2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 07.05.2024 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Dresdner Essenz - DEins, Żel pod prysznic, You are the Rainbow in my Cloud

Dresdner Essenz DEins, Żel pod prysznic, You are the Rainbow in my Cloud

🌈Dresdner Essenz - DEins - Żel pod prysznic - You are the Rainbow in my Cloud🌈
Przepiękny, różowy żel pod prysznic.
Dostałam go w prezencie od Kochanej Basi @basiek86. 💕
Jestem zachwycona szatą graficzną opakowania, gdzie widnieje uroczy jednorożec wśród chmur oraz nad nim jest tęcza.
Etykieta jest różowa, a przez przezroczystą butelkę widać, że żel również ma intensywnie różowy kolor.
Plastikowa butelka zamykana jest na klapkę, co sprawia, że jest to bardzo praktyczne i wygodne opakowanie.
Sama butelka jest malutka i poręczna, ładnie się prezentuje.
Po otwarciu klapki wyłania się nam natychmiast bardzo słodki, cukierkowy zapach, czuję tu głównie jeżyny, ale także wanilię.
Zapach jest intensywny i pozostaje także już subtelniej na skórze.
Uwierzcie, bardzo mi się ten zapach podoba.💕
Kosmetyk nie jest zbyt gęsty, ale dobrze się pieni w połączeniu z wodą.
Bardzo dobrze myje skórę ciała, odświeża ją.
Po umyciu żelem oprócz tego, że skóra ładnie pachnie to jest też miękka i gładka w dotyku.
Odczuć można, że żel nawilża skórę.
Ogólnie żel się u mnie sprawdził i cieszę się, że trafił w moje łapki. 🩷

Zobacz post

Dresdner Essenz DEins, Żel pod prysznic, You are the Rainbow in my Cloud

Żel pod prysznic You are the Rainbow in my Cloud marki Dresdner Essenz, który kupiłam jakiś czas temu na Krem de la krem. Madzia tak je pięknie pokazywała na Instastory, że zamarzyło mi się go mieć w swojej łazience. O tym samym zapachu jest jeszcze sól do kąpieli, ale że ja akurat nie mam wanny na co dzień to póki co musiałam zadowolić się opcją pod prysznic i jestem tak zachwycona, że brak słów! Oszalałam na punkcie tego żelu, bo jego zapach jest tak bajeczny, że każdy prysznic to nie tylko orzeźwienie, ale i dawka pozytywnej energii. Zacznę jednak od tego, że w świetnym różowym opakowaniu z piękną etykietą i nadrukiem tęczy i jednorożca mamy 300 ml żelu. Jego konsystencja jest dość lejąca, ale wcale nie jest przez to mniej wydajny. Doskonale pieni się zarówno w rękach, a na myjce tworzy naprawdę dużo gęstej i otulającej piany. Dla mnie to duży plus, bo uwielbiam jak żele dobrze się pienią i wtedy naprawdę czuję się umyta i komfortowo. Jeśli chodzi o sam zapach to mamy tutaj cudowną mieszankę słodkich jeżyn i wanilii. Jejku co to jest za połączenie! Czuć tutaj słodycz jeżyn, takich wielkich i soczystych, a także te ciepłe nuty wanilii niczym promienie słońca muskające naszą skórę latem. Zapach nie jest mdły, nie jest przesłodzony, jest w nim taka dziecięca beztroska i radość. Idealny na co dzień, idealny na poprawę humoru, idealny dla mnie i każdego kto lubi tak słodkie i pozytywne zapachy. Kosmetyk przez cały okres używania nie wywołał u mnie żadnych skutków ubocznych czy efektów niepożądanych. Nie podrażnił, nie wysuszył skóry i nie powodował uczucia ściągnięcia. Podczas prysznica czuć piękny zapach, który przez jakiś czas czuć jeszcze na ciele, a przy dłuższym prysznicu jego nuty utrzymują się jeszcze w łazience. Skóra po takiej kąpieli jest przyjemna w dotyku, dobrze oczyszczona, a my czujemy się świeżo i komfortowo z zastrzykiem energii. W dotyku skóra jest przyjemna, miękka i delikatnie wygładzona. W składzie znajdziemy między innymi olejek migdałowy, który dodatkowo odpowiada za działanie pielęgnujące i spodziewać możemy się również nawilżenia. Ja mam dość wymagającą skórę ciała, która ma tendencje do przesuszania, a mimo to zauważyłam po nim delikatne nawilżenie. Myślę, że pryz niej wymagającej skórze efekt ten może być jeszcze bardziej widoczny i choć ja zawsze sięgam po balsam to nie ukrywam, że jest to miły dodatek. Jestem nim totalnie zachwycona i z wielką przyjemnością kupiłabym go ponownie i chętnie przetestuję drugą wersję zapachową tego żelu, bo teraz ciekawi mnie jeszcze bardziej. Żel w moim odczuciu jeśli chodzi o wydajność wypada standardowo. Ja kupiłam go w Krem de la krem za 25 zł i moim zdaniem totalny hit! Może to ,,dużo'' jak za żel pod prysznic, ale ten traktowałam jako typowy kosmetyk do rozpieszczania się i nie tylko umycia ciała, ale też relaksu i zdecydowanie jest tego wart. Sprawdzał się w tym doskonale! W dodatku sięgając po te szalenie różową butelkę nie sposób się nie uśmiechnąć. Zdecydowanie polecam to cudo!

Zobacz post

Różowe zakupy w Krem de la krem

Tak prezentuje się moje ostatnie zamówienie z Krem de la krem. Skończyło mi się serum, a że już od dawna miałam upatrzone to marki Ukviat, więc przyszła pora na zakupy. Od jakiegoś czasu używam kremu pod oczy tej marki, który bardzo mi przypasował, a teraz zamówiłam bestsellerowe różowe serum anti-stress, które przeznaczone jest dla osób narażonych na działanie stresu, a skóra jest pozbawiona blasku i wymagająca nawilżenia. To serum ma za zadanie wyciszyć, ukoić i właśnie zadbać o odpowiedni poziom nawilżenia skóry, a także rozświetlić, więc wydało mi się wprost idealne dla mnie. Buteleczka jest szklana o pojemności 30 ml i kosztowała w cenie regularnej 79,90 zł. Serum ma śliczny różowy kolor i jest dość wodniste, ale pierwsze wrażenie wywarło na mnie bardzo pozytywne. Jeśli chodzi o zapach to ja czuję tutaj przede wszystkim różę, ale nie jest to to mocny duszący zapach, a raczej bardziej subtelny i ogólnie choć za różą nie przepadam to wypada dość przyjemnie. Kolejny na mojej wish liście był wafelkowy ręczniczek Piu Bello bo pojawiły się nowe kolorki i wybrałam przecudowny fiolet! Uwielbiam ręczniki wafelkowe do twarzy i najlepiej mi się sprawdzają, więc ich nigdy dość, a ten prezentuje się cudownie. Kosztował 29 zł i jest dość duży jak na ręczniczek do twarzy bo ma 40 x 40 cm. Kolejny kosmetyk, który wpadł do koszyka to żel pod prysznic marki Dresdner Essenz o zapachu You are Rainbow in my Cloud, czyli Jesteś tęczą w mojej chmurze. I tu nie ukrywam, że do zakupu skusiły mnie relacje Madzi gdzie pokazywała cudowności tej marki. Ostatnio pojawiło się sporo nowości głównie do wanny, a że ja jej nie mam to postanowiłam sprezentować sobie żel pod prysznic zwłaszcza, że w ostatnim czasie używałam głównie żeli typu Balea i Isana, które bardzo lubię, ale cieszę się, że będę miała okazję użyć coś nowego. Butelka ma świetną grafikę z jednorożcem i tęczą, a żel ma świetny, różowy kolor. Mamy tutaj pojemność 300 ml w cenie 25 zł, ale ten zapach jest wart każdej złotówki! On jest tak wybitnie owocowy i słodki, że szczęka mi opadła jak go powąchałam. Żel pachnie jeżynami i wanilią, a to połączenie jest mistrzowskie. Fantastycznie czuć czarne owoce, lekko kwaskowe i orzeźwiające, a jednocześnie słodycz i ciepło wanilii wręcz rozgrzewa ten zapach i podkręca. Niesamowity! Dla mnie po prostu bajka! Ostatnia rzecz, która wpadła do koszyka z działu z promocjami to kosmetyk, na który czaiłam się dość długo, a mianowicie Regenerująca kuracja do ust marki Yope Say it softly o zapachu mleczka kokosowego. Produkt jest zamknięty w uroczej tubce i możemy stosować go nie tylko na usta, ale na wszystkie suche miejsca ciała jak łokcie, skórki czy nawet policzki. W składzie znajdziemy między innymi wegańską lanolinę, olej jojoba czy kokosowy i mamy tutaj 5 gram, który kupiłam w cenie jedynie 10 zł! W konsystencji przypomina trochę wazelinę, ale fantastycznie natłuszcza skórę. Co do zapachu to nie jest to w moim odczuciu typowe mleczko kokosowe, ale w pierwszym kontakcie zapach wydaje się być przyjemny. Paczuszka jak zwykle była piękna zapakowana i załapałam się na nową karteczkę w iście kremowym stylu, która bardzo mi się podoba. Akurat trwała akcja gdzie do zakupów były dołączane losowe gratisy i do mnie trafiła kula do kąpieli marki Maniko w wersji Minty Fusion o właściwościach oczyszczająco-łagodzących. Przez bibułkę czuć delikatnie jej zapach, który określiłabym jako miętowo-ziołowy, więc myślę że idealna do kąpieli w gorący dzień lata jako orzeźwienie. A drugi gratis to rękawiczka peelingująca do twarzy marki Ovium, którą kiedyś już miałam i super się sprawdzała. Z zakupów jestem jak najbardziej zadowolona i z radością rozpoczęłam już testy.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem