Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Elizabeth Arden - Żel pod prysznic, Red Door
Elizabeth Arden - Red Door - mini żel pod prysznic.
Powiem tak... jest to zapach z serii - "albo kocham, albo nienawidzę" - ja nalezę zdecydowanie do tej grupy, które kochają.
Żel jest mocno naperfumowany - mocno wyczuwalny, intensywny, po prostu jakby wąchało się flakon perfum.
Co do konsystencji- gęsta, wydaje mi się, że cała tubka jest mocno "naciśnięta" tym żelem.
Trzeba mocno nawilżyć wodą ciało, aby łatwo można było go rozprowadzać.
Jednak - jeśli użyje się sporo wody, to żel fajnie się pieni i rozprowadza na ciele.
Zapach utrzymuje się długotrwale na skórze - co dla mnie jest wielkim atutem.
Żel świetnie nawilża ciało i pozostawia je gładkie i miękkie w dotyku.
Podoba mi się też design opakowania - biel i czerwień cudownie współgra, a nadruk drzwi bardzo mi się spodobał.
Jeśli chodzi o zapach (perfumy) to ten żel jest właśnie nim inspirowany:
Nuty głowy to włoski bergamot, kwiat ryżu, czerwona róża, ylang-ylang .
Serce - kwiat niebieskiego lotosu, orchidea, imbir, lilia, kwiat pomarańczy, frezja, dziki fiołek.
Podstawa stworzona z drzewa sandałowego, piżma i wetiwer'a.
UWIELBIAM takie nuty zapachowe - kwiaty, nuty drzew i owoce.
Podobne produkty
