Tarte Cosmetics
Pomadka do ust w płynie, Tarteist, Matowa, Lip Paint, Fomo
0 na 1 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.04.2023 przez gilgotka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Tarte Cosmetics - Pomadka do ust w płynie, Tarteist, Matowa, Lip Paint, Fomo
Płynna matowa pomadka z serii Tarteist od Tarte Cosmetics. Była częścią zestawu 2 miniaturek, które na stronie producenta kupiłam w cenie 42 zł. W sumie kupiłam wtedy 3 zestawy miniatur i zależało mi, żeby były różnorodne. Nie mogło jednak zabraknąć pomadek, zwłaszcza w takiej mikro wersji. Całe zakupy oraz dokładny opis jak przebiegło zamówienie z USA znajdziecie w tej chmurce: https://dresscloud.pl/p/538649/u03.0717.gilgotka.596dfeed9236f.jpg . W zestawie znalazły się kolorki Rose, który wypada bardziej nude i właśnie ten, czyli Fomo. Z jego użyciem wstrzymywałam się właśnie do rozpoczęcia jesieni. W tej porze roku najlepiej czuję się właśnie w takich brudnych różach o nieco ciemniejszej tonacji. Buteleczka zawiera 1 ml produktu, natomiast pełnowymiarowa pomadka to 6 ml w cenie 89 zł. Oczywiście pierwsze co mnie urzekło to śliczne opakowanie. Uwielbiam malutkie kosmetyki, a to jest wyjątkowo cudowne i akurat ja mam problem żeby trafić z miniaturą pomadek, więc bardzo się cieszę. Po za tym wygląda niezwykle elegancko i zmieści się w nawet najmniejszej torebce czy kosmetyczce. Jej zapach bardzo przypadł mi do gustu, ponieważ jest bardzo delikatny i może lekko słodki. Aplikator to wygodna gąbeczka, którą łatwo rozprowadzać produkt bez większych potknięć, nawet nie wspomagając się konturówką. Jeżeli chodzi o samą pomadkę to ma kremową konsystencję i rozprowadza się jak masełko. Na ustach daje matowe wykończenie, a jej pigment jest naprawdę mocny. Jedno pociągnięcie i usta mają już pożądany kolor. O ile w kolorze Rose tego nie zauważyłam to tutaj niestety muszę powiedzieć, że ma tendencję do wżerania się w usta i zakamarki. Jest to oczywiście do zmycia, ale trzeba poświęcić a to 2 razy więcej czasu i niestety trzeć usta co nie jest przyjemne. Dość szybko się zjada i zastyga trochę dłużej niż wcześniej przeze mnie testowana chociażby wersja Rose. Trzeba więc uważać, żeby jej nie rozmazać. Po za tym nie mam jej raczej nic do zarzucenia, ponieważ usta dzięki niej wyglądają na pełne, gładkie i takie wręcz aksamitne i miękkie. Nie wysusza ust bardziej niż inne matowe pomadki. Mam w sumie mieszane uczucia co do akurat tego koloru. Z jednej strony pomadka jak najbardziej dla mnie, a z drugiej mam potrzebę częstego sprawdzania czy wszystko dobrze, gdy mam ją na ustach. Jeśli chodzi o zakup pełnowymiarowy akurat tego koloru to zdecydowanie nie polecam, bo jednak 89 zł to całkiem sporo. Miniaturkę owszem warto spróbować i przekonać się jak to będzie. W przyszłości planuję przetestować inne kolory tej marki, więc wtedy dam znać czy po prostu akurat taka uroda tego koloru, czy po prostu jedne są dobre, a drugie nie, a może po prostu tym razem miałam pecha.
Zobacz postPodobne produkty
