Opis produktu
Skuteczne złuszczanie i intensywna regeneracja po jednym użyciu. Peeling sprawia, że nawet bardzo zmęczona i sucha skóra od razu staje się gładka, miękka, silnie nawilżona i ujędrniona. Zrogowaciały naskórek znika, a specjalne dobrane aktywne składniki natychmiast pobudzają skórę do wytwarzania nowych, zdrowych komórek.
Ten peeling do ciała to łagodny, ale intensywnie złuszczający i jednocze ...
Skuteczne złuszczanie i intensywna regeneracja po jednym użyciu. Peeling sprawia, że nawet bardzo zmęczona i sucha skóra od razu staje się gładka, miękka, silnie nawilżona i ujędrniona. Zrogowaciały n ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 04.04.2023 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Resibo - Peeling do ciała, Regenerujący, Lotus Effect
Kwietniowe Denko
Colgate, Pasta do zębów, Natural Extracts, Charcoal + White, Z aktywnym węglem - Kolejne zużyte opakowanie, bardzo fajna pasta.
LaQ, Żel pod prysznic, Ujędrniający z ekstraktem z kiwi i winogron - Ślicznie pachnący żel. generalnie żele tej marki pięknie pachną i jestem nimi zachwycona. To był kolejny taki udany zakup, dorwany w promocji w Auchan Delikatnie się pieni i cudownie pachnie winogronem.
Derbe, Terre di Amerigo, Szampon żel pod prysznic, z naturalnymi ekstraktami odkażającymi - Pięknie pachnący żel pod prysznic kupiony w mydlarni u Franciszka. Dobrze się pieni i elegancko myje.
Vitanativ, Odżywka do włosów, Uso Frequente, Do częstego stosowania - Tak średnio bym powiedziała. Niby działa, ale nie za bardzo. Taka ok odżywka na co dzień, ale żeby jakoś wpływała na tendencje do plątania się włosów? To niekoniecznie. Fajnie było spróbować, ale nie kupię ponownie.
Fa, Antyperspirant w kulce, Fresh & Dry, Peony Sorbet Scent - Ładnie pachnący i przede wszystkim w szklanym opakowaniu co bardzo mi się podoba.
Orientana, Peeling do twarzy, Papaja i żeń-szeń indyjski - Przyjemny kosmetyk, wydajny peeling, które świetnie działa na skórę. Drobinki nie są za ostre, nie trzeba bać się podrażnień. Ale też nie są za słabe więc nie trzeba długo pocierać skóry.
Resibo, Peeling do ciała, Regenerujący, Lotus Effect - To już kolejne opakowanie tego peelingu. Jest mega wydajny, świetnie peelinguje, a jednocześnie pielęgnuje. Niestety jest dość tłusty i ma gigantyczny potencjał zapychający odpływ. Niemniej pachnie i działa cudnie.
La-Le, Hydrolat, Arbuz z miętą - bardzo świeży zapach. mega przyjemny. Do tgo działanie odświeżające na skórę, a także tonizujące. Rozpylacz bardzo ładnie pracuje.
Your KAYA, Olejek intymny - świetny produkt pielęgnujący, idealny po goleniu i depilacji, na podrażnienia i na co dzień.
Kwietniowe denko było już dużo większe w objętości . Pośród zużytych w tym miesiącu kosmetyków były:
Ducray - Hidrosis Control antyperspirant w kulce: fantastyczny antyperspirant, taki naprawdę do zadań specjalnych. Nigdy mnie nie zawiódł i używałam go zawsze w sytuacjach, gdy pełna ochrona była mi potrzebna. Ładnie pachnie i starcza na dość długo.
Belom - Szampon, żel i mydło pod prysznic, 3w1, Energetyzujący: Ślicznie pachnie, tak bardzo męsko, świeżo i odświeżająco. Całkiem dobrze się pieni, doskonale myje. Ale jest dość drogi.
Polny Warkocz - Esencja do twarzy, Kojąca, Złoty Korzeń: Kolejna świetna esencja od marki Polny Warkocz. Lekka konsystencja, niemal wodna, do tego ładny zapach, a także świetne działanie. Byłam zadowolona.
Fitokosmetik - Szampon do włosów, Biała glinka, Wrażliwa skóra głowy: Bardzo udany szampon, świetnie się pienił, dobrze mył. Nie podrażniał, świetnie unosił włosy u nasady, a to tego ładnie pachniał i był gęsty i wydajny .
YOPE - Mydło w płynie, Zimowy muffin: Świetne mydełko, baaaaaaardzo wydajne, naprawdę. Ładnie pachnące, a także świetnie myjące.
Colgate - Pasta do zębów, Natural Extracts, Charcoal + White, Z aktywnym węglem: Bardzo fajna pasta do zębów, naturalna seria znanej firmy colgate. Pasta fantastycznie się pieni i świetnie myje, nie kosztuje dużo, a super się sprawdza.
Iossi - Acerola, Cytrusowa esencja, Naturalne kwasy AHA, Kwas hialuronowy, Niacynamid: no ten produkt niestety kompletnie się nie sprawdził, podrażnił mi skórę i spowodował wysyp, a także częste zaczerwienianie się z byle powodu.
Resibo - Peeling do ciała, Regenerujący, Lotus Effect: Bardzo fajny peeling, świetnie się sprawdzał, prześlicznie pachniał i dobrze peelingował.
Nivea - Antyperspirant w kulce, Black & White, Invisible, Ultimate Impact: udany antyperspirant, dobrze działał i byłam zadowolona.
Mascot Europe - Cucumber Under-Eye Pads, Płatki pod oczy, Każdy typ skóry, Ogórkowe: Bardzo dawno ich już nie używałam, to była końcówka. Te płatki pod oczy były bajecznie tanie i dostępne w sklepach sieci Action. Miały naturalny skład, ładnie pachniały i całkiem dobrze działały. Pamiętam, że gdy się je nałożyło blisko linii wodnej to lubił szczypać w oczy, ale poza tym był bardzo ok.
Mokosh - Serum do twarzy, Wygładzające, Figa; Krem do twarzy, Wygładzający, Figa; Lotion do dłoni, Nawilżający, Pomarańcza z cynamonem. Wszystkie te produkty fantastycznie mi się sprawdziły. Najlepsze było duo serum + krem. Naprawdę moja skóra była po tym zestawie niesamowicie miękka, gładka i odżywiona. A lotion do rąk to był najlepszy krem do łapek jaki kiedykolwiek miałam. Nigdy nie miałam tak dobrego produktu!
Agamato - Pianka do rąk, Nawilżająco-odżywcza, z dodatkiem oleju kokosowego i migdałowego, Sernik: odniosę się od razu do produktu powyżej, niestety ale tej piance do niego daleko. Niemiej i tak była ciekawa, przede wszystkim w konsystencji, choć trzeba było uważać, by nie przesadzić z jej ilością. Piękny zapach brzoskwini.
Fitokosmetik - Beauty Visage, Balsam do ust, Kolagenowy, Odmładzający: Bardzo przyjemna pomadka do ust, mega dobrze ją wspominam. Co prawda szybko się zużyła, ale świetnie odżywiała usta.
Kolejny fantastyczny peeling, tym razem znów marka Resibo. Akurat jeżeli chodzi o produkty do ciała to jeszcze nigdy mnie nie zawiedli. Co prawda uważam, że te "nie wiadomo jakie" zachwyty nad peelingiem do ciała są mocno przesadzone i mają usprawiedliwiać wysoką, moim zdaniem, cenę, ale i tak jest to kosmetyk udany. Kosztuje dużo dlatego pokusiłam się na jego wypróbowanie oczywiście przy okazji promocji, jeżeli dobrze pamiętam to było to -50%.
Peeling jest dobrze skomponowany, ma sporą ilość cukrowych drobinek, a także jest wystarczająco tłusty by się nie osypywać i nie marnować tym samym. DO tego przepięknie pachnie, tutaj akurat całkowicie rozumiem zachwyty wszystkich recenzentek. Zapach jest przyjemnie świeży i owocowy, taka kwintesencja lata jak dla mnie. Do tego świetnie działa na skórę, ponieważ po wypeelingowaniu nie trzeba już używać balsamu do ciała, skóra jest miękka i odżywiona. Podczas używania tworzy się taka dziwna, tłustawo gęsta warstwa, jednak ta szybko ustępuje pod wpływem wody. To te wszystkie zawarte w składzie oleje.
Zawiera w składzie Lotusense - czyli ekstrakt z kwiatu lotosu Nelumbo nucifera. Ma także witaminę E, olej sezamowy, olej awokado oraz, olej słonecznikowy.
Podobne produkty
