3 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Całonocna maska-serum odżywczo-regenerująca
DERMOKOSMETYK
MICROBIOME CARE – ZAWIERA SYNBIOTYK
BEZ KOMPOZYCJI ZAPACHOWEJ
BEZ SZTUCZNYCH BARWNIKÓW
NATURALNY ZAPACH OLEJKU POMARAŃCZOWEGO
Działanie maseczki zsynchronizowane jest z zegarem biologicznym skóry i wspiera ją w naturalnym dobowym procesie odnowy. Podczas snu maska dostarcza naskórkowi silnie regenerujący ...

Całonocna maska-serum odżywczo-regenerująca
DERMOKOSMETYK
MICROBIOME CARE – ZAWIERA SYNBIOTYK
BEZ KOMPOZYCJI ZAPACHOWEJ
BEZ SZTUCZNYCH BARWNIKÓW
NATURALNY ZAPACH OLEJKU P ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 29.09.2023 przez Ametystova

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Shecare - Maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, Całonocna, Odżywczo-regenerująca, 13% kompleks lipidowy, Sleeping Mask

Shecare Maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, Całonocna, Odżywczo-regenerująca, 13% kompleks lipidowy, Sleeping Mask
Marynata
Marynata

Cudowna maseczka! Opakowanie spokojnie wystarczy na 2 razy, nakładając grubszą warstwę od czoła, aż po dekolt. Po złuszczające masce tej marki, po kilku dniach skóra na nosie zaczęła mi się mocno łuszczyć i wyglądało to mocno nieestetycznie. Oczywiście takie miała działanie, ale musiałam jakoś ogarnąć twarz. Rano suche skórki poznikały, skóra stała się odżywiona i nawilżona. Konsystencja jest średniej gęstości, dobrze się rozprowadza. Wchłania się niezbyt szybko i przed położeniem się spać troszkę musiałam poczekać (ale nie znowu jakoś długo), żeby nie ubrudzić pościeli. Rano zmyłam resztki pianką do twarzy i poprawa skóry była znaczna. Jeśli chodzi o zapach, to był on neutralny. Jest w dodatku olejek z bergamotki, ale właściwie go nie czułam.


SheCare całonocna maska-serum do twarzy odżywczo-regenerująca

Odżywczo-regenerująca maska-serum marki SheCare jest maseczką całonocną, ale ja nałożyłam ją jak standardową - na 20 minut. Trudno zresztą byłoby spędzić z nią całą noc, bo nie jest to produkt, który się wchłania. Pomimo, że miała znacznie skrócony czas działania to bardzo dobrze się sprawdziła. Po jej zmyciu skóra była mega miękka i nawilżona. Dostała takiego solidnego, odżywczego kopa. Jest to jednak na tyle ciężka, gęsta maseczka, że raczej nie sięgałabym po nią regularnie. Nie przy mojej tłustej cerze. Suchym natomiast powinna sprawdzić się doskonale. Fajnie było ją przetestować, tym bardziej że nie miałam wcześniej styczności z SheCare. Bardzo spodobało mi się opakowanie w kształcie kropli. Poza tym że ładnie wygląda, to też wygodnie się otwiera.

Zobacz post

Denko luty 2024

Shecare, Maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, Całonocna, Odżywczo-regenerująca, 13% kompleks lipidowy, Sleeping Mask - Niewątpliwie jest to ciekawy produkt, ale mam wrażenie, że dla mnie za ciężki. Bardzo się zwijał w wałeczki i wręcz odpadał ze skóry. Nie jestem zadowolona niestety, choć na pewno osobom z cerami suchymi się spodoba.

Colgate, Płyn do płukania jamy ustnej, Plax, Tea & Lemon - Fajny płyn, nie za ostry, znaczy jest nieco ostrawy, ale bez przesady, da się to wytrzymać. Ładnie pachnie, a także starcza na długo.

Vis Plantis, Gift Of Nature, Żel pod prysznic, Łagodzący, Do skóry pięknej, choć wrażliwej - Bardzo fajny żel, delikatnie się pienił i pachniał równie subtelnie. Byłam zadowolona, nie wysuszał skóry.

Eveline, Look Delicious, Maseczka do twarzy, Oczyszczająca, Bio, Z naturalnym peelingiem, Arbuz i cytryna - Ciekawa maseczka, nie ma co. Ale to co zauważyłam to brak deklarowanego w nazwie peelingu . No te kilka drobinek to tak średnio się do tego nadawało. Na pewno jest efekciarska.

OnlyBio, Hair in Balance, Wcierka Pobudzająca, pobudza zdrowy wzrost włosów - Fajna wcierka, przede wszystkim pięknie pachnąca, ten zapach jest naprawdę tak intensywny, że czasem aż za bardzo. Myślę, że działała dobrze, może nie było wielkiego wysypu baby hairów, ale włosy nie wypadały jakoś mocno.

The Gold Special Series, Balsam do ciała, Body Lotion, Złoty - Jednym słowem - beznadziejny

YOPE, Żel pod prysznic, Zimowa Noc - Pięknie pachnący żel, który delikatnie się pienił. Idealny na zimowy czas.

La le, Hydrolat, Róża z opuncją - Super rozpylacz, który pryskał równomierną mgiełką. Do tego cudownie pachnący produkt. Super koił i nawilżał, byłam zadowolona.

WhiteTree Natural Cosmetics, Masło do ciała, Z ekstraktem z centelli i liczi, Pomarańcza & chilli - Przeprzyjemny kosmetyk, naprawdę super zapach. Do tego niesamowicie nawilżający i odżywczy.

WhiteTree Natural Cosmetics, Mus do oczyszczania twarzy, Hydrofilowy, Sun & Fun - Tutaj tak średnio, miałam wrażenie, że nie mogę doczyścić twarzy. Był dość toporny i raczej nie sięgnę ponownie, ale to nie znaczy, że odradzam, bo myślę, że wielu osobom bardzo przypasuje

Zobacz post

Shecare Maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, Całonocna, Odżywczo-regenerująca, 13% kompleks lipidowy, Sleeping Mask

Shecare, maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, 13% kompleks lipidowy.

Cudowna maseczka!
Opakowanie spokojnie wystarczy na 2 razy, nakładając grubszą warstwę od czoła, aż po dekolt.
Po złuszczające masce tej marki, po kilku dniach skóra na nosie zaczęła mi się mocno łuszczyć i wyglądało to mocno nieestetycznie. Oczywiście takie miała działanie, ale musiałam jakoś ogarnąć twarz.
Rano suche skórki poznikały, skóra stała się odżywiona i nawilżona.
Konsystencja jest średniej gęstości, dobrze się rozprowadza. Wchłania się niezbyt szybko i przed położeniem się spać troszkę musiałam poczekać (ale nie znowu jakoś długo), żeby nie ubrudzić pościeli.
Rano zmyłam resztki pianką do twarzy i poprawa skóry była znaczna.
Jeśli chodzi o zapach, to był on neutralny.
Jest w dodatku olejek z bergamotki, ale właściwie go nie czułam.
Świetne są te maseczki (moja ulubiona jest ta z retinolem i cieszę się, że mam jeszcze jedną w zapasach, ale ona sobie poczeka do jesieni). Polecam.

Zobacz post

Shecare Maska-serum do twarzy, Phenomen Skin Beauty, Całonocna, Odżywczo-regenerująca, 13% kompleks lipidowy, Sleeping Mask

Całonocna maseczka brzmi naprawdę dobrze, ale niestety u mnie nie zdało to egzaminu... ale po kolei. Ten kosmetyk poznałam dzięki DressCloud, nie pamiętam czy za sprawą swopa czy jakiejś nagrody, niemniej ważne, że poznałam go tutaj . Jest to kosmetyk marki, którą już znam i bardzo dobrze kojarzy mi się ona z galaretką do oczyszczania twarzy, która mega lubię. Ta maseczka okazała się mieć naprawdę mocno odżywczą i ciężką konsystencję. Ogólnie nasza przygoda skończyła się szybko, bo nałożyłam ją ledwie raz i więcej nie powtórzyłam, mimo że w opakowaniu produktu starczyłoby jeszcze na co najmniej dwa użycia. Na skórze zrobiły mi się takie jakby woskowe grudki, które pięknie wprasowałam twarzą w poszewkę mojej poduszki . No nic fajnego z tego nie wyszło, autentycznie miałam wrażenie jakbym wysmarowała twarz świeczką. Na pewno podobał mi się zapach, ale była zdecydowanie za ciężka dla mnie .

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem