Garnier
Hand, Krem do rąk, Intensywna pielęgnacja bardzo suchej skóry, Z alantoiną
49 na 51 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
intensywnie regeneruje naskórek
wzbogacony został alantoiną oraz gliceryną, aby zregenerować i odbudować skórę dłoni
chroni przed wysuszeniem
łagodzi podrażnienia
posiada lekką, kremową konsystencję
szybko się wchłania
Składniki
Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Cetyl Alcohol, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil/Sweet Almond Oil, Glyceryl Stearate, Paraffi ...
intensywnie regeneruje naskórek
wzbogacony został alantoiną oraz gliceryną, aby zregenerować i odbudować skórę dłoni
chroni przed wysuszeniem
łagodzi podrażnienia
posiada lekką ...
Produkt dodany w dniu 17.08.2018 przez bluszcz
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Garnier - Hand, Krem do rąk, Intensywna pielęgnacja bardzo suchej skóry, Z alantoiną
# Denko 6/2018
Trzynasta chmurka z denkiem. Jest to denko z czerwca, udało nam się zużyć 24 produkty.
1. Oriflame, Krem do rąk Brazil nuts, dobrze nawilżał dłonie ora miał przyjemny zapach.
2. Garnier, Regenerujący krem do rąk, który bardzo dobrze nawilżał dłonie i regenerował je.
3. Nivea anti-perspirant stress protect, bardzo dobrze chronił przed potem oraz brzydkim zapachem.
4. Isana, żel pod prysznic, Love Festival, dobrze domywał skórę i miał przyjemny zapach.
5. Wella pianka do włosów, łatwo wyczesywała się z włosów, nie sklejała ich oraz nie obciążała.
6. Avon płyn do mycia ciała i kąpieli winogrono, dobrze nawilżał oraz domywał ciało.
7. Linda, mydło w płynie agrest&rabarbar, miało on bardzo ładny zapach. Dobrze domywało dłonie i ich nie wysuszało.
8. Isana, żel pod prysznic Tahiti, miał przyjemny kokosowy zapach i dobrze domywał skórę.
9. Ziaja, naturalny krem oliwkowy lekka formuła, idealnie sprawdzał się pod makijaż oraz do nawilżania skóry.
10. Pumice spa proszek do peelingu, dodawałam go do peelingów, które miały za drobne drobinki, przez co stawały się one mocniejsze. Również dobrze sprawdził się zmieszany z płynem do kąpieli lub mydłem.
11. Nivea, Dry Comfort, Antyperspirant w kulce, bardzo dobrze chronił przed potem oraz brzydkim zapachem.
12. Krem Nivea, idealnie sprawdził się do pielęgnacji ciała, twarzy oraz ust.
13. Loreto salon, guma do kreatywnej stylizacji włosów, umożliwiała modelowanie włosów i utrwalanie fryzur.
14. Isana, style 2 Create, puder zwiększający objętość włosów, unosił włosy u nasady oraz zwiększał objętość, miał bardzo ładny zapach.
15. Wibo, Hello Summer, lakier do paznokci (nr 10), który miał bardzo ładny niebieski kolor. Dość długo utrzymywał się na paznokciach i ładnie na nich wyglądał.
16. Laura Conti, Dessert Zero Calorie, Coca Cola Zero, Deserowy balsam ochronny z panthenolem i allantoiną, nadawał ustom lekko czerwony kolor i lekko je nawilżał.
17. BeBeauty, Care, Aktywny detox węglowy, Maseczka do twarzy peel off, która dość długo wysychała na twarzy. Jednak dawała na niej efekt nawilżenia, oczyszczenia i matowienia.
18. BeBeauty, Care, Japoński rytuał piękna, Ekspresowa maseczka do twarzy, skóra po jej użyciu była gładka, miękka oraz odżywiona.
19. Balea, maseczka tygrys, płachta była bardzo dobrze nawilżona. Skóra po jej użyciu była odprężona, nawilżona oraz miękka.
20. Perfecta, Express Mask, aloesowa maska, intensywne nawilżenie, zarówno, jako maseczka jak i krem, bardzo dobrze nawilżyła skórę.
21. Lbiotica Biovax Botanic, próbka ekspresowa odżywka 7w1, włosy po jej użyciu były miękkie, dobrze rozczesywały się oraz nie elektryzowały się.
22. Cien, odżywcza maseczka, zarówno, jako maseczka jak i krem bardzo dobrze nawilżała skórę oraz ją odżywiała.
23.Nutra Effect, próbka rozświetlająco-upiększającego kremu BB SPF 15, nie tworzył efektu maski na skórze, niestety był dla nas trochę za ciemny. Nie tworzył efektu ciasteczka na twarzy.
24. Avon, Foot Works, Złuszczający scrub do stóp, miał on ostre drobinki, dzięki którym bardzo dobrze złuszczał martwy naskórek.
Szósta chmurka z denkiem. Denko to jest z dwóch miesięcy: września i października. Są to produkty, które zużyłam razem z siostrą.
1. Szampon do włosów Witalność i siła, który bardzo dobrze domywał włosy.
2. Garnier Fructis DENSIFY, Szampon wzmacniający do cienkich włosów, którego niewielka ilość idealnie domywała włosy.
3. Garnier Fructis GOODBYE DAMAGE, Szampon wzmacniający do włosów bardzo zniszczonych, który bardzo dobrze domywał włosy i zmniejszał ilość rozdwojonych końcówek włosów.
4. Joanna, Ultra Color System, Szampon do włosów blond, rozjaśnianych i siwych, który eliminował brzydki żółty kolor włosów.
5. Isana, Dezodorant w sprayu Fresh, który zapewniał ochronę przed potem i brzydkim zapachem. Nie pozstawiał brzydkich plam na ubraniach.
6. Zmywacz do paznokci Isana, który bardzo dobrze zmywał każdy lakier z paznokci równie dobrze daje sobie rade z usuwaniem lakieru hybrydowego.
7. Zmywacz do lakieru hybrydowego BeBeauty, który pomagał nam w zdejmowaniu lakieru hybrydowego.
8. Peeling do ciała Tutti Frutti, który bardzo dobrze radził sobie z usuwaniem martwego naskórka z ciała.
9. Listerine Cool Mint płyn do płukania jamy ustnej, który odświeżał i oczyszczał jamę ustną.
10. Oczyszczający żel-peeling do mycia twarzy Cien, idealnie sprawdza się do codziennego mycia twarzy.
11. Garnier, Krem do rąk, który bardzo dobrze nawilżał skórę rąk oraz regenerował je.
12. Płyn micelarny Garnier do skóry wrażliwej 3w1, idealnie zmywał każdy makijaż z twarzy oraz ją oczyszczał. Zostawiał po sobie nawilżoną skórę.
13. Próbka Physiogel łagodzenie i ulga krem do twarzy, bardzo dobrze nawilżał skórę. Sprawdzał się także pod makijaż.
14. Eveline All Day Ideal Stay, Matt Finish & Fix Pressed Powder (Matująco-utrwalający puder do twarzy), bardzo dobrze matowił twarz, nie tworząc efektu maski na niej. Nie podkreślał suchych skórek. Niestety jego opakowanie jest bardzo słabe. Nie tworzył efektu ciasteczka na twarzy.
15. Cleaner La Lill, bardzo dobrze odtłuszczał płytki paznokci.
16. Próbka Evree Magic Rose upiększającego kremu do twarzy 30+, idealnie nawilżał skórę twarzy, sprawdzał się pod makijaż.
17. Eveline, Lip Therapy Professional, dobrze nawilżało usta i je regenerowało. Niestety serum bardzo szybko się topiło przez co stało się nie wydajne.
18. Pomadka ochronna do ust, nawilżała usta oraz zapobiegała ich wysuszeniu.
Trzy maseczki: Rival de Loop, naprawcza maseczka do twarzy z podwójnym kwasem hialuronowym i mocznikiem 10%, Maseczka złuszczająca Rival de Loop, Ziaja, Maska oczyszczająca z glinką szarą, bardzo dobrze nawilżyły skórę oraz ją oczyściły.
Trzy lakiery Silcare, bardzo dobrze współpracowało się z nimi. Idealnie kryły przy dwóch warstwach. Bez problemu ściągało się je acetonem.
Trzy próbki perfum z Avon.
Więcej naszych opinii znajduje się w oddzielnych chmurkach.
Siódma chmurka z denkiem. Denko to jest z dwóch miesięcy: listopada i grudnia. Są to produkty, które zużyłam razem z siostrą.
1. Garnier Fructis Fresh szampon wzmacniający – bardzo dobrze domywa włosy, zapobiega ich przetłuszczaniu się. Nie plącze włosów.
2. Płyn do kąpieli, apple crumble – dobrze domywa ciało, nawilża je i ma przyjemny zapach.
3. Perfecta Elixir Multi-Kolagen Regenerujący Żel-peeling – złuszczał martwy naskórek, domywał ciało, ale miał nieprzyjemny zapach.
4. Swiss O Par Frottee Suchy szampon w sprayu – odświeżał włosy, nie zostawiał osadu i miał ładny zapach.
5. Schwarzkopf, Essence Ultime, Amber & Oil+ Anti-Breakage, intensywna maska do włosów – jej zaletą było to, że trzeba było trzymać ją na włosach przez 1 minutę. Włosy po jej użyciu była miękkie i gładkie w dotyku.
6. Perfumy Celebre – miały bardzo ładny zapach, długo utrzymywały się na skórze.
7. Balsam do rąk i paznokci Aloe Vera Isana – szybko się wchłaniał i nawilżał dłonie.
8. Isana Dezodorant w sprayu Clear & Fresh – chronił przed potem i brzydkim zapachem, nie zostawił plam na ubraniach.
9. Isana Szampon przeciwłupieżowy – bardzo dobrze radził sobie z łupieżem. Domywał włosy i nie plątał ich.
10. Under Twenty Anti! Acne, Matujący krem BB o działaniu antybakteryjnym – stosowałyśmy go na co dzień. Ładnie wyrównywał kolor twarzy, choć trochę podkreślał suche skórki.
11. Oczyszczający peeling do twarzy z marokańskim olejkiem arganowym – najlepszy peeling do twarzy, jaki do tej pory używałyśmy. Bardzo dobrze usuwał martwy naskórek i oczyszczał skórę.
12. Garnier regenerujący krem do rąk – bardzo dobrze nawilżał dłonie i regenerował je.
13. Perfumetka Calvin Klein Endless Euphoria - która miała piękny świeży i delikatny zapach. Utrzymywał się on dość długo na skórze.
14. Próbki: Bond girl 007 Forever (x2), TTA Romantic Voyage
15. Próbki zapachu Obsessed Calvin Klein dla niej – miała przyjemny zapach, który dość długo utrzymywał się na skórze.
16. Isana Young S.O.S Clear plasterki przeciw wypryskom - zmniejszały niedoskonałości te na skórze jak i te pod nią.
17. Bioelixire Macadamia oil + collagen serum – włosy po jego użyciu stawały się nawilżone I odżywione. Nie przetłuszczało włosów.
18. Isana, pomadka ochronna do ust, intensywnie regenerująca pielęgnacja – nawilżała, natłuszczała i pielęgnowała usta.
19. Ziaja wazelina biała kosmetyczna – nawilżała suche skórki wokół paznokci i usta.
20. Próbka Golden Rose BB Cream Beauty Balm – krem niestety okazał się za ciemny, choć ładnie wyrównywał koloryt I lekko krył niedoskonałości. Nie tworzył efektu ciasteczka na twarzy.
21. Rival de Loop, pielęgnująca maseczka przeciwzmarszczkowa z koenzymem Q10 i tri peptydem – nawilżała i wygładzała skórę.
22. Ziaja, Liście zielonej oliwki, oliwkowa maseczka kaolinowa z cynkiem, oczyszczająco-ściągająca - nawilżała i wygładzała skórę.
#Denko 1/2018
Ósma chmurka z denkiem. Od tego roku będą pojawiać się chmurki z denkiem z jednego miesiąca a nie jak do tej pory z dwóch miesięcy. Jest to denko ze stycznia. Razem z siostrą udało nam się zużyć poniższe produkty:
1.Płyn do kąpieli Bubble gum, który dobrze domywał ciało i pięknie pachniał. Był bardzo wydajny.
2.Mleczko do ciała Garnier, który bardzo dobrze nawilżał skórę i regenerował ją.
3.Joanna, Ultra Color System, Szampon do włosów blond, rozjaśnianych i siwych, który eliminował brzydki żółty kolor włosów.
4.Łagodzący płyn micelarny 3w1 BeBeauty, dobrze zmywał makijaż nawet ten wodoodporny. Odświeżał skórę i ją oczyszczał.
5.Żel pod prysznic TTA Today, domywał skórę i zostawiał na niej przyjemny zapach. Niewielka ilość żelu wystarczyła aby umyć całe ciało.
6.Aceton zebra.pl, który pomagał nam w zdejmowaniu lakieru hybrydowego.
7.Płyn do mycia ciała i kąpieli 2w1, domywał ciało i zostawiał na nim przyjemny zapach.
8.Garnier regenerujący krem do rąk – bardzo dobrze nawilżał dłonie i regenerował je.
9.Barwa Siarkowa, tonik siarkowy antytrądzikowy, oczyszczał, odświeżał i matowił skórę. Domywał resztki makijażu.
10.Sudocrem, jest to krem wielofunkcyjny. Stosowałyśmy go przede wszystkim na wypryski, pryszcze czy obtarcia.
11.Krem Nivea, uniwersalny krem mający wiele zastosowań. Używałyśmy go przede wszystkim do nawilżenia suchych miejsc na skórze.
12.Lirene Dermoprogram, City Matt Fluid matująco – wygładzający, bardzo dobrze matowił i krył niedoskonałości na twarzy. Nie podkreślał suchych skórek. Bardzo długo utrzymywał się na twarzy. Nie tworzył efektu ciasteczka na twarzy.
13.Tusz do rzęs Lovely Pump up- ładnie rozdzielał, wydłużał I pogrubiał rzęsy. Dzięki swojej wygiętej szczoteczce docierał do każdej rzęsy.
14.Ziaja orzeźwiający peeling do twarzy i ciała - miał on drobne ziarna i piękny zapach. Ładnie ścierał martwy naskórek.
15.Maseczka do twarzy Marion Fit&Fresh szpinak+pietruszka, odżywiała i detoksykowała skórę. Równie dobrze sprawdziła się jako krem na noc.
16.Próbka rozświetlająco-odżywczego krem z kapsułkami olejku Nutra effects, krem dobrze się wchłaniał, kapsułki olejku rozpuszczały się podczas wmasowywania kremu w twarz. Odżywiał i nawilżał skórę.
Trzy maseczki: Rival de Loop, pielęgnująca maseczka przeciwzmarszczkowa z koenzymem Q10 i tri peptydem, Rival de Loop, naprawcza maseczka do twarzy z podwójnym kwasem hialuronowym i mocznikiem 10%, Maseczka z solą morza martwego Rival de Loop, wszystkie te maseczki dobrze nawilżały i oczyszczały twarz. Dobrze nakładało się je na twarz, dzięki ich konsystencji.
# Denko 2/2018
Dziewiąta chmurka z denkiem. Jest to denko z lutego, mimo krótkiego miesiąca udało nam się zużyć dość dużo produktów. Razem z siostrą zużyłyśmy:
1. Listerine Zero płyn do płukania jamy ustnej, który odświeżał i oczyszczał jamę ustną.
2. Garnier Fructis Grow Strong, który dobrze oczyszczał i odświeżał skórę głowy i włosy.
3. Garnier Fructis Densify, który bardzo dobrze domywał włosy.
4. Marion Jedwabna kuracja Natura Silk błyskawiczna odżywka do włosów blond i rozjaśnianych, która ułatwiała rozczesywanie włosów, nie elektryzowała ich oraz chroniła je przed wysoką temperaturą.
5. Płyn do kąpieli, który dobrze się pienił oraz domywał skórę. Miał przyjemny zapach.
6. Krem do rąk Spiced Citrus, miał on ładny cytrusowo-korzenny zapach. Dobrze nawilżał dłonie i nie zostawiał na nich tłustej warstwy.
7. Garnier regenerujący krem do rąk, który bardzo dobrze nawilżał dłonie i regenerował je.
8. Dream Cream krem do rąk, miał ładny zapach oraz dobrze nawilżał dłonie.
9. Masło do ciała Tutti Frutti, bardzo dobrze nawilżał skórę, nie pozostawiał tłustej warstwy na niej oraz szybko się wchłaniał.
10. Próbka zapachu Obsessed Calvin Klein dla niego, którą zużył brat. Był z niej zadowolony, ponieważ zapach utrzymywał się długo na skórze.
11. Avon Próbka perfum Eternal Magic, zapach był przyjemny choć nie utrzymywał się zbyt długo.
12. W7 tea Tree antybakteryjny korektor do twarzy w sztyfcie, przyspieszał on gojenie się zmian na skórze oraz je zakrywał.
13. Balea cherry dream pomadka ochronna do ust, nadawała ustom delikatny kolor i połysk oraz lekko je nawilżała
14. Baza&top exfashion, zapewniała dobrą przyczepność lakieru hybrydowego oraz zabezpieczała kolor na paznokciach. Dzięki użyciu jej jako top paznokcie pięknie błyszczały się aż do ściągnięcia lakieru.
15. Próbka rozświetlająco-odżywczego kremu z kapsułkami olejku Nutra effects, krem dobrze się wchłaniał, kapsułki olejku rozpuszczały się podczas wmasowywania kremu w twarz. Dobrze odżywiał i nawilżał skórę.
16. Maseczka do twarzy Marion Fit&Fresh granat, stosowałyśmy ją zarówno jak maskę jak i krem. W obydwóch przypadkach sprawdzała się bardzo dobrze, skóra po jej użyciu była nawilżona.
Czwarta chmurka z denkiem. Denko to jest z dwóch miesięcy tj. maja i czerwca. Są to produkty, które zużyłam razem z siostrą.
Olejek do kąpieli Tutti Frutti, miał on piękny zapach kiwi i karamboli. Dobrze domywał ciało i nie przesuszał go.
Peeling do ciała Tutti Frutti, miał on piękny zapach gruszki i żurawiny. Bardzo dobrze usuwał martwy naskórek. Skóra po jego użyciu była gładka i oczyszczona.
Balsam do ciała orzeźwiające nawilżenie Tutti Frutti, miał on przyjemny zapach pomelo i limonki. Bardzo dobrze nawilżał skórę.
Dezodorant w sprayu do skóry wrażliwej Isana Med, chronił przed brzydkim zapachem i potem. Nie zostawiał brzydkich plam na ubraniach.
Dezodorant Nivea Fresh Natural, bardzo dobrze chroni przed potem oraz brzydkim zapachem. Ma przyjemny zapach.
Garnier Fructis, Gęste i Zachwycające, Szampon wzmacniający do włosów ma bardzo ładny zapach. Dobrze oczyszczał włosy i nie obciążał ich.
Ziaja tonik bio aloesowy, który dobrze odświeżał i oczyszczał nasze twarze. I nie wysuszał ich.
Sudocrem, jest to krem wielofunkcyjny. Stosowałyśmy go przede wszystkim na wypryski, pryszcze czy obtarcia. Z którymi bardzo dobrze sobie radził.
Krem do twarzy o przyjemny zapachu ogórka i drzewa herbacianego. Dobrze nawilżał i oczyszczał twarz. Nadawał się do stosowania pod makijaż.
Miss Sporty, So Matte, puder matujący, w zależności od podkładów raz lepiej raz gorzej utrzymał się na twarzy. Co najważniejsze nie bielił twarzy i ładnie się z nią stapiał, nie tworzył przy tym ciasteczka na niej.
Krem Nivea, uniwersalny krem mający wiele zastosowań. Używałyśmy go przede wszystkim do nawilżenia kłopotliwych partii ciała.
Lirene Dermoprogram, City Matt Fluid matująco – wygładzający, najlepszy podkład jaki do tej pory miałyśmy. Bardzo dobrze matowił i krył niedoskonałości na twarzy. Nie podkreślał suchych skórek. Bardzo długo utrzymywał się na twarzy.
Mleczko do ciała Treacemoon, miał przyjemny różany zapach. Dobrze się wchłaniał i nawilżał skórę.
Krem do rąk Garnier, bardzo dobrze nawilżał i regenerował ręce. Nie zostawia tłustej warstwy na nich.
Dwa lakiery Gel Finish Avon (nr P809fabulous i nr P806 dazzle pink), które dawały efekt żelowych paznokci. Wystarczyły dwie warstwy by uzyskać idealne krycie. Lakier na paznokciach utrzymywał się 3-4 dni.
Maseczka Hydro Booster Rival de Loop, która bardzo dobrze nawilżała skórę. Przez problemu dało się ją zmyć lub wcierać w skórę.
Dwie próbki Evree balsam do ciała i Bielenda Vegan Friendly masło do ciała. Obydwa nich dobrze nawilżały skórę i nie podrażniały jej. Szybko się wchłaniały i nie zostawiały tłustej warstwy na skórze.
Dwie próbki kremu Dermedic, Regenist ARS 4 Phytohial, Ujędrniający krem na noc i Aube aktywnie regenerujący krem na noc. Obydwa kremy miały przyjemne zapachy. Bardzo dobrze nawilżały i odżywiały skórę. Nie zostawiały tłustego filmu na skórze.
Loreto Salon - Guma do stylizacji włosów, umożliwiała modelowanie włosów i utrwalanie fryzur. Nadawała włosom blask i wygładzała je.
Wszystkie z tych produktów się nam dobrze sprawdziły. Większość z nich zakupimy ponownie. Szczegółowe opisy produktów znajdują się w oddzielnych chmurkach.
Moje pierwsza chmurka z denkiem. Jest to denko z dwóch miesięcy: listopada i grudnia. Są to kosmetyki, które udało się zużyć mi i mojej siostrze.
1. Garnier Fructis Goodbye Damage Szampon wzmacniający do włosów. Jest to zdecydowanie nasz ulubiony szampon. Ładnie domywa włosy i przepięknie pachnie.
2. Patyczki higieniczne BeBeauty idealnie sprawdzały się do poprawek makijażu.
3. Isana, Dezodoranty w sprayu Fresh. Mimo niskiej ceny dobrze chroniły przed potem. Mają przyjemny zapach.
4. Isana przeciwłupieżowy szampon do włosów. Doskonale radzi sobie z łupieżem. Ładnie domywa włosy i neutralnie pachnie.
5. Eveline, Wydłużająco-podkreślający tusz do rzęs 4D. Najlepszy tusz do rzęs jaki miałyśmy do tej pory. Świetnie rozdzielał, wydłużał i podkreślał rzęsy. Nie kruszy się ani nie osypuje się.
6. Garnier, krem do rąk, Idealnie nawilża ręce, szybko się wchłania i pięknie pachnie.
7. Nawilżający płyn micelarny BeBeauty 2w1 skóra normalna. Ulubiony płyn do demakijażu mojej siostry. Ładnie zmywa makijaż. Ma ładny odświeżający zapach.
8. Perfumy Elode Enigmatic. Mają piękny zapach, który jest dość trwały na skórze.
9. Perfumy Dolce&Gabbana Light Blue. Najlepsze perfumy jakie miałyśmy. Mają piękny zapach. Długo utrzymują się na skórze.
Podsumowując wszystkie z produktów zdenkowanych lubimy, i myślę że większość z nich kupimy ponownie. Więcej naszych opinii znajduje się w osobnych chmurkach.
Zestaw Garnier, Intensywna pielęgnacja bardzo suchej skóry zakupiłyśmy w zeszłym roku na prezent świąteczny dla mamy. Kupiłyśmy go w drogerii Natura za ok. 20 zł. W skład zestawu wchodziły: mleczko do ciała i krem do rąk z syropem z klonu.
Mleczko do ciała- ma bardzo ładny zapach oraz przyjemną i gładką konsystencje. Dobrze rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Skutecznie regeneruje i nawilża skórę . Ma pojemność 400 ml i jest bardzo wydajny.
Krem do rąk- ma bardzo ładny zapach oraz dobrze i szybko się wchłania. Regeneruje i nawilża ręce. Ręce po nimi nie są tłuste. Ma pojemność 100 ml.
Polecam te zastaw na prezent.
Podobne produkty

