2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 19.10.2024 przez nikaa1601

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ingrid - fagata płynna pomadka

Ingrid fagata płynna pomadka

Pomadka Ingrid z kolekcji stworzonej we współpracy z Fagatą to produkt, który zaskakuje jakością jak na swoją przystępną cenę. Już samo opakowanie przyciąga uwagę – kontrast fioletowej zakrętki z ciepłym kolorem opakowania podkreśla młodzieżowy, energiczny charakter marki i samej influencerki. Design jest prosty, ale charakterystyczny, a dzięki lekkiej i poręcznej formie szminka świetnie sprawdza się na co dzień – zmieści się do każdej torebki.

Sam odcień to klasyczny, karmelowo-brązowy nude, który dobrze wygląda na wielu tonacjach skóry – nie jest ani zbyt chłodny, ani przesadnie ciepły. Matowe wykończenie nie jest tępe, lecz przyjemnie aksamitne, dzięki czemu usta wyglądają na pełniejsze i zadbane. Pomadka nie wysusza ust, co jest dużym plusem w przypadku matowych formuł. Można ją łatwo rozprowadzić bez konieczności używania konturówki, a pigmentacja jest naprawdę solidna – jedno pociągnięcie daje pełne krycie.

Trwałość? Na bardzo dobrym poziomie – wytrzymuje kilka godzin bez poprawek, choć po większym posiłku wymaga lekkiego dołożenia. Nie odbija się nadmiernie na kubkach czy sztućcach, a co ważne – schodzi równomiernie, nie tworząc nieestetycznych plam.

To świetna opcja zarówno dla fanek Fagaty, jak i osób szukających taniej, ale jakościowej matowej pomadki. Sprawdza się zarówno w codziennym makijażu, jak i bardziej wyrazistych stylizacjach – szczególnie w połączeniu z brązowymi cieniami, rozświetlaczem i delikatnym konturowaniem

Zobacz post

Denko kosmetyki kolorowe- Wrzesień, Październik


Dzisiaj przychodzę do Was ze zbiorczym denkiem kosmetyków kolorowych zużytych na przestrzeni września i października.
➕❌Podkład NAM– niegdyś mój ulubiony podkład, ale teraz zdecydowanie mam kilku innych ulubieńców. Zauważyłam, że podkład bardzo wysusza moją cerę i po jakimś czasie od aplikacji wygląda niekorzystnie. ❌Podkład Nude by Nature – istna masakra. Nie byłam w stanie go nałożyć w żaden sposób. Dawałam mu kilka szans, natomiast nigdy nie wyszłam „w nim” z domu.
➕❌Puder Wibo – całkiem okej produkt. Bez szału, natomiast nie zrobił mi krzywdy i poprawiał trwałość makijażu.
➕Bell tusz do rzęs– bardzo przyjemny i przystępny cenowo produkt. Świetnie pogrubiał, a zarazem nie sklejał rzęs. Dobrze się też utrzymywał.
❌Davis biała kredka– twarda i sucha formuła, oraz fakt, że nie dało się jej za bardzo ponownie nastrugać, zmusił mnie do pozbycia się jej ze swojej kolekcji.
➕Ingrid płynna pomadka– bardzo przyjemny produkt. Czasem niestety zauważałam, że wysuszał mi usta, ale przy matowych formułach jestem w stanie to wybaczyć. Bardzo ładny, codzienny kolor, który często gościł na moich ustach.
➕Essence Lip Oil– dobrze nawilżał i wyglądał pięknie na ustach. Myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę.
➕❌ Wibo konturówka do ust– dobry produkt. Niestety z czasem nie dało się go ponownie zatemperować, więc musiałam się go pozbyć.

Zobacz post
1