YOPE
Esencja do demakijażu, Skin Progress, Micelarna, Zielone micele z oliwki i aloes
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 26.08.2024 przez CichooBadz
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o YOPE - Esencja do demakijażu, Skin Progress, Micelarna, Zielone micele z oliwki i aloes
Esencja micelarna do demakijażu z linii Skin Progress marki Yope, którą kupiłam kiedyś na promocji. Ta seria ciekawiła mnie od samego początku jak tylko pojawiła się na rynku, a że jestem ogromną fanką płynów micelarnych to padło właśnie kosmetyk. Skin Progress ma tak dobrane składniki aktywne, aby ich uwalnianie były wydłużone, a efekty z czasem narastały. Esencja ma za zadanie usuwać makijaż, ogólnie oczyszczać skórę, ale bez naruszania bariery ochronnej. Dodatkowo płyn łagodzi, odświeża i przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji. Wśród składników producent zwraca szczególną uwagę na zielone micele z oliwki, z czym osobiście spotykam się po raz pierwszy. Wyróżniają się delikatnością, a zarazem skutecznością w działaniu poprzez dobre absorbowanie makijażu i zanieczyszczeń. Kolejny to sok aloesowy, który akurat jest dobrze mi znanym i lubianym przeze mnie składnikiem w kosmetykach. Nawilża, tonizuje i odpowiada za łagodzenie podrażnionej skóry. I warto jeszcze wspomnieć o wierzbie purpurowej, która jest bogata w salicylany. To ona jest odpowiedzialna, że przywracanie skórze komfortu i wsparcie odnowy dzięki czemu w efekcie otrzymujemy miękką i nawilżoną skórę, a przede wszystkim dobrze oczyszczoną. Formuła kosmetyku jest w 100% wegańska, a 99% składu jest pochodzenia naturalnego. Płyn ma 150 ml pojemności i został zamknięty w żółtej, plastikowej butelce, której etykieta wygląda bardzo profesjonalnie. Ja zwracam zawsze dużą uwagę na zapach i w tym wypadku jest naprawdę przyjemny dla nosa. Jak dla mnie jest taki roślinny, ale nie kwiatowy. Ja wyczuwam tutaj aloes przez co w ogólnym odczuciu ma on swoją delikatną, naturalną słodycz. Mi bardzo odpowiada i uważam, że zapach jest jak najbardziej na plus. Użycie oczywiście jest standardowe, czyli nasączamy płynem wacik i delikatnie zmywamy makijaż twarzy, oczu i ust. Po pierwsze duży plus za to, że kosmetyk nie szczypie w oczy. Ja mam je dosyć wrażliwe, a tutaj przy zmywaniu tuszu czy cieni absolutnie żadnych podrażnień czy szczypania. Ja dociskam przez chwilę mocniej nasączony wacik, a później delikatnie pocieram i bez problemu płyn radził sobie z rozpuszczaniem makijażu. Bez problemu radzi sobie z wszelkimi kremami CC, podkładem, cieniami, czy tuszem. Przy zmywaniu na przykład brokatowych cieni super chłonie wszystko w wacik i przyciąga do siebie przez co drobinki nie wędrują po twarzy, a od razu przylepiają się do płatka kosmetycznego. Do uzyskania pełnego demakijażu zazwyczaj zużywałam 3-4 płatki kosmetyczne nasączone płynem. Moja buzia po nim nigdy nie była podrażniona i nie doświadczyła też żadnych innych działań niepożądanych. Płyn nie wymaga spłukiwania, ale ja zawsze po nim i tak myję buzię żelem i wykonuję wieczorną pielęgnację. Niemniej jednak zaraz po użyciu nie ma efektu lepienia się skóry. Moja skóra czuje się po nim naprawdę komfortowo, a w dotyku jest miękka i delikatnie oczyszczona. Naprawdę świetny kosmetyk, którym jestem zachwycona. Super oczyszcza, a dodatkowo pielęgnuje skórę. W dodatku przyjemnie pachnie i używanie go to czysta przyjemność. Na stronie producenta kosztuje 24,99 zł w cenie oryginalnej, ale często można spotkać go w różnych drogeriach na promocji. Ja ostatnio rzadko robię makijaż, więc u mnie wypadł bardzo wydajnie i chętnie kupiłabym go ponownie, dlatego jak najbardziej polecam.
Zobacz post
YOPE - Esencja micelarna do demakijażu, Skin Progress, Zielone micele z oliwki i aloes.
Produkt ten dorwałam w Krem De La Krem. Robiąc zakupy przy okazji stwierdziłam, że potrzebuję coś do demakijażu. Brałam w ciemno ale trafiłam w dziesiątkę. Ucieszyłam się gdy zobaczyłam, że ten produkt jest jeszcze w Rossmanie za tą samą cenę co na stronie gdyż zamierzam po niego sięgnąć ponownie. Cudownie pachnie, zapach ten pozostaje również na skórze. Świetnie radzi sobie z oczyszczaniem twarzy. Pokona nawet największe zło. Po użyciu skóra jest czysta, odświeżona i mam wrażenie, że również nawilżona. Nie wysusza, nie uczula. Świetne składniki. Jestem pozytywnie zaskoczona.
Podobne produkty


