1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 12.01.2024 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Beauty Dept. - Maska do włosów, Argan Oil of Morocco, Rewitalizacja i nawilżenie

The Beauty Dept. Maska do włosów, Argan Oil of Morocco, Rewitalizacja i nawilżenie

Maska do włosów Argan Oil of Morocco marki The Beauty Dept. która pochodzi z Action. Pamiętam jak wypatrzyłam ją w nowościach i od razu wiedziałam, że chciałabym ją przetestować. Mojemu partnerowi udało się ją kupić i kiedy przywiózł ją do domu i pierwszy raz ją powąchałam to przepadłam. Jest to maska do włosów z organicznym marokańskim olejkiem arganowym, a jej zadaniem jest nawilżać i rewitalizować. Przeznaczona jest do suchych, łamliwych i zniszczonych włosów, które po użyciu tej maski mają być miękkie, lśniące, odżywione i jedwabiście gładkie. Według opisu użycia powinniśmy nakładać ją tylko na końcówki w sporej ilości, ale ja nakładam ją na całą długość włosów pomijając oczywiście skalp. Mam bardzo długie włosy, więc zużywam dużo masek i dlatego ucieszyła mnie pojemność 500 ml i to w tak wygodnym opakowaniu. Jest to plastikowy słoik, który naprawdę ładnie się prezentuje. Otwór jest szeroki przez co nie mamy problemu żeby zużyć maskę do samego końca. Cena była również niezwykle atrakcyjna, bo kosztowała jedynie 12,95 zł. Bardzo podobają mi się zdobienia w postaci mandali, które właśnie kojarzą mi się z Marokiem. Jeśli chodzi o zapach to jest on naprawdę niesamowity. Dla mnie jest wręcz luksusowy i ja czuję tutaj olej arganowy, ale w takim bardzo eleganckim, perfumowanym wydaniu. W opakowaniu pachnie nieziemsko, wręcz już w samym zapachu ocieka złotem. Co mnie bardzo ucieszyło ten zapach pozostaje też na włosach po wysuszeniu i ja jeszcze czułam ją na drugi, a nawet trzeci dzień. Oczywiście na włosach nie jest już tak bardzo intensywny, ale nadal świetnie wyczuwalny. Maska miała gęstą konsystencję i bardzo łatwo się nakładała. Nic nam nie spada, nie zjeżdża i nie ucieka przez palce, bo ładnie wmasowuje się ją we włosy. Procedura jest prosta, bo myjemy włosy jak zwykle i na mokre włosy (ja odsączałam ręcznikiem nadmiar wody) nakładamy maskę. Całość spłukujemy po 10 minutach i ja właśnie tyle ją trzymałam. Już podczas spłukiwania włosy były charakterystycznie śliskie w dotyku. Maska super się wchłaniała i nie miałam żadnego problemu żeby spłukać pozostałe resztki z włosów. U mnie nie wywołała żadnych efektów niepożądanych i nie obciążyła włosów. Jej użycie niosło za sobą wiele plusów. Bardzo łatwo rozczesywały się zarówno mokre, jak i później suche. Były odczuwalnie nawilżone i bardziej lśniące co dawało efekt naprawdę zdrowych włosów. W dotyku stawały się miękkie i gładsze. Maska starczyła mi spokojnie na kilka użyć i uważam, że jej wydajność była naprawdę dobra. Absolutnie nie mam się tutaj do czego przyczepić, bo jak dla mnie to naprawdę genialny produkt. Super się prezentuje, cudownie pachnie i robi to co obiecał producent, czyli nawilża, odżywia, wygładza i sprawia, że włosy wyglądają na zdrowsze, a w dodatku pozostają pachnące. Maska sama w sobie jest bardzo łatwa i przyjemna w użyciu, a dodając do tego cenę, niecałe 13 zł to wychodzi nam prawdziwy kosmetyczny hit. Ja jestem nią zachwycona, chętnie kupiłabym ją ponownie, dlatego polecam.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem