Anwen
Wcierka do skóry głowy, Grow Us Tender, Ziołowa, Rozgrzewająca
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 12.09.2024 przez Hordi97
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Anwen - Wcierka do skóry głowy, Grow Us Tender, Ziołowa, Rozgrzewająca
Denko wrzesień 2025.
Zużyte kosmetyki : 38 sztuk
Oddane kosmetyki: 25 sztuk
Razem : 63 sztuki
Razem w 2025 roku : - 460 sztuk kosmetyków
Moje wrześniowe denko kosmetyczne. Ubyło mi dużo dużych opakowań..w końcu mam miejsce, zlikwidowałam karton z zapasami oraz powoli robię prześwit w łazience. Naprawdę jest rewelacja !
W tym miesiącu zużyłam ciekawe rzeczy, nie trafiłam na żadnego bubla ani produktu, który zrobił mi krzywdę.
Na wyróżnienie zasługuje żel do mycia ciała od Cien z Lidla. Cudowny zapach, świetna konsystencja tylko opakowanie nie takie jak trzeba - tu przelałam do butelki o normalnym dozowniku. Żel świetnie się pienił, bardzo dobrze oczyszcza skórę ciała i świetnie pachnie. Nie ukrywam, że jego część poszła jako żel pod prysznic, a część jako mydło do rąk.
Drugim produktem na topowe wyróżnienie jest wcierka do włosów od Anwen. Ależ to pali po aplikacji chodź z każdym użyciem było już lepiej. Jak dla mnie to ona cudownie pachnie. Wcierka pomaga mi ograniczyć nadmierne wypadanie włosów, widzę że dzięki niej dużo baby hairow zrobiło się dłuższych, a włosy wyglądają zdrowo chodź dalej nie chcą się zagęścić chodź w połowie tak jak kiedyś. Nie mniej jednak wcierka świetnie sobie radzi, a jej aplikacja jest łatwa oraz przyjemna.
Postanowiłam zmienić wcierke do włosów. W tym celu kupiłam dwie rozne.
Aktualnie używam tej od Anwen i jeżeli będzie działać jak działa to już się z nią nie rozstane.
Wcierka zamknięta została w buteleczce z klasycznym aplikatorem o pojemności 150 ml. Ma ładny zapach, wiem że nie każdemu odpowiada ale mi się podoba. Niemiłosiernie grzeje, pierwsza aplikacja doprowadziła mnie prawie do łez, po kilkunastu użyciach jest już dużo lepiej.
Aplikacja przebiega sprawnie i łatwo. Efekt ciepła utrzymuje się około godziny tak jak wspomnial o tym producent.
Miałam straszny problem z wypadaniem włosów, wyniki dobre, a te lecą jak szalone. Stwierdziłam, że jak to mi nie pomoże to idę do trychologa.
Na razie nie muszę jeżeli efekt się utrzyma. Z użycia na użycie włosów wypada mi całe szczęście coraz mniej. Pod prysznicem nie wyciągam już garści włosów z samej głowy i z odpływu, podczas czesania szczotka prawie ich nie ma. Teraz widze, że lecą one tak jak powinny, a nie " na łeb na szyję". Wcierka zahamowała ich wypadanie z czego bardzo się cieszę. Na razie jeszcze nie widzę wzrostu nowych ale już teraz mogę ją polecić. Ratuje mi życie, włosów mam w końcu mniej wszędzie.
Po aplikacji w żaden sposób nie obciąża ona włosów ani nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się skóry głowy.
Ziołowa wcierka na porost włosów od Anwen. To już moje drugie opakowanie więc z czystym sumieniem mogę ją polecić. Sprawiła że na mojej głowie pojawiło się mnóstwo baby hair a włosy rosły w ekspresowym tempie. Efekt rozgrzewający u mnie trwa tylko kilka sekund i pamiętam że z każdym następnym użyciem był coraz mniej wyczuwalny. Na tik toku spotkałam się z opiniami że zamiast wspomóc porost spotęgował wypadanie włosów więc mimo wszystko trzeba do niej ostrożnie podchodzić.
Zobacz post
Popularna wcierka Grow us Tender od Anwen. Postanowiłam ją osobiście przetestować i tak przez ostatnie miesiące czyniłam.
Jest to ziołowa wcierka rozgrzewającą, którą stosuje się przed myciem. Podobno daje uczucie pieczenia. Szczerze ja takiego nie odczuwam, moja skóra jest chyba na to odporna ;D.
Ma bogaty skład, znajdziemy w niej m.in. ekstrakt z kozieradki, czarnej rzepy, czerwonej cebuli i zeńszenia.
Stosowałam wcierkę przez długi czas i oto, jakie rezultaty zauważyłam:
♣️ cebulki włosów stały się mocniejsze, dzięki czemu włosy mniej wypadają
♣️ moje leniwe włosy znacznie szybciej rosną, są pobudzone i łatwiej mi je zapuścić
♣️ kosmetyk unosi włosy od nasady, dzięki czemu nie są ochlapnięte
♣️ włosy znacznie mniej się przetłuszczają
Polecam stosować wcierkę i jednocześnie masować skórę głowy masażerem, efekt wtedy jest szybszy.
No cóż, dołączam do grona zadowolonych użytkowniczek tego wiralowego kosmetyku.
Zestaw kosmetyków ANWEN
wcierka GROW US TENDER - ziołowa rozgrzewająca - jest mi dobrze znana, od kilku miesięcy już ją używam a dodatkowy przychód kolejnej buteleczki sprawił mi niezwykłą radość.
Wcierka ma zapach dość specyficzny, mocny, duszący- ale mi to absolutnie nie przeszkadza.
Ma za zadanie pobudzić cebulki do pracy.
Widzę różnicę mniej włosów mi wypada i mniej się przetłuszczają.
odżywka NOTHING SILI - wygładzająca odżywka na wszystkie rodzaje włosów.
Odżywka pięknie pachnie, tutaj zachwycił mnie zapach kokosu czuć go wyraźnie.
Dobrze się sprawuje przy włosach puszących się oraz suchych.
Opakowania są fioletowe - mój ulubiony kolor, pięknie się prezentują.
Podsumowując moje włosy dostały dobrego nawilżenia.
Dąże do długich oraz gęstych włosów, dzięki tym kosmetykom.
Podobne produkty




