Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o beauty & care - Chusteczki odświeżające, O zapachu malin
❤️ Beauty & Care – Soft Wet Wipes – Chusteczki nawilżane – Malina ❤️
Przesłodkie opakowanie w malinki, a w środku 15 sztuk nawilżanych chusteczek.
Kupiłam te chusteczki w Pepco za zawrotne 1.50zł!
Muszę przyznać, że jak na tak niską cenę – chusteczki świetnie się sprawdzają.
Same w sobie są odpowiedniej wielkości, nie są za grube, ale też nie są całkowicie cieniutkie.
Mocno nasączone są płynem o słodkim, malinowym zapachu.
Dobrze radzą sobie z odświeżaniem skóry, ale też oczyszczaniem jej.
Warto mieć je w torebce lub też plecaku, bo czasem nie mamy możliwości umycia dłoni – a takie chusteczki są jak znalazł.
Za tą cenę – bardzo polecam! ❤️
Małe nowości kosmetyczne! W końcu w Action udało mi się upolować nowe maseczki z pingwinkiem i jeżykiem! Mamy tutaj Hedgehog Style, która zawiera wyciąg z jagód goji i ma właściwości antyoksydacyjne i Penguin Love z ekstraktem z granatu, która ma nawilżać. Obie mają cudowne opakowania i jestem nimi zachwycona. Kosztowały po 3,29 zł i miałam już kilka masek z tej serii i były super, więc na te też bardzo liczę. W Auchan wzięłam maseczkę marki Perfecta z serii Bubble Tea o właściwościach wygładzających i nadających blask, ale ją akurat kupiłam na prezent. W Rossmannie wzięłam nowość w postaci plastrów rozgrzewających na bóle menstruacyjne Facelle, które mają łagodzić i utrzymywać ciepło przez 12 h, więc jestem ich bardzo ciekawa. Przylepia się je do ciała, a ciepło aktywuje się w ciągu 30 minut. Bardzo źle znoszę te dni w miesiącu, więc jestem ciekawa jak się sprawdzą. W opakowaniu są dwie sztuki i kosztowały 10,29. No i na koniec zostało Pepco, w którym wzięłam chusteczki nawilżane, bo to zawsze się przydaje. Wzięłam dwa rodzaje, a mianowicie Raspberry Soft Wet Wipes oraz Cotton Soft Wet Wipes. Oba opakowania mają po 15 sztuk i kosztowały po 1,50 zł. Jestem nimi oczarowana, bo wizualnie zrobiły na mnie wrażenie. Te opakowania są cudowne! Nie miałam wcześniej nic z marki Beauty & Care, więc będę testować. No i ostatnia rzecz i nie ukrywam, że dla mnie prawdziwa perełka. W Pepco trafiłam na rozświetlacz I Revolution z serii Looney Tunes i jest to Face Palette Lola z uroczą Lolą! Kocham motyw króliczka, kocham rozświetlacze, a ta paleta zawiera ich aż 4, a wszystkie są cudowne! Jestem w niej zakochana i tak zabłyszczały mi się do niej oczy, że mój partner bez wahania mi ją kupił. Kosztowała 35 zł, więc już nie mogę doczekać się makijażów z jej użyciem. Uwielbiam urocze opakowania i mam do nich jak widać straszną słabość. Jestem bardzo zadowolona z tych zakupów.
Zobacz postPodobne produkty

