Acnex
Emulsja myjąca do twarzy, Skóra trądzikowa, Australijski olejek z drzewa herbacianego
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.08.2018 przez vivix
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Acnex - Emulsja myjąca do twarzy, Skóra trądzikowa, Australijski olejek z drzewa herbacianego
Acnex - Emulsja myjąca do twarzy, Skóra trądzikowa, Australijski olejek z drzewa herbacianego
Olejek z drzewa herbacianego to składnik znany ze swoich właściwości antybakteryjnych i przeciwzapalnych. Po użyciu można zauważyć wyraźną poprawę stanu skóry. Emulsja ma lekką, delikatną konsystencję, która łatwo się rozprowadza i dobrze się pieni. Po umyciu twarzy skóra jest oczyszczona, odświeżona i odżywiona, bez uczucia ściągnięcia czy podrażnienia. Być może regularne stosowanie produktu poprawi stan skóry, ja wykorzystałam jedynie próbkę i nie spowodowała niechcianych efektów ubocznych. Dodatkowo moja skóra nie jest trądzikowa, więc nie potrzebuje tak specjalistycznych kosmetyków. Podoba mi się naturalny skład kosmetyku - bez szkodliwych substancji chemicznych, parabenów czy SLS. Dodatkowo, australijski olejek z drzewa herbacianego zadziałał kojąco na skórę, redukując podrażnienia i stany zapalne.
Emulsja dla skóry trądzikowej Acnex
Można ją znaleźć w aptece, kosztuje niewiele. Dostępny jest jeszcze krem, kapsułki i żel, ale ja mam tylko emulsje i żel. W butelce jest 100ml emulsji.Emulsji starcza na długi czas. Stosuje je już od roku i widzę efekty😃. Efekty widać już po kilku miesiącach. Plusem tej emulsji jest to że pięknie pachnie i lekko chłodzi.Delikatnie oczyszcza, niepodrażnia.Lekko wysusza skórę ale to na plus. Można ją aplikować na wiele sposobów. 1 płatkami kosmetycznymi. 2 rękami. 3 (mój ulubiony☺️) gąbką knojac ja używam z avon, ponieważ wtedy możemy zrobić piankę☺️.Nieużywam nic innego do mycia twarzy. Mój,, mas have''. U mnie się sprawdził. Jednym słowem Działa! 😄Ale wiadomo potrzeba trochę czasu. Jedynym minusem jest czas działania. Pozdrawiam☺️
Denko próbkowo-saszetkowo-miniaturkowe za miesiące grudzień-styczeń.
Na forum ponownie pojawił się temat o denkowaniu, a tematem przewodnim w grudniu były właśnie wszelakie próbki, saszetki i miniaturki. Ja akurat z tym mam właśnie największy problem, dlatego urządziłam sobie wielkie testowanie, a do tego przedłużyłam sobie tą akcję na styczeń - i prawdopodobnie teraz w lutym także będę stawiać na próbki.
Dzięki tej akcji udało mi się zmotywować do zdenkowania sporą ilość saszetek
Rozjaśniająco-oczyszczająca maska w płachcie Holika Holika
Trzy maseczki od Lomi Lomi: winogrono, aloes i granat
Nawilżane chusteczki odświeżające Smile
Orzeźwiająca melonowa sól do kąpieli Werde stark! ("Bądź silny!") Dresdner Essenz
Próbka żelu pod prysznic Le Petit Marseiliais o zapachu truskawki
Dwie próbki ekspresowego antycellulitowego serum do ciała Multimodeling Ziaja
Trzy próbki regenerującego balsamu do ciała Max Repair Evree
Podwójna relaksująca maseczka do twarzy z wanilią Balea
Próbka emulsji myjącej Acnex do skóry trądzikowej
Próbka kremu hydro-naprawczego na noc Pollution Anti FlosLek
Błyskawiczna terapia rekonstrukcja dla włosów zniszczonych L'Oreal Elseve
Mini żel pod prysznic Raspberry Peony
Miniaturka płynu do płukania ust Prokudent
Szesnaście próbek intensywnie nawilżającego kremu Mixa Hyalurogel
Dziesięć kapsułek żelem pod prysznic Sephora: 3x bez, 2x czekolada, 2x jagoda, 3x kokos
Kuracja do włosów Balea
Mini peeling brzoskwiniowy Love Nature od Oriflame
Jestem bardzo zadowolona z masek Lomi Lomi, oraz maseczki Balea. Udało mi się też przetestować naprawdę sporo próbek kremu od Mixy i bardzo się z nim polubiłam. Ogólnie całe denko było dla mnie raczej pozytywne. Na minus zasługuje jedynie mini żel pod prysznic Raspberry Peony, który miał konsystencję przypominającą galaretkę, słabo się pienił i nie miał przyjemnego zapachu...
Przez dwa miesiące udało mi się zdenkować aż 47 sztuk kosmetyków, właśnie z kategorii próbek/saszetek/miniaturek! Jestem baaardzo dumna ze swojego wyniku i mam nadzieję, że w kolejnym denku uda mi się osiągnąć podobny wynik!
Próbka emulsji myjącej Acnex do skóry trądzikowej.
Emulsja ma rzadką, dosyć płynną konsystencję. Łatwo się pieni i dobrze myje twarz, usuwając z niej nadmiar sebum i delikatnie oczyszczając. Pachnie dosyć charakterystycznie dla kosmetyków przeznaczonych dla skóry trądzikowej - nie potrafię nazwać tego zapachu, ale gdyby ktoś mi podsunął to do powąchania nie mówiąc co to, to od razu bym wiedziała, że jest to coś z przeznaczeniem na trądzik.
W saszetce było 5ml produktu, które spokojnie wystarczyły na 2 użycia. Pełnowartościowy produkt kosztuje ok 12zł za 100 ml, więc jest całkiem tani biorąc pod uwagę jego wydajność, jednak waham się nad stwierdzeniem, czy jeszcze kiedyś go kupię czy nie. Obecnie jestem zakochana w żelach z Mixy i z Tołpy, które moim zdaniem lepiej oczyszczają buzię i pozostawiają ją przyjemniejszą w dotyku, a przy tym ładnie pachną. Być może skuszę się na zakup żelu Acnex z ciekawości jak wpłynie on na moją cerę po dłuższym czasie użytkowania i czy choć trochę ograniczy on powstawanie trądziku na mojej buzi.
Emulsja myjąca do skóry trądzikowej, Acnex.
Głównym składnikiem emulsji jest australijski olejek z drzewa herbacianego, jest on bardzo wyczuwalny i nie każdemu może podobać się ten zapach. Konsystencja jest przezroczysta, bardzo wodnista, ale łatwo się rozprowadza na twarzy i bez problemu zmywa. Przez pierwszy miesiąc byłam zachwycona tym kosmetykiem. Emulsja bardzo dobrze oczyszcza skórę i nie podrażnia, ale po dłuższym stosowaniu strasznie wysuszyła mi buzię. Po zmyciu koniecznie musiałam użyć kremu nawilżającego.
Ogólnie produkt nie jest zły, ale sprawdzi się u osób, które mają niewielkie problemy z cerą.
Próbka emulsji myjącej do skóry trądzikowej Acnex, którą otrzymałam w jednej z przesyłek od Clouders. Nie zmagam się z trądzikiem, ale postanowiłam wypróbować tę emulsję. Ma ona postać żelu, który jest przezroczysty i w miarę dobrze się go nakłada. Zapach żelu jest dość mocny, mi osobiście nie przypadł do gustu, jest specyficzny. Co do mycia, poradził sobie z tym dobrze, skóra stała się jaśniejsza, jednak to chyba tyle plusów. Trochę wysuszył moją buzię, więc był to wystarczający powód dla którego się nie polubiliśmy. Myślę że na pewno nie kupię produktu pełnowymiarowego.
Zobacz postPodobne produkty




