22 na 24 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Matowa pomadka do ust z długotrwałą formułą. Doskonała, aksamitna konsystencja gwarantuje precyzyjne pokrycie. Matowe wykończenie sprawia, że usta wydają się pełne, wyraziste i kuszą swoim urokiem. Bądź gotowa na spektakularny efekt matowych ust!

Produkt dodany w dniu 24.04.2018 przez beataa1995

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Wibo - Million Dollars Lips, matowa pomadka, nr 6

Million Dollar Lips, matowa pomadka, nr 6

Matową pomadkę firmy Wibo dostałam niedawno od koleżanki. Bardzo dużym plusem jest jej trwałość. Podczas jedzenia czy picia pozostaje dalej na ustach. Przy drobnych poprawkach może utrzymać się nawet cały dzień. Bardzo podoba mi się jej kolor. Nie tworzy skorupy na ustach oraz nie jest zbyt odczuwalna. Polecam jak najbardziej do wypróbowania Świetnie sprawdzi się okazjonalnie, ale także na co dzień.

Zobacz post

kosmetyki blyszczyki szminki pomadki

Pomadka Million Dollar Lips marki wibo w odcieniu nr 6. To zdecydowanie moja ulubiona seria pomadek. Ta ma piękny brudno-różowy kolor wpadający lekko w nude, konsystencję delikatnego musu, który zasycha na ustach i naprawdę świetną trwałość. Utrzymuje się nawet kilka godzin choć podczas jedzenia niestety się zmywa. Posiada bardzo wygodny aplikator w formie gąbeczki, który pozwala precyzyjnie pomalować usta, nabiera odpowiednią ilość kosmetyku a kiedy zdarzy się, że jest go jednak za dużo łatwo zredukować jego ilość pocierając o ściankę. Po nałożeniu na usta szybko zasycha dając piękne matowe wykończenie. Nie tworzy przy tym brzydkiej pękającej skorupy a jedynie cienką warstwę ładni wyglądającego koloru. Co jest jej największą zaletą według mnie to fakt, że nie wysusza ust tak bardzo jak inne matowe pomadki. Pomadka ta jest też bardzo wydajna, ja swoją mam już długo a używam jej dość często

Zobacz post

kosmetyki blyszczyki szminki pomadki wibo

Dwie moje ulubione pomadki z serii Million Dollar Lips marki Wibo. Pierwsza którą kupiłam, na zdjęciu to ta ciemniejsza, jest w odcieniu nr 1 i mam jej już drugie opakowanie, a druga to numerek 6. Uwielbiam te pomadki za wszystko. Obie mają piękne kolory, idealne do codziennych makijaży jak i na większe wyjścia, konsystencję delikatnego musu, który zasycha na ustach i świetną trwałość. Utrzymują się nawet kilka godzin chociaż przy jedzeniu szybko się ścierają. Posiadają bardzo wygodny aplikator w formie gąbeczki, który pozwala precyzyjnie pomalować usta. Dla mnie ogromną zaletą tych pomadek jest fakt, że nie wysuszają ust tak bardzo jak inne matowe pomadki

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow batiste

Zostałam nominowana przez @dream do zabawy w top5. Brałam już w niej udział kilka razy i bardzo to lubię tym razem w moim zestawieniu znalazły się:
Paletka do konturowania 3 steps to perfect face marki Wibo. Zawiera w sobie trzy kosmetyki - bronzer, rozświetlacz oraz róż. Kosmetyki są średnio napigmentowane ale dzięki temu ciężko sobie zrobić nimi krzywdę i przesadzić z ich ilością. Ostatnio najbardziej lubię róż z tej paletki i jego też używam najczęściej, delikatnie się mieni i pięknie wygląda na policzkach. Dodatkowo opakowanie jest bardzo wygodne w użyciu
Pomadka Million Dollar Lips marki Wibo w cudownym odcieniu nr 6. Ma piękny brudno-różowy kolor wpadający, konsystencję delikatnego musu, który zasycha na ustach i świetną trwałość. Utrzymuje się nawet kilka godzin. Posiada bardzo wygodny aplikator, który pozwala precyzyjnie pomalować usta
Suchy szampon marki Batiste. Pachnie przyjemnie i słodko, zapach długo utrzymuje się na włosach ale nie jest duszący. Ten specyfik jest bardzo prosty w użyciu i daje świetny efekt, ratuje w sytuacji kiedy moje włosy nie wyglądają już świeżo a nie mam czasu ich umyć. Spełnia swoje zadanie i świetnie nadaje się do odświeżenia wyglądu
Detoksykująca czarna maska do twarzy Black Rose marki evree. Zawiera ekstrakt z róży damaceńskiej, węgiel z drzewa ubame, oraz kaolin.Efekty są widoczne już po pierwszym użyciu a producent obiecuje, że przy regularnym stosowaniu twarz zostanie głęboko oczyszczona. Jej konsystencja jest bardzo lekka, kremowa i z łatwością aplikuje się ją na twarz. Pachnie delikatnie i przyjemnie a czuć w niej oczywiście róże, całkiem szybko wysycha. Po użyciu skóra jest gładka, miękka i oczyszczona
Żel do mycia twarzy Loreal Rare Flowers. Ma delikatny, przyjemny zapach, fajną konsystencję, ładnie, delikatnie się pieni i co najważniejsze dobrze oczyszcza buzię

do dalszej zabawy nominuję:
@Zoee
@luna898
@LoveAne
@Alicja98
@madziek1

Zobacz post

-

Wibo Million Dollar Lips - matowa pomadka w płynie nr 6. Tyle dziewczyn ją miało i zachwalało, że ja tez musiałam mieć. Zdecydowałam się w ostatnim dniu promocji i wybór był już marny, więc to był chyba najlepszy kolor jaki został.
Co do samej pomadki mam mocno mieszane uczucia. Raz wygląda na prawdę dobrze, a innym razem tworzy skorupę, co widać na załączonych zdjęciach. Jeśli nałożę ją na balsam to jest w porządku, a bez balsamu już wygląda okropnie. Mam nadzieję, że systematyczne peelingi i nawilżanie pomogą, bo spodobała mi się. Dosyć szybko zasycha na ustach, ale jedna po wyschnięciu nadal się trochę klei. Pigmentacja jest świetna - wystarcza jedna cienka warwa, rozprowadza się równie dobrze, aplikator pozwala na ładny obrys bez użycia konturówki.

Zobacz post

-

W końcu udało mi się zebrać wszystkie (chyba ) moje mazidełka do ust na jednym zdjęciu. Są tu kosmetyki rożnego rodzaju, od balsamów i pomadek nawilżających, przez konturówki, błyszczyki po wszelkiego rodzaju szminki. Półki cenowe też są różnorodne, od kilku do kilkudziesięciu zł. Każdego kosmetyku z osobna nie będę tu dokładnie opisywać bo nie starczyłoby mi znaków. Większość ma już swoje chmurki w mojej galerii więc zapraszam do oglądania jeśli kogoś ciekawi co konkretnego. Te, które jeszcze się tego nie doczekały pewnie niedługo będą miały ten zaszczyt

Jeśli chodzi o produkty nawilżające to moje ulubione są pomadki z firmy NIVEA. Bardzo dobrze nawilżają i nadają delikatny połyk i kolor. Dodatkowo mają ładne zapachy i opakowania. Zawiodłam się trochę na jajeczku EOS bo mimo obłędnego zapachu i smaku słabo nawilża usta. Godna uwagi jest też pomadka z peelingiem marki Sylveco. Używam jej codziennie przed nałożeniem jakiejś kolorówki. Nawilża i wygładza usta dzięki czemu nie ma na nich suchych skórek i ładnie wyglądają.

W mojej kolekcji zdecydowanie przeważają matowe pomadki. Moimi zdecydowanymi faworytami są te z serii million dollar lips od Lovely. Mają fajną konsytencję, szybko zastygają i długo się utrzymują i co najfajniejsze nie wysuszają tak bardzo ust.
Kolejnym faworytem jest pomadka w markerze Golden Rose. Bardzo ładnie wygląda na ustach, łatwo się aplikuje i długo zostaje. Szkoda tylko, że jest taki mały wybór kolorów. Z tej firmy mam również dwie płynne matowe pomadki w kolorach nr 3 i 10 a także konturówkę, zwykłą matową szminkę i pomadkę w kredce crayon.

Posiadam też znane większości pomadki z alie a także podróbki słynnych pomadek Kylie w odcieniu Posie K i Candy K razem z konturówkami również kupione na tym portalu. Sprawdzają się naprawdę fajnie

Najrzadziej używam czerwonej szminki z Inglot bo źle się czuję w tym kolorze ale klasyczna czerwień zawsze przyda się w kosmetyczce Uwielbiam za to wszelkie odcienie brudnego różu ♥

Muszę chyba przestać kupować nowe szminki i zacząć zużywać te co mam bo niedługo nie będę miała ich gdzie trzymać Chociaż ostatnio pod wpływem impulsu zamówiłam 10 próbek szminek z AVON na allegro i czekam z niecierpliwością kiedy do mnie dotrą żeby móc je wypróbować ^^

Zobacz post

-

Ostatnio rzadko korzystam z pełnego makijażu i ograniczam się raczej jedynie do tuszu do rzęs i korektora, aby zakryć ewentualne niedoskonałości. W czasie takiej pogody nie chcę obciążać cery. Jednak na jakieś spotkania czy wyjścia staram się, aby makijaż był naturalny i nieprzerysowany. Dlatego z reguły używam podkładu Revlon, który jest niezastąpiony w mojej kosmetyczne. Ponadto nie może zabraknąć matującego pudru, różu czy rozświetlacza. Dodatkowo na powieki również staram się nakładać jak najbardziej naturalne odcienie i jedynym szaleństwem jest użycie ciemniejszego brązu w kąciku powieki. Resztę dopełnia już tylko tusz do rzęs i matowa pomadka.

Zobacz post

-

W moim makijażu matowa pomadka to niezbędnik. Nie wyobrażam sobie życia bez niej. Ostatnio będąc w Rossmannie natrafiłam na promocję Wibo Million Dollars Lips, którą kupiłam w odcieniu nr 6. Skoro była promocja to nie mogło być inaczej i pomadka wylądowała natychmiast w moim koszyku. Tym bardziej, że chciałam ją kupić już dawno. Po testach wypadła bardzo dobrze. Tym bardziej, że cena produktu jest kusząca. Nie ściera się ona tak szybko i można spokojnie pomalować usta na imprezę. A nawet, jeżeli coś się zetrze to z łatwością można poprawić braki.

Zobacz post

isana zmywacz do paznokci z olejkiem pielegnacyjnym

Prawie wszystkie kosmetyki, które zakupiłyśmy na promocji -49% / -55% w Rossmannie. Na zdjęciu brakuje Wibo, Eye Shadow Base, baza pod cienie do oczu. Ostatnio wrzuciłam już jedno zdjęcie z zakupami, ale postanowiłam zamieścić jeszcze jedno zbiorcze zdjęcie.
Na zdjęciu znajdują się:
Lovely, Nude make up kit,czyli paleta cieni do powiek, w paletce jest 12 cieni – 3 matowe i 9 połyskujących, do nich dołączony był aplikator. Kolory cieni idealnie nadają się zarówno na dzień jak i na wieczór. Cienie mają dobrą pigmentację zarówno te matowe jak i połyskujące. Z bazą, którą opisywałam niedawno w chmurce utrzymują się długo na powiekach. Cienie nie zbierają się w załamaniu, nie rolują się i nie osypują się.
Wibo Million Dollars Lips czyli matowa pomadka nr 6, która szybko zasycha na ustach tworząc matowy efekt. Pomadki po zaschnięciu w ogóle nie czuć na ustach, nie skleja ust. Aby nie podkreślała suchych skórek przed jej aplikacją najlepiej zrobić peeling i nałożyć pomadkę nawilżającą. Aplikator idealnie rozprowadza pomadkę na ustach nie tworząc przy tym smug. Na ustach utrzymuje się ok. 3-4 godzin.
Zmywacz do paznokci Isana, który bez promocji kosztuje 6,99 zł. Doskonale radzi sobie ze zmywaniem każdego lakieru do paznokci: brokatowego, ciemnego czy nawet piaskowego. Nie przesusza paznokci ani skórek oraz nie śmierdzi aż tak strasznie w porównaniu do innych zmywaczy.
Eveline, Extension Volume, tusz do rzęs, który bez promocji kosztuje 12,99 zł. Bardzo dobrze pogrubia, rozdziela i wydłuża rzęsy oraz nie skleja ich. Nadaje rzęsom efekt sztuczny rzęs. Nie osypuje się, nie rozmazuje się, nie odbija się oraz nie zostawia grudek tuszu na rzęsach.
Lovely, Magic Pen, korektor, który bez promocji kosztuje 9,99 zł. Jego zadaniem jest zamaskowanie przebarwień i popękanych naczynek – zadania te spełnia. Radzi sobie z zakryciem małych jak i dużych zaczerwienień. Korektor ma lekką konsystencję oraz bardzo fajnie aplikuje go za pomocą aplikatora. Zielony kolor nie przebija spod podkładu, co jest plusem.
Eveline, All Day Ideal Stay, matująco-utrwalający puder do twarzy, który bez promocji kosztuje 21,39 zł. Jest to puder ryżowy, które bardzo dobrze matowi twarz na cały dzień i przedłuża trwałość makijażu. Jest on transparentny, przez co nie zmienia koloru podkładu. Nie podkreśla suchych skórek i bardzo ładnie stapia się ze skórą. Nie tworzy efektu ciasteczka na twarzy.
Laura Conti, Coca Cola Zero, desrowy balsam ochronny, który bez promocji kosztuje 4,49 zł. Balsam ma przyjemy zapach coca coli i jest w wysuwanym sztyfcie. Pozostawia na ustach delikatny czerwony kolor, nie utrzymuje się on zbyt długo na ustach. Balsam trochę nawilża usta, jednak nie regeneruje ich.
Laura Conti, deserowy balsam ochronny do ust mleczna czekolada, który równomiernie rozprowadza się go po ustach, pozostawia na nich delikatny kolor. Trochę nawilża usta, jednak nie pielęgnuje i nie odżywia ich.
Neutrogena, Formuła Norweska, Odżywczy sztyft do ust z maliną nordycką, który ma przyjemny zapach i zbitą konsystencję dzięki czemu nie topi się. Nie klei się na ustach, bardzo dobrze rozsmarowuje się na ustach. Doskonale radzi sobie z ochroną ust, ich nawilżeniem i regeneracją. Pozostawia na ustach ochronną powłokę.
Eveline, Lip Therapy Professional, skoncentrowane serum do ust 8w1, który bez promocji kosztuje 6,29 zł. Super nawilża suche i spierzchnięte usta. Ładnie się na nich rozprowadza. Usta po jego użyciu zyskują ochroną warstwę, nie podkreśla ono suchych skórek. Bardzo dobrze regeneruje popękane usta. Ma przyjemny zapach i bezbarwny kolor oraz zawiera filtr SPF 15.
Nivea, Watermelon Shine, pielęgnująca pomadka do ust, która bez promocji kosztuje 9,49 zł. Ma ona przyjemny arbuzowy zapach oraz zostawia na ustach delikatny błysk i różowy kolor. Ma dobrą konsystencje, dzięki czemu bardzo ładnie rozsmarowuje się po ustach. Bardzo dobrze nawilża usta, co dla mnie jest bardzo ważne w pomadkach ochronnych.
Lovely Creamy Color czyli kremowa pomadka do ust nr 4, która bardzo dobrze rozprowadza się ją ustach i ma dobrą pigmentację. Utrzymuje się na nich ok. 3-4 godziny, schodzi z ust równomiernie. Nie wysusza ust a wręcz przeciwnie nawet je trochę nawilża.
Lirene Dermoprogram, City Matt Fluid matująco – wygładzający nr 203, który bardzo ładnie pachnie i ma kremową konsystencję. Bez problemu nakłada się go i rozciera na twarzy. Opakowanie posiada pompkę przez co wydobywa się go tyle ile potrzeba. Bardzo dobrze matuje wygładza skórę oraz dobrze kryje niedoskonałości. Nie podkreśla suchych skórek i nie wysusza skóry. Utrzymuje się długo na twarzy, bardzo dobrze współgra z pudrem. Nie tworzy efektu maski oraz ciasteczka na twarzy i nie ciemnieje na niej.

Zobacz post

wibo million dollars lips matowa pomadka nr 6

Wibo Million Dollars Lips czyli matowa pomadka, którą zakupiłam w Rossmannie. W regularnej cenie kosztuje ona 13,79 zł, ja zakupiłam ją w promocji -55% za 6,21 zł. Pomadka ma nr 6, czyli bladoróżowy kolor, który bardzo ładnie wygląda na ustach. Szybko zasycha na ustach tworząc matowy efekt. Pomadki po zaschnięciu w ogóle nie czuć na ustach, nie skleja ust. Aby nie podkreślała suchych skórek przed jej aplikacją najlepiej zrobić peeling i nałożyć pomadkę nawilżającą. Aplikator idealnie rozprowadza pomadkę na ustach nie tworząc przy tym smug. Na ustach utrzymuje się ok. 3-4 godzin. W razie poprawek najlepiej ją całkowicie zmyć i nałożyć od nowa. Jestem z niej zadowolona.

Zobacz post
1 2