Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o NIUQI - Suchy szampon do włosów, Original Freshness
Suchy szampon do włosów od Niuqi. Wersja orginal freshiness o pojemności 300ml. Kupiłam go w Biedronce za 7.99zl. Używam sporadycznie ale na prawdę fajnie się sprawdza. Bardzo ładnie, rzesko pachnie. Jest wydajny, nie wysusza włosów. Nie sprawia , że są białe. Butelka jest duża, zwykła szata graficzna. Mimo, że w butelce mamy aż 300ml produktu i butelka jest duża to jest poręczna. Ja jestem zadowolona 👍
Zobacz post
#DENKO 4/2025
Dziewięćdziesiąta piąta chmurka z denkiem. Jest to denko z kwietnia udało nam się zużyć 42 produkty. W pierwszej części znalazły się:
1. LOVE SKIN, Balsam do ciała Pearl Proteins, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była odżywiona, nawilżona, gładka oraz miękka. Nie pozostawiał lepkiej warstwy na skórze, dzięki czemu można było od razu zakładać ubrania.
2. Fashion Professional, Moisture Care Complex, Keratin, Szampon do włosów z keratyną, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu są dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczają. Włosy bez żadnych problemów rozczesują się oraz nie są splątane.
3. Balea, Żel pod prysznic Magic Fairytale, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
4. Ziaja, Blubel, Żel pod prysznic żurawina poziomka, przyjemnie pachnie. Żel dobrze nawilżał i odświeżał skórę oraz pozostawiał ją miękką i gładką.
5. Zielone Laboratorium, Krem do twarzy, Ekstremalnie regenerująco-nawilżający, miał specyficzny zapach oraz lekką konsystencję, przez co dobrze rozprowadzało się go na twarzy oraz szybko się w nią wchłaniał. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
6. Niuqi, Suchy szampon, Orginal Freshness, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku, jednak w razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu dało się go wyczesać. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
7. OLEIQ Hydrolat róża damasceńska, miał przyjemny różany zapach. Skóra po jego użyciu była odświeżona, oczyszczona oraz nawilżona. Włosy po jego użyciu były nawilżone oraz odświeżone.
8. Avon, Planet Spa, Heavenly Hydration, Nawilżający olejek do włosów, miał on przyjemny zapach. Włosy po jego użyciu były gładkie, lśniące oraz odżywione. Bez problemu rozczesywały się oraz nie plątały się.
9. Eveline, Krem-ratunek dla ekstremalnie szorstkich stóp, miał przyjemny zapach. Krem bardzo dobrze nawilżał, zmiękczał, wygładzał oraz koił stopy.
10. Nuxe, Prodigieux, Huile de Douche, Olejek pod prysznic, ma on przyjemny zapach oraz gęstą konsystencję, w której zatopione są drobinki złota. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
11. Stara Mydlarnia, Jolly apple, Żel do kąpieli i pod prysznic, miał przyjemny zapach pieczonych jabłek z cynamonem. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
12. Zielone Laboratorium, Odżywka do włosów, Wygładzająca, Olej Migdałowy i Len, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Włosy po jej użyciu stawały się wygładzone, nawilżone, błyszczące oraz miękkie.
13. Sielanka, Krem dobry na wszystko, miał przyjemny brzoskwiniowy zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, odżywiona oraz dobrze nawilżona.
14. Accentra, Sól do kąpieli, Let's Celebrate, Vanilla Sugar, miała przyjemny zapach. Po jej użyciu skóra była delikatna, nawilżona i miękka.
15. Garnier, Skin Naturals, Płyn micelarny 3w1, był on bezzapachowy. Bardzo dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu, nawet tego wodoodpornego oraz mocnego. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, zmatowiona oraz odświeżona.
16. Nuxe, Huile Prodigieuse, Olejek suchy wielofunkcyjny do twarzy, ciała i włosów, miał przyjemny zapach oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze, bo szybko się wchłaniał. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
17. Bielenda Make-up Academie, Fluid matujący, idealnie dopasowywał się do skóry. Podkład dobrze matowił twarz oraz krył niedoskonałości, a przy tym nie podkreślał suchych skórek.
18. Kneipp, BIO-Olejek do ciała i twarzy, miał przyjemny zapach oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze, bo szybko się wchłaniał w nią. Skóra po użyciu olejku była nawilżona, wygładzona oraz zregenerowana.
19. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Żel do mycia twarzy, dobrze oczyszczał skórę zarówno z zanieczyszczeń, jak i z resztek makijażu. Skóra po jego użyciu była oczyszczona oraz odświeżona.
20. Sanna 1972, Organiczny olej z owsa do pielęgnacji każdego rodzaju skóry i włosów, miał delikatny zapach, żółty kolor oraz oleistą konsystencję. Olejek sprawiał, że mniej niedoskonałości pojawiało mi się na twarz.Skóra po jego użyciu stawała się nawilżona oraz wygładzona.
21. Makeup Revolution, Bronzer, miał dobrą pigmentację, przez co trzeba było uważać żeby nie narobić sobie nim plam na skórze. Dobrze rozprowadzał oraz rozcierał się na skórze. Utrzymywał się na twarzy dość długo, bez ścierania się i osypywania się.
#DENKO 12/2024
Dziewięćdziesiąta pierwsza chmurka z denkiem. Jest to denko z grudnia, udało nam się zużyć 48 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Givenchy, Ange ou Démon Le Secret, Woda perfumowana, zapach ten idealnie sprawdził się na co dzień oraz na każdą porę roku. Zapach był z kaegorii kwiatowo-owocowy. Był on dość trwały na skórze.
2. Niuqi, Suchy szampon, Orginal Freshness, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
3. Cien, Pianka do włosów Power moc 5, którą używałyśmy przy modelowaniu włosów. Łatwo wyczesywało się ją z włosów, nie sklejała ich oraz nie obciążała ich.
4. The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
5. The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
6. Fashion Professional, Caring Shampoo, Keratin, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu są dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczają. Włosy bez żadnych problemów rozczesują się oraz nie są splątane.
7. Ukoi Body Helper, Balsam do ciała z olejkiem arganowym, miał przyjemny słodki zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka.
8. Garnier Mineral Invisible Protection 48h, Antyperspirant w kulce, posiadał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
9. Tous, Love Me, Woda perfumowana, zapach ten idealnie sprawdził się na wiosnę oraz lato. Zapach ten był z kategorii owocowo-kwiatowej. Był on trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez długi czas.
10. Pianka do mycia twarzy Alvira Clean Beauty, miała przyjemny aloesowy zapach. Pozwalała ona pozbyć się resztek makijażu oraz zanieczyszczeń ze skóry. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, miękka oraz gładka.
11. L'biotica Biovax Trychologic, Łupież, Szampon do włosów i skóry głowy, miał przyjemny zapach oraz lekką żelową konsystencję. Szampon dobrze oczyszczał skórę głowy oraz włosy. Włosy po jego użyciu były dobrze oczyszczone, a sam produkt nie podrażniał skóry głowy.
12. Vis plantis, Mydło salicylowe, skóra po jego użyciu była oczyszczona, czysta oraz pojawiało się na niej mniej niedoskonałości. Przy regularnym stosowaniu poprawił się stan skóry. Mydło dobrze się pieniło, więc nie trzeba go zbyt dużo używać na raz.
13. Balea, Żel pod prysznic, Summer joy, miał przyjemny zapach cytryny i kwiatu pomarańczy. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
14. Max&More, Matt Finish Foundation, Podkład do twarzy, miał kremową konsystencję. Dobrze wygładzał skórę oraz dobrze krył niedoskonałości. Nie podkreślał suchych skórek oraz nie wysuszał skóry.
15. Balea, Krem do rąk, maślanka & cytryna, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Dłonie po jego użyciu były nawilżone oraz wygładzone.
16. Grown Alchemist, Matte Balancing Moisturiser Acaï-Berry & Borago, Krem do twarzy, miał przyjemny zapach oraz lekką, kremową konsystencję. Skóra jego użyciu była nawilżona, odświeżona, matowa oraz odżywiona.
17. SCHOLL, krem do stóp, zmiękczający, miał przyjemny zapach. Krem bardzo dobrze nawilżał, zmiękczał oraz wygładzał skórę. Krem szybko się wchłaniał oraz nie zostawiał tłustej warstwy na stopach.
18. SLOWDAY, Balance Rosemary & Mandarin Zest, Spray do ciała i poduszek, miał przyjemny zapach rozmarynu i mandarynki. Idealnie sprawdzał się na lato, do odświeżenia się w trakcie dnia.
19. Nivea, Wygładzający krem do rąk i paznokci, miał delikatny zapach oraz lekką konsystencje. Dłonie po jego użyciu były dobrze nawilżone, odżywione oraz wygładzone.
20. STARS FROM THE STARS Star Soap, Mydełko do brwi, miało ono czarny kolor, nie zostawiało ono białych osadów na brwiach. Utrzymywało się ono cały dzień na brwiach w nienaruszonym stanie. Bardzo dobrze zmywało się je z brwi samą wodą oraz produktami do demakijażu.
21. Golden Rose Błyszczyk roll on, jego zapach był przyjemny. Usta po jego użyciu były nabłyszczone, odżywione oraz nawilżone.
22. Neness, Perfumetka N158. Fame, był on z kategorii orientalno-kwiatowej. Zapach ten idealnie sprawdził się na co dzień, na wieczór oraz na każdą porę roku. Był on dość trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez kilka godzin.
23. Delia Cosmetics, My Wow Lashes, odżywka do rzęs z bimatoprostem, miała przeźroczysty kolor oraz była bezzapachowa. Rzęsy po jej regularnym używaniu były wzmocnione, gęste oraz odżywione.
Suchy szampon NIUQI, który jest dla mnie ratunkiem jak nie mam czasu myć włosów. Szampon znajduje się w opakowaniu o pojemności 200 ml. Szata graficzna jest prosta jak i ładna a z tyłu znajduje się instrukcja jak jego używać. Bez żadnego problemu rozpyla się na włosy. Są one sypkie jak i delikatne w dotyku a do tego efekt utrzymuje się przez cały dzień, ale jak jednak bardzo włosy są przetłuszczone to i wcale nie pomoże. Szampon jest bardzo wydajny i kosztuje jedynie koło 20 zł.
Zobacz post
#DENKO 2/2024
Osiemdziesiąta pierwsza chmurka z denkiem. Jest to denko z lutego, udało nam się zużyć 31 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Vitanativ, Capelli Secchi, Odżywka do włosów suchych z organicznymi ekstraktami z kokosa i migdałów, miała przyjemny zapach oraz lekką, kremową konsystencję. Włosy po jej użyciu były nawilżone, gładkie oraz miękkie. Odżywka również sprawiała, że włosy bardzo dobrze się rozczesują.
2. Lirene Dermoprogram, Vitamin Glow, Podkład rozświetlający z witaminą C (002 beige), miał przyjemny delikatny zapach. Dobrze stapiał się ze skórą, nie tworząc na niej maski. Nie wchodził w zmarszczki oraz załamania skóry. Skóra po jego użyciu była wygładzona, rozświetlona, a niedoskonałości są zakryte.
3. GARNIER FRUCTIS, Hair Food Banana, Maska do włosów, bardzo suchych, odżywcza, miała przyjemny bananowy zapach oraz gęstą konsystencję, przez co dobrze się ją nakładało na włosy oraz z nich nie spływała. Włosy po jej użyciu stawały się miękkie, gładkie, nawilżone oraz lśniące. Łatwo włosy rozczesywały się po jej użyciu oraz dobrze się układały.
4. Action, Anti-dark Circles stick, Roller usuwajacy cienie pod oczami, w swoim składzie zawierało cofeinę. Produkt zamknięty był w opakowaniu z kulką, która ma działanie chłodzące oraz masujące. Skóra pod oczami po jego użyciu była nawilżona oraz wygładzona. Cienie oraz opuchlizna pod oczami stawały się mniej widoczne.
5. Niuqi, Suchy szampon, Orginal Freshness, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku, jednak w razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu dało się go wyczesać. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
6. OnlyBio x Wedel, Odżywka do włosów, Emolientowo-silikonowa, E. Wedel, Formuła bez spłukiwania, miała przyjemny zapach toffi oraz zbitą konsystencję, która nie spływała z włosów. Dobrze rozprowadzało się ją na włosach oraz dobrze się w nie wchłaniała. Włosy po jej użyciu dobrze rozczesywały się, były odżywione oraz miękkie w dotyku.
7. Balea, Kremowy żel pod prysznic, maślanka & cytryna, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
8. Balea, Energetyczny żel pod prysznic, miał przyjemny zapach grejpfruta, marakui i pomarańczy. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
9. OnlyBio x Wedel, Body in Balance, Płyn do kąpieli, E. Wedel, Ptasie Mleczko waniliowe, miał przyjemny słodki zapach oraz żelową konsysencje. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz nie jest wysuszona.
10. Baśka, Malinowe mydło w płynie do rąk, miało przyjemny malinowy zapach oraz żelową konsystencję. Bardzo dobrze domywało skórę, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia. Nie wysuszało ani nie podrażniało skóry.
11. AA, Super Fruits & Herbs, Balsam do ciała Opuncja & amarantus, miał przyjemny zapach oraz gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
12. Cztery pory roku, Krem do rąk w piance, miał on przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Bardzo szybko wchłaniał się i nie pozostawiał tłustej warstwy na dłoniach. Krem nawilżał, pielęgnował dłonie oraz łagodził podrażnienia.
13. FLUFF, Balsam do ciała, White Tea & Lotus, miał przyjemny zapach białej herbaty i lotosu. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka. Balsam łatwo rozprowadzało się po skórze i szybko się w nią wchłaniał.
14. Eveline Cosmetics, Viva Full Lashes Mascara, Tusz do rzęs zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz rozdzielał rzęsy.
15. Eveline, Eye Max Precision - kredka automatyczna z gąbką, była ona czarna, matowa oraz wysuwana, więc nie trzeba było jej strugać. Kredka była miękka, dzięki czemu łatwo się nią pracowało. Nie rozmazywała się, nie kruszyła oraz nie odbijała się na powiece.
Niuqi, Suchy szampon, Orginal Freshness, który zakupiłam w Biedronce. Kosztował on 8,99 zł. Suchy szampon ma przyjemny zapach, który nie zostaje zbyt długo na włosach. Idealnie sprawdza się do każdego rodzaju włosów, ponieważ nie zostawia na nich białego proszku. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu da się go wyczesać. Dobrze odświeża włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosi je u nasady dodając im objętości. Ma on pojemność 200 ml i jest wydajny.
Zobacz post
Niuqi , Suchy szampon, który zakupiłam w Biedronce . Ma przyjemny zapach świeży z owocową nuta jak obiecuje producenti to się zgadza , nie zostaje zbyt długo na włosach. Idealnie sprawdza się do każdego rodzaju włosów. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu da się go wyczesać. Dobrze odświeża włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosi je u nasady dodając im objętości. Nie korzystam często z takiego rozwiązania ale przyznaje że czasem ratuje mi on życie 😀
Denko z Lipca.
Kolorowo i wakacyjnie udało mi się wyrzucić 4 produkty. To sporo jak na mnie.
1. Pierwszy produkt, jaki udało mi się zużyć to kosmetyk firmy NIUQI. Jest to peeling do dłoni. Ma zapach i drobinki kawy. Ma piękny i pobudzający zapach. Dobrze ściera naskórek. Dłonie są wygładzone i zadbane. Spodobał mi się ten produkt. Był tani i ultra oszczędny.
2. Drugi produkt również będzie z firmy NIUQI. Wielokrotnie gości na mojej półce, bo jest świetny. Cenę Ma bardzo fajną. Pachnie lekko I świeżo. Pozyskuje sebum ,odświeża pasma i nadaje im objętości. Lubię z niego korzystać.
3. Trzeci zużyty produkt to pianką do depilacji, firmy Isana. Pianką o zapachu owoców leśnych i waty cukrowej. No po prostu mniam. Pachnie świetnie. Pianką jest gesta I zwarta. Nie spływa z nóg czy z innych części ciała. Ułatwia depilację. Osłabia włoski i pięknie pachnie.
4. Ostatni zużyty produkt to kosmetyk do twarzy, firmy Soraya. Jest to serum z 3.8% kwasem. Redukuje niedoskonałości, zwęża pory i wygładza buzię. Ma też wadę przy zbyt częstym stosowaniu podrażnia, wywołując silną alergię skórną. Ponownie na pewno nie kupię tego produktu, bo za dużo dzieję się tu złego.
Na 4 zużyte produkty , niezadowolona jestem tylko z jednego. To denko jest skromne, ale ja nie lubię zbierać śmieci by zrobić sensowne i duże denko.
Suchy szampon do włosów Niuqi. Szampon nie zostawia po sobie białych brzydkich śladów na włosach. Łatwo jest go wmasować w skore głowy. Zapach ma ładny i odświeżający, który czuć jeszcze przez długi czas na włosach. Szampon jest tani, a do tego przy awaryjnych sytuacjach starcza na długo.
Zobacz post
NIUQI Suchy Szampon.
200 ml tego cuda zakupiłam w biedronce. Była promocja a więc weszły mi 2 sztuki za 8 złotych 1+1 gratis. Pachnie świeżo, zielono i lekko. Fajnie się rozprowadza, szybko działa i dobrze się wyczesuje. Momentalnie unosi włosy od nasady i pochłania sebum. Nie pozostawia białych kropek. Wchłania się i odświeża pasma. Nie plącze i nie usztywnia włosów. Wygląda na prawdę świetnie.
🌷 DENKO KWIECIEŃ 2023🌷
Właściwie to dwa denka. Dwa ponieważ byłam w trakcie przeprowadzki i bez sensu było zabierać ze sobą zużyte opakowania po kosmetykach.
Zużyłam produkty, które w większość są godne polecenia.
👍 Maska do włosów Revoss. Miałam ją od listopada, wydajna, ale cudów nie zdziałała.
👍 Moja pierwsza w życiu jaka zrobiłam maseczka w płachcie Avocado od @Malutka28 ❣️ Bardzo fajna polecam!
🥰 Maseczka Ziaja Miód Manuka - ja ja po prostu uwielbiam!
👎 Plasterki na nos, których nigdy wcześniej nie stosowałam. Nie przykleiły się chyba tak jak powinny i nie dały żadnych efektów.
👍 Chusteczki nawilżające Tuli. Są spoko.
🥰 Chusteczki nawilżające "dziady z Lewiatana" są po prostu niezastąpione i mega mokre. Nigdy wcześniej się z takimi nie spotkałam. Idealnie zmywają makijaż. Będę zawsze je polecać!
👍 Moja ulubiona pasta Colodent .
👍 Płyn miceralny Bioderma. Szybko się skończył.
😅 Krem Nivea. No cóż... Nie może go zabraknąć w każdym domu 😂 a tak poważnie, Sudocrem bardzo wysuszył moją skórę pod biustem kiedy stosowałam go na odparzenia i ratowałam się Nivea. Jak trwoga to do Boga 🤣
👍 Serum Bielenda miód Manuka. Za bardzo nawilża.
👍 Serum Ziaja Naturalnie Pielęgnujemy. Za bardzo ściąga.
🥰 Serum Ziaja Wallness. Dawno nie używałam tak dobrego serum. Wstawiłam o nim osobny post. Bardzo polecam!
👍 Suchy szampon z biedry. Nie lubię go bo "jest głośny", ale tani. Ostatecznie ujdzie.
👍 Maseczka Ziaja szara glinka. Bardzo fajna i często po nią sięgam.
👍 Maseczka Ziaja bez spłukiwania. Super.
👍 Peeling Lirene 🥝 bardzo przyjemny.
❌ Beznadziejna droga odżywka, którą kupiłam w Rossmanie. Miała niwelować żółty odcień włosów czego nie robi. Nie skusicie się na nią nie warto.
Podobne produkty







