4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Nasz żel wykorzystuje potencjał naturalnych składników aktywnych, by dbać o skórę. Delikatnie, ale skutecznie oczyszcza i jednocześnie pielęgnuje skórę. Idealnie odświeża rano, a wieczorem zmywa nawet najdrobniejsze zanieczyszczenia zgromadzone na skórze przez cały dzień, w tym też makijaż. Dzięki obecności enzymu bromelainy delikatnie złuszcza martwy naskórek, odnawia i wygładza skórę. Wyrównuje ...

Nasz żel wykorzystuje potencjał naturalnych składników aktywnych, by dbać o skórę. Delikatnie, ale skutecznie oczyszcza i jednocześnie pielęgnuje skórę. Idealnie odświeża rano, a wieczorem zmywa nawet ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 04.01.2023 przez Syll

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Tołpa - Pure Trends, Healthy Look, Żel do mycia twarzy, Enzymatyczna odnowa, Malina i dzika róża

Tołpa Pure Trends, Healthy Look, Żel do mycia twarzy, Enzymatyczna odnowa, Malina i dzika róża

Tołpa żel do mycia twarzy.
Żel zamknięty jest w wygodnej tubce, łatwo się go z niej wydobywa. Ja stosuję naprawdę niewielką ilość na jedno użycie, bo dla mnie to dość mocny kosmetyk i przy większej ilości mam problem z pozbyciem się dużej ilości piany .
Ale dzięki temu kosmetyk jest bardzo wydajny.
Ma dość intensywny owocowy zapach. Dobrze oczyszcza skórę i nie zauważyłam, by w jakikolwiek sposób ją podrażniał. Na szczęście też jej nie wysusza.
Jednak bardziej polubiłam się z piankami do mycia twarzy, dla mnie są delikatniejsze.

Zobacz post

Tołpa Pure Trends, Healthy Look, Żel do mycia twarzy, Enzymatyczna odnowa, Malina i dzika róża

Żel do mycia twarzy Enzymatyczna Odnowa z linii Healthy Look marki Tołpka, który kupiłam jakiś czas temu w Rossmannie. Akurat potrzebowałam czegoś do oczyszczania a ten był akurat na promocji. Kosmetyki tej marki choć nie goszczą u mnie bardo często to te, które miałam nigdy mnie nie zawiodły. Mamy tutaj wersję z maliną i dziką różą i mi od razu spodobał się zapach, bo ja czuję tutaj głównie maliny. Nie jest to typowy zapach malin, czy malinowej mamby ale bardzo przyjemny dla zmysłów zarówno rano, jak i wieczorem. To był kolejny plus kosmetyku, ponieważ możemy używać go do pielęgnacji i na początek i na koniec dnia. W 99% skład ma pochodzenie naturalne, a tubka pochodzi z recyklingu. Ma 150 ml pojemności i kryje w sobie żel, który pod wpływem wody i masażu zamienia się w puszystą i oczyszczającą piankę. Jego zadaniem jest również pielęgnacja oraz odświeżanie naszej skóry. Producent zapewnia również, że produkt usuwa makijaż i zgromadzone na skórze przez cały dzień zanieczyszczenia. W składzie znajdziemy bromelainę, która jest enzymem odpowiadającym za złuszczanie martwego naskórka dzięki czemu po umyciu w efekcie powinna być nie tylko oczyszczona, ale też wygładzona. Mnie oczywiście zaciekawiła też obietnica wyrównywania kolorytu i nadawania skórze blasku, bo uwielbiam kiedy moja skóra wygląda zdrowo i promiennie. Żel nie jest przeznaczony do mycia oczu i te okolice należy omijać, po za tym użycie jest standardowe czyli wykonujemy masaż a następnie spłukujemy. Ja używałam go w ten sposób, ale również w połączeniu ze szczoteczką soniczną i wtedy efekty zwłaszcza wygładzania skóry były jeszcze lepsze. Dodatkowo w tej wersji wypadał jeszcze bardziej wydajnie, bo już niewielka ilość wystarczyła na spokojne umycie buzi. Żel dobrze się pieni, a ja akurat lubię ten efekt. Jakoś jak myję buzię kosmetykami, które się nie pienią mam poczucie, że ta buzia nie jest dobrze umyta. Powstała pianka jest bardzo delikatna dla skóry, a jednocześnie daje poczucie dobrego oczyszczenia. U mnie nie wywołała żadnych podrażnień, ani innych efektów niepożądanych. Po użyciu moja skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. Kosmetyk nie wysusza skóry, ale delikatnie ją pielęgnuje dzięki czemu prezentuje się naprawdę zdrowo. Faktycznie dobrze ściąga wszelkie resztki makijażu, bo po wykonaniu demakijażu i umyciu buzi tym żelem, kolejny etap przetarcia skóry tonikiem zostawia czysty płatek. Rano przyjemnie odświeża, a wieczorem koi skórę po całym dniu i ja najbardziej lubiłam używać jej właśnie wieczorem. Bardzo przyjemny w użyciu kosmetyk, który u mnie świetnie się sprawdził. Przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacji i choć ja nie zauważyłam żeby nadawała skórze jakiś niesamowity blask, to zdecydowanie ta buzia jest po jej użyciu jaśniejsza. Jestem z tego żelu bardzo zadowolona i jak najbardziej mogę polecić. Z tego co patrzyłam to kosztuje w zależności od strony 13-18 zł i moim zdaniem to naprawdę świetna cena. Żel ślicznie pachnie, dobrze myje i oczyszcza skórę, pielęgnuje ją, poprawia jej wygląd i wygładza i ogólnie jest bardzo przyjemny w użyciu, więc jestem na wielkie TAK! Sama kupiłabym go ponownie dlatego polecam!

Zobacz post

tołpa kosmetyki

Dwa kosmetyki do twarzy Tołpa malina i dzika róża.

🔴Krem
Ma plusy i minusy. Jest taki raczej gęsty, można mieć wrażenie że trochę opornie się rozprowadza. I po (za długiej) chwili rozprowadzania zaczyna się rolować, więc trzeba uważać. Na twarzy zostawia dziwne uczucie, jakby maski, które po jakimś czasie znika, przestaje być wyczuwalne.
Zapach ma ładny, trochę kojarzy mi się z kosmetykami dla dzieci.
Ma błyszczące drobinki, które mienią się na twarzy - dla mnie ok, ale wiem, że nie wszyscy tak lubią.
Na plus jest opakowanie - nie jest niepotrzebnie za duże, co się często zdarza.

🔴Żel
Nie piecze, nie szczypie - czyli do cery wrażliwej ok. Piszę o tym, bo poprzedni, inny żel Tołpa mnie szczypał koło nosa.
Zapach - przyjemny, czuć ze to dzika róża i malina.
Oczyszcza twarz bez uczucia ściągnięcia, łatwo się zmywa.
Producent pisze, by omijać okolice oczu, trochę szkoda, ale zdarzyło mi się przemyć powieki i nic się nie działo.
Jest naprawdę w porządku.
Wystarcza na długo.

Zobacz post

Tołpa Pure Trends, Healthy Look, Żel do mycia twarzy, Enzymatyczna odnowa, Malina i dzika róża

Tołpa, Pure Trends pianka do mycia twarzy z kwasem fitowym z maliną i dziką różą. Pinkę dostałam w którymś z mistery boxów. Pianka jest ogólniedostępna za 20 zł. Pianka ma wygodną butelkę z atomizerem, produkt jest płynny i dzięki pompce zamienia się w piankę do użycia. Oczyszcza twarz i usuwa reszki makijażu. Złuszcza i stymujuje skórę do odnowy naskórka oraz nadaje blasku. Pianka przepięknie pachnie naturalną maliną. Nie podrażnia i nie piecze w oczy. Produkt ma wegański skład, a opakowanie jest pozyskane z recyklingu. W opakownaiu jest 150 ml tego kosemtyku.

Zobacz post

Tołpa Pure Trends, Healthy Look, Żel do mycia twarzy, Enzymatyczna odnowa, Malina i dzika róża

Miałam już kiedyś z tej firmy żel do mycia twarzy, jednak miał on w sobie peelingujące drobinki, a tym razem zdecydowałam się na taki bez nich. Niestety te drobinki jakoś szczególnie nie działały, a czasem wpadały mi do oczu i powodowały podrażnienia. Ten żel jest jeszcze bardziej delikatny niż poprzedni. Sprawia, że skóra jest oczyszczona. Usuwa nawet delikatny makijaż. W ogóle nie wysusza i nie podrażnia skóry. Ma również bardzo przyjemny zapach. Używam go zarówno rano jak i wieczorem. Dzięki niemu skóra jest również wygładzona i przygotowana pod kolejne kroki.

Zobacz post
1