3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Przełomowa kuracja rozjaśniająca przebarwienia i wyrównująca koloryt skóry. Zaraz po aplikacji zapewnia intensywne nawilżenie, rozświetlenie i ukojenie, nadając skórze promienny wygląd. Po 4 tygodniach rozjaśnia istniejące przebarwienia i plamy pigmentacyjne oraz przeciwdziała powstawaniu nowych zmian.
Niweluje widoczność śladów potrądzikowych, redukuje wydzielanie sebum i zapobiega powstawa ...

Przełomowa kuracja rozjaśniająca przebarwienia i wyrównująca koloryt skóry. Zaraz po aplikacji zapewnia intensywne nawilżenie, rozświetlenie i ukojenie, nadając skórze promienny wygląd. Po 4 tygodniac ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 15.08.2022 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o SAY HI - Krem do twarzy, Bright Vibes, Rozjaśniający przebarwienia

Say Hi Bright Vibes Krem rozjaśniający przebarwienia

Rozświetlający krem do twarzy Say Hi Bright Vibes. Nie ukrywam że markę tego produktu poznałam tutaj na DressCloud. Widziałam go zarówno u @Syll jak i @madziek1 i czytając opinie bardzo mnie zaciekawił. Już sam fakt że krem znajduje się w szklanym słoiczku działa totalnie na plus, bo ja często słoiczki po kremach wykorzystuje do robienia świeczek, także super. Krem posiada żółte, pastelowe zabarwienie, konsystencją przypomina śmietanę ale jest dużo lżejszy. Nie umiem do końca tego określić coś jak połączenie sorbetu cytrynowego ze śmietanką właśnie.😁 Z początku nie do końca spodobało mi się to że dłużej się wchłania niż bym tego oczekiwała. Natomiast po dłuższym czasie stosowania zauważyłam że należy go nabierać na prawdę niedużą ilość, a pod serum wchłania się dużo szybciej. Krem pięknie pachnie i działa w dość nieoczywisty sposób. Jest to krem rozświetlający ale nie znajdziemy w nim drobinek nadających blask. Produkt po dłuższym czasie stosowania wizualnie rozjaśnia skórę twarzy, wyrównuje koloryt i dba o regulacje sebum. Dzięki niemu moja twarz nie przetłuszczała się szczególnie podczas tego upalnego lata. Mam wrażenie że krem absorbuje wilgoć nawilża ale też i matuje. Ten mały słoiczek na prawdę jest w stanie dużo zdziałać, może nie jest to zauważalne od pierwszego użycia ale moim zdaniem jest to produkt wart swojej ceny. Ja będę do niego wracać.😊

Zobacz post

SAY HI Krem do twarzy, Bright Vibes, Rozjaśniający przebarwienia

Krem przede wszystkim pięknie rozjaśnia przebarwienia i łagodzi podrażnienia, które czasem, jak już kiedyś wspominałam, pojawiają się u mnie znikąd. Nie mam już problemów z większymi niedoskonałościami, ale wciąż jednym jest przetłuszczająca się cera w strefie T. A i w tym przypadku krem bardzo pomaga mi. Sebum już tak bardzo nie szaleje. Myślę, że jednak największą zmianę w rozświetleniu zauważyłam na policzkach, na których miałam czerwone plamki ✨️

Produkt ma gęstą konsystencję, lecz w ogóle nie obciąża skóry i bez obaw, jego żółty kolor kompletnie nie jest widoczny na twarzy po jego wchłonięciu się. Jeśli mowa o formule - nie jestem pewna, ale chyba pierwszy raz spotykam się z kremem, który miałby jednocześnie matowe jak i delikatnie masełkowe ,,wykończenie’’. Jest lekki, a moja skóra nawet kiedy raz nałożyłam go zbyt dużo, wchłonęła go bez problemu. Czyżby wtedy tak bardzo potrzebowała nawilżenia? 🤔

Zobacz post

SAY HI Bright Vibes, Krem rozjaśniający przebarwienia

Say hi, Bright Vibes, krem rozjaśniający przebarwienia.
___________________________
Kolejny krem, który wywołuje smutek jak się kończy. Ma piękny żółty kolor, który jest w 100% naturalny i pochodzi z oleju z rokitnika i trokserutyny.
Zapach również bardzo mi się podoba i na początku był dla mnie zaskoczeniem, bo spodziewałam się jakiegoś owocowego, a tu mamy morsko-męski pierwiastek.
Sam krem jest bogaty i nie należy używać go zbyt dużo, zwłaszcza na dzień pod makijaż, bo będzie długo się wchłaniał. Użyty oszczędnie pięknie rozświetla skórę i nadaje jej promiennego wyglądu. Skład jest bogaty, a za rozjaśnianie s]przebarwień głównie odpowiada niacynamid 5% i substancja aktywna NAG 3%. Ten duet skutecznie hamuje powstawianie kolejnych przebarwień i walczy z już powstałymi. Poza tym znajdziemy ekstrakt z ekstrakt z peruwiańskiego super owocu ( lukuma), z australijskiej limonki kawiorowej, ekstrakt z lukrecji, olej z rokitnika i Trokserutynę. Te silne antyoksydanty rozświetlają i chronią przed skutkami fotostarzenia, a skwalan, kwas hialuronowy, olej migdałowy i olej jojoba głęboko nawilżają i przywracają naturalny blask skóry.
Krem jest świetny, wydajny i stosowany regularnie pozwala zauważyć efekty w krótkim czasie. Najlepiej stosować go 2x dziennie, na noc nakładając grubszą warstwę i zostawiając jako maskę nocną.
Kosmetyk nadaje się do każdego rodzaju skóry potrzebującej wyrównania kolorytu i rozświetlenia, nawet wrażliwej i nadreaktywnej. Ja na pewno sięgnę po kolejny słoiczek

Zobacz post
1