Pierre René
Professional, Royal Dust, Rozświetlacz do twarzy i ciała, Illuminating Powder, nr 02
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Wyjątkowo intensywnie napigmentowany rozświetlacz do twarzy i ciała ROYAL i aksamitna formuła pozwoli Ci na podkreślenie i wymodelownie kości policzkowych. Diamentowo połyskujące drobinki nadadzą wyjatkowego wykończenia.
Produkt dodany w dniu 25.01.2024 przez Anuusiaczeek
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pierre René - Professional, Royal Dust, Rozświetlacz do twarzy i ciała, Illuminating Powder, nr 02
Sypki rozświetlacz RoyalDust 02 od Pierre Rene.
Rozświetlacz został zamknięty w małym słoiczku, który prezentuje się fenomenalnie. W konsystencji jest bardzo miałki, typowy pyłek z dodatkiem mnóstwa drobinek brokatu. Produkt cudownie przykleja się na przypudrowaną, suchą skórę co mnie zszokowało. Daje cudowny blask tafli, z odbiciem drobinek w nim zawartych. Sama zdecydowałam się na złoty odcień i był to strzał w 10. Rozświetlacz cudownie wpasowuje się w makijaże robiąc furorę widoczną chyba nawet z kosmosu. Zaaplikowany cudownie się mieni, nie przyciemnia ani nie robi siniaków. Można go stopniować chodź w tym przypadku już pierwszego użycia nie można nazwać delikatnym. Jestem w nim zakochana ! W tym momencie właśnie pobił mój ukochany rozświetlacz na głowę .
Niewielkie zakupy kosmetyczne w sklepie Pierre Rene i Miyo. Potrzebowałam drugiej palety magnetycznej do swojej kolekcji więc to była dobra okazja aby się tam zjawić.
Po niewielkich przebojach udało się zdobyć paletę magnetyczną i to w dwóch sztukach. Jedna poleci do @ksanaru ❤️.
Już od dłuższego czasu również byłam ciekawa nowości, które wyszły w różnych odstępach czasowych. W końcu zdecydowałam się na puder z serii Doll Face. Zamknięty został w tekturowym, bardzo dobrze wykonanym opakowaniu zamkniętym na magnes. Zawiera również lusterko. Puder jest bardzo dobrze sprasowany. Biały jak papier ale na swatchu jest transparentny. Zobaczę jak to wygląda w rzeczywistości na twarzy.
Drugim produktem jest róż z serii Girl Boss. Wzięłam ciemniejszy odcień. Opakowanie ma takie samo jak puder. Sam róż jest iście cukierkowy w kolorze i zapowiada się bardzo ciekawie. Tak, nie używam róży, a kupiłam róż 😂.
Trzecim i ostatnim produktem jest złoty, sypki rozświetlacz od Pierre Rene. Bardzo drobno zmielone drobinki cudownie się iskrzą. Rozświetlacz jest miałki pod palcami i daje taki drobiowy błysk, że od samego patrzenia bolą oczy. . Mam nadzieję, że na twarzy będzie wyglądał równie imponująco.
Pojedyncze cienie widoczne na zdjęciu to gratis do zakupów. Tak, sama byłam w szoku .
Podobne produkty
