1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Le Petit Marseillais Pielęgnujący Krem do Mycia z linii z morskimi składnikami zawiera algi oraz białą glinkę, bogatą w liczne mikro i makro elementy, m. in. krzem, który sprzyja poprawie kondycji skóry, wzmacniając wszystkie warstwy naskórka. Pielęgnujący krem do mycia rewitalizuje skórę, odświeża ją i nawilża. Zostawia delikatny zapach morskiej bryzy.

Produkt dodany w dniu 26.11.2022 przez GoldenGal

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Le Petit Marseillais - Krem do mycia ciała, Nawilżanie, Algi i biała glinka

Shinybox, Farmona, Wella, Pierre Rene

Naprawdę nie wiem, po co wciąż zamawiam te pudełka skoro rośnie mi sterta pustych kartonów i kosmetyków czekających na swoją kolej.... a będą czekać długo. Niektórych nawet nie zużyję, bo kompletnie mi nie pasują. Dobrze, że nie długo święta - pozbędę się chociaż części, wciskając je do paczek prezentowych .
Zdjęcie przedstawia zawartość listopadowego beGlossy. Nie jest za ciekawa, większość to kosmetyki ogólnodostępne, po które mogę wyjść do pobliskiego Rossmanna. Gdybym miała niedostatek produktów pielęgnacyjnych podobałoby mi się dużo bardziej - w końcu taniej wychodzi zakupić pudełko, niż osobne produkty, więc zaoszczędziłabym trochę na tym zakupie, a przy tym miałabym całkiem fajne mazidła.
Pozostaje więc podzielić się częścią z bliskimi. Żel pod prysznic Le Petit Marseillais dam do zużycia chłopakowi (mam to szczęście, że nie przeszkadza mu, że nie jest to męski produkt), z kolei maskę do włosów Wella Infusion na pewno chętnie przygarnie któraś z moich koleżanek z pracy. Balsam do ciała w olejku od Nivei dołączę do któregoś z podarunków świątecznych, parę osób w moim gronie używa Nivei, więc myślę, że to odpowiedni dodatek. Tak samo potraktuję krem nawilżający Uriage. Problem pojawia się przy matowej pomadce Pierre Rene - ma wspaniały kolor i ładne opakowanie, w związku z czym trochę mi jej szkoda. Z drugiej strony jednak mam już tyle otwartych pomadek, że nie ma chyba sensu otwierać kolejnej . Ostatnią rzecz, czyli peeling cukrowy Farmony zużyję sama ze względu na jego krótką datę ważności (02.2018r.), ale to nawet dobrze, bo jestem ciekawa jak pachnie i jak działa - jak się już dowiem, dam znać!

Zobacz post
1