5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 16.03.2023 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Puorella - Maska do twarzy w płacie, Red Ginseng Natural Mask Sheet

Puorella Maska do twarzy w płacie, Red Ginseng Natural Mask Sheet

W środku saszetki znajdziemy białą płachtę porządnie nasączoną serum. Wycięcia w płachcie nie dokońca mi się podobały. Najgorzej sytuacja ma się w wycięciu wokół oczu i okolice nosa. Coś tu nie wyszło.
Poza tym, maska bardzo dobrze przylega, trzyma sie i nie odpada.
Producent proponuje trzymac ją 15-20 minut. W tym czasie nalewno coś sie na skórze dzieje, ale tego nie czuć. Nie szczypie, nie piecze, a wręcz przeciwnie- fajnie chłodzi. I to jest jedyne uczucie podczas oczekiwania.

Po upływie czasu i zdjęciu maseczki, pozostaje sporo serum. Można swobodnie wklepać w skórę. W saszetce tez go sporo zostaje, więc można wykorzystać na szyję czy dekolt. Jeśli chodzi o efekty, to napewno nawilża I wygładza. Skóra jest miękką, wyraźnie nawilzona. Czy jest bardziej elastyczna? Nie oszukujmy sie, jedna maseczka cudów nie zrobi.

Zobacz post

Puorella maska z czerwonego żeń-szenia

Miałam okazję przetestować maskę w płachcie od Puorella z ekstraktem z czerwonego żeń-szenia i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Już po pierwszym użyciu skóra była wyraźnie bardziej napięta, nawilżona i gładka w dotyku.
Sam ekstrakt z czerwonego żeń-szenia to składnik znany z właściwości ujędrniających i opóźniających procesy starzenia, i rzeczywiście - po użyciu miałam wrażenie, że cera wygląda na bardziej wypoczętą i świeżą.
Płachta dobrze przylegała do twarzy, była mocno nasączona, ale nic nie spływało. Plus za to, że nie podrażniła mojej wrażliwej skóry.
Podsumowując: jeśli szukacie czegoś, co da szybki efekt nawilżenia przed ważnym wyjściem albo po prostu chcecie zadbać o jędrność i elastyczność - ta maska Puorella jest naprawdę warta uwagi. Chętnie do niej wrócę!

Zobacz post

Puorella red ginseng mask sheet

Tak naprawdę to dopiero moja druga styczność z maseczkami Puorella. Za pierwszym razem testowałam maseczkę ze śluzem ślimaka, a teraz przyszedł czas na maseczkę z żeń-szeniem. Gdy wyjęłam tkaninę z opakowania, przywitał mnie lekko chemiczny zapach, ale gdy nałożyłam maseczkę na twarz, nie było po nim śladu. Maseczka dała mi fajny efekt schłodzenia i złagodzenia skóry. Nie miałam żadnych stanów zapalnych, ale taki efekt był mi potrzebny. Czułam także, że moja skóra została rewelacyjnie nawilżona. Nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o ten produkt.

Zobacz post

Puorella Maska do twarzy w płacie, Red Ginseng Natural Mask Sheet

Puorella - Red Ginseng Mask
Kupiłam ją w Hebe za dość malutkie pieniążki, to kolejna maska Puorella, którą miałam przyjemność wypróbować.
Ta maska obiecuje ożywić i nawilżyć skórę za sprawą cennego składnika - czerwonego żeń-szenia, czy tak się dzieje?
Już spieszę Wam z moją opinią.
Opakowanie jest estetyczne i zawiera informacje na temat składników oraz sposobu użycia, grafika idealnie odzwierciedla zapach i "właściwości" kosmetyku.
Zapach esencji znajdującej się na płacie ma zapach czerwonego żeń-szenia, który jest delikatny i przyjemny.
Płat ma idealną, miękką teksturę, jest idealnie wycięty.
Maska jest łatwa w użyciu - dostosowuje się do kształtu twarzy i nie spada, co pozwala na swobodne poruszanie się podczas trzymania maski na buzi.
Po zdjęciu maski, skóra jest zauważalnie nawilżona i wydaje się bardziej promienna.
Maska nie wywołała u mnie żadnych reakcji alergicznych ani podrażnień.
Skóra była też odświeżona oraz odpowiednio wygładzona.
Przyjemna maska, którą warto wypróbować.

Zobacz post

Heba kosmetyki maski makijaz pasta próbki

Moje nowości kosmetyczne z Hebe.
W sumie to część zamówienia, bo kilka kosmetyków i nie tylko kupiłam dla Clouders, a nie chcę zdradzać co, więc niech zostanie to niespodzianką.
Te produkty, które widzicie na zdjęciu zostawiam dla siebie.
Miłym dodatkiem od sklepu były dwie próbki- jedna próbka to krem Bielenda 50+ diamentowo-lipidowy, mimo, że to krem dla cery dojrzałej to i tak z przyjemnością wypróbuję, drugi kosmetyk-probka to perfumy Tous Touch Tye Sensual Gold, jestem tego zapachu niesamowicie ciekawa.
W moim zamówieniu znalazła się też pasta do zębów Blend-A-Med 3D - White charcoal, akurat obecna pasta mi się kończy.
Kolejny produkt a raczej produkty to maski do twarzy w płacie Puorella, całkiem nowa dla mnie marka i wybrałam sobie chyba wszystkie możliwe warianty, a jest ich siedem i mamy tutaj maskę w płacie z perłą, żeń-szeniem, aloesem, ogórkiem, miodem, śluzem ślimaka i kolagenem, także czeka mnie sporo pielęgnacji twarzy, a maski w płacie to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie dla mnie.
Kolejna maska, to konkretniej płatki pod oczy i mamy tu płatki marki TEAOLOGY z serii White Tea, dla mnie również nowość.
Ze sprawdzonych rzeczy antyperspirant w sprayu i w kulce od Garnier i wybrałam wersję w obu przypadkach Pure Active 48h.
Te antyperspiranty są skuteczne i pięknie i zarazem delikatnie pachną, a co najważniejsze nie podrażniają skóry, a lekko ją pielęgnują, także chętnie sięgnę po nie ponownie.
Zdecydowałam się też na znany mi podkład od Vichy, tym razem wersja kolorystyczna Opal.
Miałam okazję kiedyś testować podkład Vichy z serii Dermablend i sprawdził się u mnie doskonale, chętnie więc po kilku latach wrócę do niego ponownie, mam nadzieję, że tak samo będzie zachwycał, jak kilka lat temu.
Czekają mnie wspaniałe testy kosmetyczne i nie mogę się doczekać. 😍

Zobacz post
1