. Be beauty, masełko do demakijażu.
Masełko do demakijażu z biedronki bardzo mnie zawiodło. Bardzo szybko one się zepsuło i śmierdziało w okropny sposób. Niestety makijażu jakoś super dobrze też nie domywało. Także dla mnie był to bubel, który zapychał pory.
11. SheHand, peeling do dłoni.
Peeling do dłoni od marki bielenda, był dla mnie świetny. Cudownie ścierał na skórek, ale nie podrażniał i nie wysuszał dłoni. Nawet po zastosowaniu samego peelingu, dłonie były w świetnym stanie.
12. She Hand, kuracja parafinowa.
Mój absolutnie ulubiony produkt. Czyli kuracja parafinowa produkt, który mi wystarczył na prawie 2 lata używania. Jest po prostu nie do zdarcia! Perfekcyjnie nawilża moje wysuszone, suche dłonie. Ma piękny zapach, który bardzo lubię. Do tego produktu na pewno wrócę.

Zobacz post

 Oh My Gosh! ? Isana i jej genialny spray do prostowania włosów! ✨

Hej dziewczyny! 🌸 Dzisiaj mam dla Was recenzję czegoś, co kosztuje grosze, a robi robotę! Mowa o sprayu Isana Oh My Gosh Glattspray, który kupicie w każdym Rossmannie. 🛒
​Jeśli prostujecie włosy albo po prostu walczycie z puchem, to ten produkt może Wam się spodobać tak bardzo jak mi!
​Co w nim polubiłam?
🔥 Ochrona: Chroni włosy przed wysoką temperaturą aż do 220°C! To mega ważne, żeby ich nie spalić przy prostownicy.
✨ Błysk: Po użyciu włosy mają śliczne, błyszczące wykończenie.
🌬️ Koniec z puchem: Super wygładza i zapobiega puszeniu się włosów, nawet jak jest wilgotno na dworze.
💧 Lekkość: Nie skleja włosów i nie sprawia, że wyglądają na tłuste – za to wielki plus!
​Ja używam go na wilgotne włosy przed suszeniem, a potem jeszcze odrobinę przed prostowaniem. Efekt? Tafla i miękkość! Za taką cenę to naprawdę hit. 💖

Zobacz post

Isana Spray do wszystkich rodzajów włosów, ochrona przed wysoką temperaturą do 220°C

Isana, spray do włosów ochrona przed wysoką temperaturą.

Produkt z wygodnym rozpylaczem, który tworzy cudowną mgiełkę, która perfekcyjnie otacza włosy. Produkt znajduje się w różowym, plastikowym flakonie, o pojemności 150 mililitrów. Produkt ma świetny, świeży i kremowy zapach. Produkt cudownie chroni włosy i zapobiega zniszczeniom. Dodatkowo pasma są nawilżone, pachnące i łatwiej się rozczesują. Włosy mają delikatny połysk, nie palą się i nie wysuszają.

Zobacz post
1