Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mustela - Krem na rozstępy, Maternite
Mustela - krem na rozstępy. Używałam go od samego początku ciąży do okolo 5 miesiąca. Był bardzo wydajny, skupiałam się głównie na brzuchu, piersiach i pośladkach - resztę ciała smarowałam zwykłym balsamem nawilżającym lub olejkami. Udało mi się uniknąć rozstępów ale to pewnie kwestia genów i przygotowania skóry - od paru lat codziennie stosuję balsamy - zazwyczaj dwa razy dziennie. Po Musteli przerzuciłam się na markę Palmers i czysty olej migdałowy.
Zobacz post
Mustela, krem przeciwko rozstępom.
Produkt, który towarzyszył mi całą ciążę i starczyło na trochę po ciąży. Nie wiem, czy jemu mogę zawdzięczać brak jakiegokolwiek rozstępu, ale być może ma swoje zasługi.
Zużyłam kilka tubek tego kremu. Kupowałam je w dwupaku, bo wychodziło taniej. Płaciłam chyba coś około 80-90 zł.
Krem jest bezzapachowy. Ma fajną, wydajną konsystencję. Ja go używałam na brzuch, biodra i piersi. Do kremu dodawałam olej ze słodkich migdałów i taką mieszankę stosowałam codziennie. Krem szybko się wchłaniał, nie zostawiał tłustych plam na ubraniu.
Podobne produkty

