Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Baroness - Maska do twarzy w płacie, Peony, Revitalizing
Rewitalizująca maseczka w płacie Baroness Peony to przystępny cenowo produkt, który odświeża i nawilża cerę. Robi to w dwadzieścia minut, podczas gdy my możemy w tym czasie robić cokolwiek chcemy, bo maska nie zsuwa się, ani nic z niej nie kapie, pozwala więc na swobodne przemieszczanie się. Płat jest duży (jak dla mnie o wiele za duży) i dobrze nasączony, a zapach piwonii stanowi miły dodatek dla zmysłów. Po ściągnięciu na twarzy zostaje jeszcze sporo esencji i jest to taki nadmiar, że aż trudno jest go wklepać. Skóra jest dość lepka, co może denerwować, ale ogólnie uważam że jest to spoko produkt. Ładnie nawilża. Polecam ją przede wszystkim osobom z cerą suchą.
Zobacz post
Maseczka do twarzy z wyciągiem z kwiatu piwoni.
Maseczka zamknięta została w prostym opakownaiu w różowym kolorze. Tkanina wykonana zostala z bardzo fajnej jakości materiału. Nasączona w przeźroczystej esencji o przyjemnym zapachu bardzo łatwo przyległa do kształtu twarzy. Esencja równomiernie się wchlaniała, a zapach umilał czas. Po około 25 minutach sciągnełam tkanine, a resztki szybko odparowały. Efektem końcowym była ładnie promienna cera wstępnie nawilżona. Maseczka pozostawiła po sobie delikatnie lepki film jednak w niczym on mi nie przeszkadzał. Prócz tego małego mankamentu nie uczuliła mnie ani nie podrażniła.
Baroness - Maska do twarzy w płacie, Peony, Revitalizing.
Maseczka ma za zadanie nawilżyć i sprawić by skóra wyglądała młodziej.
Maseczka ma przyjemny, kwiatowy zapach, ale nie jest on bardzo mocny. Płachta bez koloru czy nadruku, klasyczna, ale za to idealnie wycięta. Nasączenie maseczki oceniam na 9/10, nie wylewa się z niej esencja, ale wystarczyło trochę z opakowania by wetrzeć w szyję. Trzymałam ją na twarzy 20 minut, i na początku zaczęła delikatnie szczypać i już miałam ją ściągać ale po chwili było już przyjemnie. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale po ściągnięciu jej nie miałam zaczerwień ani żadnych problemów, za to skóra była mięciutka i nawilżona.
Maseczka na tkaninie, którą dostałam od mojej córki 💗🌺
Maseczka w płachcie zawiera ekstrakt z piwonii. Ma za zadanie nawilżyć i odmłodzić twarz. Maseczka nie ma żadnych wzorów. Nie ma wycięcia na przodzie, ale ma na żuchwie z obu stron co umożliwia wygodne dopasowanie maseczki do kształtu twarzy. Dobrze się trzyma i nie spada. Maseczka pachnie delikatnie, ale jakoś gryząco, dlategomi zapach niezbyt mi odpowiada. Maseczka jest bardzo nasączona kosmetykiem. Uprzednio schodziłam ją w lodówce dlatego po nałożeniu na twarz poczułam natychmiastową ulgę. Przyjemność nie trwała długo, ponieważ lekko szczypie mnie twarz. Przed nałożeniem maski oczyściłam ją tonikiem tak jak zalecił producent. Maseczka jest tak mocno nasączona produktem, że spokojnie można włożyć ją do opakowania gdzie również został nadmiar kosmetyku i użyć ponownie. Nie wiem czy ja tak zrobię, po ściągnięciu moja twarz była nadal bardzo mokra. Producent zaleca wklejanie nadmiaru kosmetyku. Twarz lepiła się. Maseczka mnie podrażniła. Ściągnęłam ją bo szczypała mnie buzia. Twarz była wyraźnie zaczerwieniona. Podejrzewam że kupiona w Action.
Baroness "Peony" maseczka w płacie z ekstraktem z kwiatu piwonii.
Ostatnio złapałam za maseczkę nie sprawdzając czy zrobiłam jej zdjęcie, dlatego opakowanie jest już otwarte.
Opakowanie w kolorze różowym z namalowanym kwiatem piwonii oraz różowymi napisami.
W nim znajduje się biały płat, który moim zdaniem jest troszkę za duży, dlatego miałam delikatne problemy z dopasowaniem jej do twarzy co niestety widać.
Trzymałam ją na twarzy około 20 min po czym zdjęłam prawie suchy płat. Moja buzia wpiła cały ekstrakt, którym była nasączona, a nie było jego mało.
Zapach miała bardzo przyjemny, wyczuwalny był zapach piwonii co bardzo mi umiliło relaks.
Resztę esencji wsmarowałam i pierwsze co zauważyłam to fakt, że moja buzia była miękka i delikatna. Zdecydowanie była fajnie nawilżona, odżywiona. Efekt był wyczuwalny nawet na drugi dzień co było super.
Miałam przyjemność jej testowania dzięki mojej Kochanej Kasi @CichooBadz, która podarowała mi ją w prezencie urodzinowym. 😊
Podobne produkty





