3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.02.2024 przez Kamilabea

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Nina Ricci - Woda toaletowa, Rose Extase EDT

Zestaw perfum, styczeń 2024

Perfumy z miesiąca Styczeń 2024.

Styczeń zaczęłam od 7 flakonów. Dwa już znalazły swój nowy dom. Pięć flakonikow ze mną zostało, ale pytanie czy na długo. Ułożę je w kolejności od najlepszy do tych mniej lubianych.

1. Nina Ricci Rose Extase, woda toaletowa. Skromny, ale krzyczący "to ja tutaj rządzę " zapaszek. Ładny i prosty flakon udekorowany złotym korkiem i tabliczką. Co do zapachu to jest to piękna, mięsista Róża, bardzo apetyczna. Perfumy, które projektują na całą przestrzeń.
2. La vie Est Belle, woda perfumowana. To przeźroczysty flakonik we flakoniku, który miał przypominać kobiece ciało. Ja akurat posiadam w swoich zbiorach flakonik z roku 2015 a więc jest moc🔥. To piękny, mocny zapach z piorunującą trwałością, bo aż po praniu i jeszcze je czuję. Piękne, waniliowo-pralinkowe perfumy, bardzo kobiece I ładne.
3. Miu Miu L'eau Bleue , woda perfumowana. Flakonik w kształcie karafki udekorowany słoneczkiem. Są to świeże kwiatowo-wodne perfumy. Są niczym spacer o poranku, boso i po trawie wśród kwiatów, drzew i wszystkiego co po ulewnej nocy budzi Słońce do życia. Całość lekko przełamana pieprznymi nutami.
4. Roberto Cavalli Roberto Cavalli, woda perfumowana. Prosty flakonik podkreślony zwierzęcym niuansem. Perfumy w typie Just Roberto Cavalliego, ta sama słodka, balonowa nuta. Tutaj mocno wybija Wanilia, ale z alkoholem. Są dla mnie jak gruby i obszerny sweter ,w którym mogę się zanurzyć po zimnym, jesiennym dniu.
5. Lancome Idole L'ntense, woda perfumowana. Wysoki ,płaski flakon,który strach postawić by się nie stłukł. Starą, brudno-keemowa Róża podbita pudrem. W sumie niedzieje się tutaj nic ciekawego. Bardzo zawiodłam się na tym zapachu, bo spodziewałam się dużo więcej.

Zobacz post

Zestaw trzech najlepszych zapachów

Dzieeń dobry!

Przychodzę z podsumowaniem najlepszych zapachów, które kupiłam przez ostatnie 3 miesiące. No oczywiście było tego więcej, ale nie pamiętam które to są dokładnie 🙈. A te wydają mi się najciekawsze z tych co pamiętam.

❤️zacznę od mojego rodzynka, czyli Tom Ford Velvet Orchid Luminous. Jak lubię zwykle Velvet Orchid tak tu zgłupiałam.
Pierwszy raz jak ich użyłam spodobały mi się. Przy drugim zastosowaniu obwąchiwałam wszystko w aucie czy przypadkiem moj drogi kotek nie zostawił mi jakiejś niespodzianki 💩.
No, ale pozostane przy pozytywnych odczuciach....Na początku poczułam zapach miksu zielarskiego i zwierzęcych nut. Później gdzieś zachodzi w nich magiczna przemiana. Przeistaczają się w coś przyjemnego I do noszenia na co dzień. Zachwycają mnie z każdą chwilą co raz to bardziej. Po woli znikają zwierzęce nuty i zaczynam wyczuwać rum z miodem. Na szczęście nie jest za słodko. Wyczuwam też orchideę i wodę jaśminową. Troszkę pachną mi męsko. Nie sposób przejść obok obojętnie.

❤️Drugim zapachem będzie mój wytęskniony i upragniony JPG La Belle La Parfum. Flakonik w kształcie cielska skrywa w sobie dosyć ciekawy i dobry zapach. Na początku wydają się być zwykłe i prostolinijne. Najbardziej wyczuwam tutaj wanilię, na szczęście nie jest sztuczna a puchata jak chmurka na niebie. Mam wrażenie, że tą waniliową chmurkę wzbogacono rumem. Jest pikantnie, ale bez uczucia drapania w gardle. Po jakiś 20 minutach wyczuwam mój ulubiony Bób Tonka. Mają pazura, są zadziorne i zbierają komplementy.

❤️Nina Ricci Rose Extase, to trzeci i ostatni zapach z mojej trójcy. Najgorsze jest to,że ja je zawsze pomijałam. Gdzieś bałam się tej nijakości i róży. No a flakon, taki "se" zwykły. A tu proszę jest miłość między nami🥰. Wiecie co ? Tak pachnie różana konfitura. Perfumy pełne klasy i stylu. Co widzę gdy je wącham? Oczami wyobraźni widzę elegancką kobietę. Wystrojoną w najdroższe stylizacje światowych projektantów. Przemyka przez korytarz a za nią roznosi się fenomenalny zapach i jest to oczywiście Rose Extase.
Podoba mi się ta kwiatowo-różano-konfiturowa słodycz. Bez konserwantów i cukru, tak naturalna i piękna, nie sposób o nich zapomnieć. No i tu sprawdza mi się powiedzenie "nie oceniaj książki po okładce". Warto wypróbować, coś pięknego.

Zobacz post

Nina Ricci Woda toaletowa, Rose Extase, edt

Perfumy Nina Ricci Rose Extase.

Woda toaletowa, która znajduje się w ładnym I eleganckim aczkolwiek prostym flakonie. Nie ma tutaj przepychanki kolorystycznej. Flakon w kolorze pudrowego różu korek i tabliczka w złocie.
Tak pachnie różana konfitura, apetyczna i ultra kobieca. Perfumy pełne klasy i stylu. Budzące zainteresowanie i przykuwające uwagę a jednoczenie dystansujące. Gdy nimi pachnę czuję się niezwykle. Wyobraźmy sobie elegancką kobietę, wystrojoną w ubrania światowej klasy. Przechadza się korytarzami ogromnego biurowca ,zostawiając za sobą piękny, różany ogon zapachu. Każdy wodzi nosem za tą magiczną ,pachnącą drogą. Nie mogąc zapomnieć tej świetnej woni.
Wydaje się,że już ich nie czuć a one stają się bliskoskórne (po prawie 5 h noszenia). Słodycz tutaj jest bardziej wytrawna, ale nadal apetyczna. Jest pięknie beż ulepnosci i mdłości. Czuć delikatny piżmowo-drzewny zapach. Zdecydowanie są to perfumy na dzień I wiosnę. Pięknie rozwiaja się na skórze. Mają na prawdę świetną projekcję I trwałość.

Zobacz post
1