Sylveco
Vianek, Krem do twarzy na dzień, Seria różowa, Łagodzący, ochronny, SPF50
2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 18.07.2023 przez kosmetyczna
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Sylveco - Vianek, Krem do twarzy na dzień, Seria różowa, Łagodzący, ochronny, SPF50
Vianek krem do twarzy z spf 50.
Jest to mój pierwszy produkt tego typu, który ostatnimi czasy testuje dość mocno.
Zamknięta w tekturowym, biało różowym opakowaniu z opisem produktu buteleczka zawiera dozownik. Dzięki niemu lepiej wydobywa się produkt ze środka i możemy panować nad jego ilością. Buteleczka jest w takich samych barwach i z takim samym motywem jak opakowanie.
W środku znajduje się biały, treściwy krem, który na początku wydawał mi się "ciężki" i bałam się, że będzie mnie zapychał. Nic jednak bardziej mylnego. Na całą buzię i szyję wystarcza mi jedna pompeczka, a to sprawia, że produkt staje się mocno wydajny.
Dobrze się go rozprowadza na twarzy choć delikatnie się "mazie" i trzeba chwilę żeby zaczął się wchłaniać.
Po wchłonięciu staje się nie wyczuwalny, a to co wyczuwam to mocne nawilżenie twarzy. Chroni buzię przez cały dzień i właśnie tyle na niej wytrzymuje. Producent mówi, że składa się on z 94% składników pochodzenia naturalnego. Zapach ma przyjemny, a to tylko uprzyjemnia sięganie po niego. Jestem z niego bardzo zadowolona i napewno, gdy mi się skończy sięgnę po jakiś inny spf. Po dość regularnym stosowaniu można zauważyć, że buzia mocno odżyła i stała się zdrowsza.
Vianek, Łagodzący krem ochronny do twarzy SPF 50 z ekstraktem z jeżówki purpurowej.
Krem znalazłam w jednym z pudełek Pure Beauty. Bardzo mnie ucieszyła jego obecność, bo kremy z filtrem stosuję przez cały rok.
Krem zawiera 94% składników pochodzenia naturalnego . Ma ładne opakowanie z kwiatowym motywem typowym dla Vianka. Higieniczna pompka typu airless jak najbardziej na plus. Krem jest biały, ma lekką konsystencję, świetnie się rozprowadza, troszkę się po nim świeci skóra, ale po chwili wszystko ładnie się wchłania, nie zostaje tłusta warstwa. Kosmetyk jest nawilżający i można śmiało zrezygnować z innego kremu pod spód, ja tak często robię nakładając jedynie serum. Krem dobrze współgra z podkładami, nie rolują się na nim, a makijaż świetnie się trzyma.
Lubię jego delikatny zapach. Kosmetyk jest wydajny, używam już 1,5 miesiąca, ale nie wiem na ile jeszcze starczy, bo nie widać zużycia.
Przeczytałam dzisiaj, że zostaje wycofany w związku z nieprawidłowościami z w kwestii ochrony przeciwsłonecznej. Mi nie zaszkodził, używam go w porze zimowej, gdy słońca dużo nie ma więc, nie mogę o nim złego słowa napisać.
Sylveco - Vianek, Krem do twarzy na dzień, Seria różowa, Łagodzący, ochronny, SPF50.
Ten krem, jak z resztą wiele z moich kosmetyków, był w pudełku Pure beauty. Jakoś nie mogę się do konca przekonać do firmy Sylveco. Jak znajdę jakiś fajny kosmetyk, następny jest kiepski. I podobnie mam z tym kremem. Peelingi były fajne, a ten krem,no cóż..Niby nie jest jakiś straszny, bo w miarę delikatnie pachnie, jest w opakowaniu z wygodną pompką, ma fajny skład i nawet nieźle się rozprowadza i nie bieli. Nie wchłania się co prawda rewelacyjnie, ale w miarę. Mam suchą skórę, więc daje radę, bo nawilża. Niestety pod makijaż zupełnie się w moim przypadku nie nadaje, roluje się na nim podkład i w ogóle na całej twarzy pelętają się takie resztki. Owszem bez makijażu jak najbardziej spoko, natomiast z podkładem już niekoniecznie. Może któraś z Was ma inne odczucia?
Jutro będzie u mnie świeżutki Pure Beauty, więc dzisiaj pokażę Wam zawartość edycji lipcowej. Pudełeczko miało przepiękny wzór oraz kolor - rajskie tropiki ♥️ idealnie wakacyjny mood. W pudełku znalazło się sporo produktów do twarzy. Oto one:
🦜 Krem ochronny do twarzy z SPF od Vianek - krem na pewno się przyda. Ostatnio zaczęłam przywiązywać wagę do ochrony przed promieniami UV.
🦜 Krem do twarzy Miya - markę lubię, więc z chęcią przetestuję ten kremik.
🦜 Serum z peptydami od Bielenda - nie używałam wcześniej niczego z peptydami, więc to będzie dla mnie nowość.
🦜 Serum pod oczy feedskin - Nie miałam okazji testować tej marki, więc serum mnie ciekawi.
🦜 Serum z witaminą C od Miya - ciekawi mnie jego działanie ☺️.
Teraz pozostałe kosmetyki:
🦜 Panthenol - to jest zbawienie podczas wakacji! Będzie pranie na przyszły rok bo aktualnie wykańczam już jedno opakowanie.
🦜 Spray chroniący kolor włosów, bez spłukiwania od Artego - używam takich kosmetyków na co dzień więc się nie zmarnuje.
🦜 Płyn na skórę medispirant - ciekawy produkt, być może go zastosuje jak zajdzie taka potrzeba.
🦜 Fluid od Bielendy - uwielbiam kolorówkę, więc ten kosmetyk się u mnie nie zmarnuje. Jest to wersja Eco.
🦜 Lakier klasyczny Neonail - szkoda, że nie hybrydowy bo ma przepiękny kolorek! Niestety idzie na oddanie.
🦜 Odżywcza pomadka do ust - mi trafiła się wersja z czekoladą i wanilią ♥️. Nie mogę doczekać się używania.
Do pudełka zostały dołączone też dwie próbki Uraige oraz dwie saszetki, które powodują zmniejszenie apetytu.
Pudełko jak dla mnie świetne! Znalazły się kosmetyki typowo letnie jak i takie, które przydadzą się jesienią. Szkoda mi jedynie tego lakieru, bo kolor naprawdę cudowny. Z niecierpliwością czekam już na jutrzejszy box.
Podobne produkty




