Estee Lauder
Krem do twarzy, DayWear, Multi-Protection Anti-Oxidant Sheer Tint Release Moisturizer, SPF 15
1 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 31.05.2022 przez gilgotka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Estee Lauder - Krem do twarzy, DayWear, Multi-Protection Anti-Oxidant Sheer Tint Release Moisturizer, SPF 15
Próbka kremu do twarzy DayWear Estee Lauder.
Ostatnio użyłam próbkę i całe szczęście, że zostałam w domu, ponieważ cała twarz była nagle pomarańczowa. Krem zmienił kolor po nałożeniu na twarz, na początku wydawał się szary, jednak później miał bardzo ciepły pomarańczowy odcień. Zapach był neutralny, nie można w nim wyczuć żadnych charakterystycznych tonów. Nie zauważyłam żadnej znaczącej różnicy w nawilżeniu skóry, miałam już do czynienia z lepszymi kremami do twarzy i z tego nie jestem w ogóle zadowolona.
Do ostatniego zamówienia z Sephory dostałam próbkę kremu DayWear Multi-Protection Anti-Oxidant Sheer Tint Release Moisturizer z Estee Lauder. Byłam go bardzo ciekawa i nie mogłam się doczekać aż go wypróbuję. Krem ma średnio gęstą konsystencję, kolor jest biały z delikatnie brązowymi drobinkami, pigmentem. Kosmetyk łatwo rozprowadza się na skórze i szybko w nią wchłania. Buźka jest dobrze nawilżona i ukojona. Niestety, według producenta jest to krem lekko koloryzujący, a w rzeczywistości na mojej cerze wygląda okropnie. Mocno ściemniał i buźka nabrała pomarańczowych tonów, przez co już po kilkunastu minutach musiałam go zmyć. Szkoda, bo liczyłam że się polubimy, a tu taka niemiła niespodzianka. 🙂
Zobacz post
Próbka kremu DayWear Multi-Protection Anti-Oxidant Sheer Tint Release Moisturizer marki Estee Lauder. Jest to lekko koloryzujący krem nawilżający. Produkt nadaje skórze zdrowy blask i zapewnia jednolity koloryt. Dzięki kompleksowi przeciwutleniaczy ten kosmetyk ma również działanie przeciwzmarszczkowe. Krem na SPF 15. Dostępny jest tylko jeden odcień.
Próbka to estetyczna saszetka o pojemności 1,5 ml, która wystarczyła mi na dwa użycia.
Konsystencja DayWear jest bogata. Krem ma biały kolor, ale widać w nim drobniutkie kapsułki pigmentu. Po rozprowadzeniu na twarzy kosmetyk staje się cielisty, idealnie wtapia się w kolor skóry. Krycie ma żadne, ale daje takie ładne glow. Ten produkt moim zdaniem nadaje się tylko dla osób z nienaganną cerą. Z drugiej strony ma działanie anti-aging, więc nie jest dla młodzieży. Podsumowując taki produkt dla nikogo. Fajnie, że ma SPF ale jest on niski. Można na niego nałożyć makijaż i dobrze się on utrzymuje. Krem ma dość intensywny świeżo-morski zapach, ładny ale nie w moim guście. Biorąc pod uwagę wysoką cenę raczej nie polecam.
Ostatnio w skrzynce znalazłam najnowszy katalog Sephory, a w środku była próbka kremu Marki Estee Lauder, więc niesamowicie się ucieszyłam, zwłaszcza, że ma SPF 15. Krem określony jest przez producenta jako ochronny nawilżacz, a oprócz ochrony przeciwsłonecznej ma niwelować pierwsze oznaki starzenia. Ma formułę antyoksydacyjną i ma zapewnić świetlisty wygląd skórze oraz nawilżenie. Co ciekawe krem ma szarawy odcień, a po nałożeniu ma lekko nadać koloru skórze. Przeznaczony jest oczywiście do stosowania na dzień. Próbka miała 1,5 ml i starczyła mi na 3 użycia, co daje nam po 0,5 ml na jeden raz. Krem jak wspomniałam miał szarawy odcień i takie małe drobinki, które pod palcami dawały mi wrażenie, jakbym rozcierała piasek. Pierwszy raz byłam niesamowicie zaskoczona, ale na szczęście na twarzy te drobinki znikały. Co do zapachu, to tutaj niemiłe zaskoczenie. Zazwyczaj kiedy testowałam coś tej marki miało bardzo przyjemny zapach, bardzo elegancki, perfumowany, a tutaj niestety dość nieprzyjemny i sztuczny. Po łożeniu na skórę faktycznie była dobrze nawilżona, ale nie zauważyłam ani żeby była bardziej promienna, ani żeby w jakikolwiek sposób zmienił się jej koloryt. Co do ochrony UV, czy niwelowaniu zmarszczek to po 3 użyciach nie można nic w tym temacie powiedzieć, ale jego formuła, kolor, zapach nie zachęciły mnie do zakupu produktu pełnowymiarowego. Po za tym SPF 15 jest dość niski, a nawilżenie choć było w porządku, to nie jest to spektakularny efekt i niestety nie zauważyłam świetlistej buzi, a jak wiecie mam na tym punkcie bzika. Do tego dochodzi oczywiście wysoka, a nawet bardzo wysoka cena. Za 50 ml musimy zapłacić 259 zł. Mnie niestety to nie porywa i nie polecam!
Zobacz postPodobne produkty




